O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Historyk Kościoła: Leon XIV mimo woli stał się głosem amerykańskiej opozycji

Pierwszy amerykański papież chce zostać zapamiętany jako orędownik pokoju i jedności Kościoła, ale mimowolnie stał się także najbardziej wyrazistym przeciwnikiem Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej oraz głosem amerykańskiej opozycji – powiedział PAP historyk Kościoła, prof. Massimo Faggioli.

Papież Leon XIV. Fot. EPA/ANGELO CARCONI
Papież Leon XIV. Fot. EPA/ANGELO CARCONI

Papież Leon XIV przyjął w czwartek na audiencji amerykańskiego sekretarza stanu Marca Rubio. 8 maja mija też pierwsza rocznica wyboru kardynała Roberta Prevosta na papieża. Określanego przez media jako „najmniej amerykański spośród Amerykanów”.

Profesor teologii historycznej na katolickim uniwersytecie Villanova oraz historyk Kościoła Massimo Faggioli, zapytany przez PAP o najważniejsze wydarzenie pierwszego roku pontyfikatu Leona XIV, wskazał na starcie papieża z prezydentem USA.

Gdy Leon XIV zaapelował w kwietniu o pokój w Iranie i wezwał chrześcijan do skończenia z wojną oraz z „demonstrowaniem władzy”, prezydent Trump opublikował na platformie Truth Social wpis, w którym ocenił, że papież jest „fatalny” w polityce zagranicznej.

W opinii prof. Faggioliego tego rodzaju spięcie w czasach nowożytnych nie zdarzyło się nigdy wcześniej. Na uwagę, że Jan Paweł II także sprzeciwiał się inwazji na Irak za czasów prezydenta George’a W. Busha, profesor przypomniał, że polski papież nigdy nie poprosił amerykańskich wyborców o interwencję u ich przedstawicieli w Kongresie w sprawie deeskalacji wojny, jak zrobił to Leon XIV. 

Papież stał się głosem opozycji, nawet jeśli tego nie chciał. Jest dziś najbardziej widocznym przeciwnikiem Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej.

Prof. Massimo Faggioli

W poniedziałek prezydent Trump ponownie skrytykował papieża. W wywiadzie dla The Hugh Hewitt Show amerykański prezydent stwierdził, że Leon XIV uważa za dopuszczalne posiadanie przez Iran broni nuklearnej, co zagraża wszystkim katolikom.

Więcej

Papież Leon XIV. Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI
Papież Leon XIV. Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Ambasador USA w Watykanie: sekretarz stanu szczerze porozmawia z papieżem o polityce Trumpa

Jak podał portal vaticannews.va, papież odniósł się we wtorek do tych słów i powiedział, że „Kościół od lat wypowiada się przeciwko wszelkiej broni nuklearnej” i że aby rozwiązywać dzisiejsze problemy znacznie lepszy od wspierania przemysłu zbrojeniowego jest dialog.

Faggioli, który jesienią opublikuje książkę pt. „Papież Leon XIV i globalny Kościół. Jedność i pokój” ocenił, że cechą charakterystyczną pontyfikatu Leona jest orędowanie za pokojem. Nie oznacza to jednak, że papież np. doprowadzi do porozumienia pokojowego Rosja-Ukraina. – Watykan tak nie działa. Papież chce być głosem moralnym, który pomaga różnym religiom i narodom żyć razem – zauważył ekspert.

Zwrócił zarazem uwagę, że papież jest bardzo ostrożny w poruszaniu kwestii moralnych takich jak aborcja, a woli zabierać głos np. w sprawach humanitarnych.

Pytany czy papież, który często używa w swoich przemówieniach słowa „jedność”, pogodzi konserwatystów i liberałów w Kościele, Faggioli ocenił, że to bardziej prawdopodobne niż w czasach jego poprzedników. Leona XIV, dawniej przełożonego generalnego Augustianów, trudno bowiem zaszufladkować, podobnie jak jego najważniejszego teologa Św. Augustyna.

Z kolei amerykański jezuita Thomas Reese - publicysta serwisu ncronline.com - podkreślił w rozmowie z PAP, że Leon XIV stara się nie demonizować konfliktów w Kościele. – W zasadzie zaakceptował politykę i program papieża Franciszka, ale nikogo nie odrzuca i chce wszystkich zgromadzić w wielkim namiocie Kościoła – zwrócił uwagę ojciec Reese. 

Jego zdaniem jednak Leon XIV zdaje sobie sprawę, że droga do tego celu „to nie sprint ale maraton”.

Ojciec Reese przyznał, że był przekonany, iż Amerykanin nie może zostać wybrany na papieża, bo Globalne Południe uznałoby, że poprowadzi krucjatę przeciwko muzułmanom. Albo, że będzie „siedział w kieszeni” prezydenta USA. 

W rzeczywistości Leon XIV jest niezależny od amerykańskiego rządu, a ludzie na całym świecie zaakceptowali go nie jako Amerykanina, ale po prostu dobrego, skromnego człowieka, który troszczy się o ludzi.

Ojciec Thomas Reese

Dodał, że papież dziś jest postrzegany jako „niemal anty-Trump”.

Leon XIV uczci dzień wyboru wizytami duszpasterskimi w Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach i Neapolu.

Zdaniem prof. Faggioliego pierwotnie celem tego spotkania miało być załagodzenie sporu z Donaldem Trumpem, ale dziś nie wiadomo, czy jest to jeszcze możliwe. – Wartość obecności Rubio w Watykanie polega więc na tym, że jest on zawodowym politykiem i rozumie, iż pouczanie papieża jak być katolikiem - a robi to wielu członków administracji Trumpa - nie jest dobrym pomysłem – ocenił ekspert.

Według badania opinii publicznej przeprowadzonego dla amerykańskiej stacji NBC w połowie kwietnia br. 42 proc. Amerykanów oceniało papieża Leona pozytywnie, a tylko 8 proc. negatywnie. Równocześnie 41 proc. popierało prezydenta Trumpa, przy 53 proc. postrzegających go negatywnie.

Anna Gwozdowska (PAP)

agw/ pś/ grg/

Zobacz także

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Trump: zawieszenie broni z Iranem wciąż trwa

  • Donald Trump Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Donald Trump Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Trump ogłosił odroczenie wyższych ceł na towary z UE

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Trump ogłosił zawieszenie pomocy statkom w tranzycie przez Ormuz

  • Papież Leon XIV. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
    Papież Leon XIV. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

    Watykan po krytyce ze strony Trumpa: papież podąża swoją drogą

Serwisy ogólnodostępne PAP