Hiszpańskie media o pożarach: są problemem o znaczeniu państwowym
Pożary w Hiszpanii stanowią problem o znaczeniu państwowym, a rządowy plan dotyczący samolotów gaśniczych nie doszedł do skutku – napisał w poniedziałkowym komentarzu redakcyjnym hiszpański dziennik „El Mundo”.
Jak oceniła gazeta, ostatnie pożary m.in. we Wspólnocie Madrytu oraz w prowincjach Avilla, Toledo i Castellon, które strawiły ponad 70 tys. hektarów, pokazują, że „Hiszpania stoi w obliczu zagrożenia o charakterze strukturalnym, wymagającego podjęcia działań na najwyższym szczeblu i z wykorzystaniem wszystkich zasobów, jakimi powinno dysponować nowoczesne państwo”.
„El Mundo” powołuje się na relacje strażaków walczących z ogniem, którzy „nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z sytuacją kryzysową na taką skalę”.
„Ekstremalne pożary są już rzeczywistością, na którą Hiszpania jest coraz bardziej narażona, jak ostrzegali eksperci i co potwierdziły ostatnie lata” – zauważył dziennik. Dodał, że „stanowią one problem o znaczeniu państwowym i wymagają reakcji na miarę wyzwań technicznych, społecznych i politycznych”.
Gazeta przywołuje opublikowane w poniedziałek informacje o nieudanym planie rządu w sprawie modernizacji floty samolotów gaśniczych. W 2022 r. uznano odnowienie floty za „pilne” i „konieczne”, jednak cztery lata później trzeba było unieważnić umowę z powodu problemów związanych z przetargiem.
Jak podkreślił „El Mundo”, pomoc międzynarodowa, jaką zaoferowały m.in. Portugalia, Grecja, Włochy i Turcja, jest konieczna, ale „nie może służyć jako pretekst do tego, by Hiszpania nie dysponowała środkami niezbędnymi w sytuacji kryzysowej”.
Hiszpania zmaga się obecnie z falą pożarów lasów i nieużytków rolnych, których rozprzestrzenianiu sprzyjają rekordowe upały. W ich wyniku co najmniej 175 tys. osób zostało ewakuowanych lub zobowiązanych do pozostania w domach. W 2025 r. najintensywniejsze pożary w Hiszpanii miały miejsce w sierpniu.
mrf/ ap/ sma/