Iran zaprzecza słowom Trumpa, że mieli się zwrócić do USA o zawieszenie broni
Oświadczenia prezydenta Donalda Trumpa o tym, że Iran miałby zwrócić się do Stanów Zjednoczonych o zawieszenie broni, są fałszywe i bezpodstawne - oznajmi w środę rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagei, cytowany przez państwową telewizję irańską. Tymczasem w mediach pojawiają się kolejne doniesienia o negocjacjach.
„Prezydent nowego irańskiego reżimu, o wiele mniej zradykalizowany i dużo bardziej inteligentny od jego poprzedników, właśnie poprosił USA o ZAWIESZENIE BRONI! Rozważymy (to), gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta, wolna i drożna. Do tej pory będziemy uderzać na Iran, aż pogrąży się w niebycie, albo, jak to się mówi, powróci do epoki kamienia!!!” - napisał Trump.
Ponadto agencja Reutera podała, powołując się na anonimowe źródło, że wiceprezydent USA J.D. Vance rozmawiał z pośrednikami z Pakistanu o wojnie z Iranem nie dalej jak we wtorek. Zdaniem agencji Trump miał mu polecić, aby przekazał, że jest otwarty na zawieszenie broni, o ile postulaty Stanów Zjednoczonych wobec Iranu zostaną spełnione, w tym otwarcie cieśniny Ormuz. Vance miał też przekazać ostrzeżenie, że Trump traci cierpliwość i dopóki Teheran nie przystanie na ofertę USA, to siły amerykańskie będą dalej niszczyć irańską infrastrukturę.
Źródło Reutersa dodało, że sekretarz stanu USA Marco Rubio i wysłannicy prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner pozostają zaangażowani w rozmowy.
Dziennikarz portalu Axios napisał na platformie X, że trzech amerykańskich oficjeli, chcących zachować anonimowość, przekazało mu, iż trwają rozmowy między Waszyngtonem a Teheranem. Źródła Baraka Ravida podały, że w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz miałoby zostać ustanowione zawieszenie broni. Jak dodał, nie jest jasne, czy rozmowy przebiegają pomyślnie i uda się zawrzeć jakiekolwiek porozumienie. Trump miał omawiać kwestie zawieszenia broni w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz z osobami także spoza swojej administracji.
Do tej pory strona irańska zaprzecza doniesieniom o trwających między Teheranem a Waszyngtonem negocjacjach. Niemniej minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział we wtorek telewizji Al-Dżazira, że dostał od Steve'a Witkoffa wiadomości, ale nie uznaje tego za negocjacje. USA zaatakowały Iran 28 marca, rozpoczynając wojnę, z której skutkami, zwłaszcza na ceny energii, mierzy się cały świat.(PAP)
awm/ kar/ grg/