Izrael zagroził Libanowi atakami, jeżeli Hezbollah włączy się do konfliktu USA-Iran
Izrael ostrzegł poprzez pośredników libański rząd, że jeżeli Hezbollah włączy się do ewentualnego konfliktu zbrojnego USA z Iranem, wojska izraelskie odpowiedzą ciężkimi uderzeniami, w tym w libańską infrastrukturę cywilną - poinformowała we wtorek agencja Reutera za źródłami.
Zarówno władze izraelskie, jak i libańskie nie odpowiedziały natychmiast na te doniesienia.
Na Bliskim Wschodzie od wielu tygodni narasta napięcie. USA grożą Iranowi uderzeniem, jeżeli ten nie zgodzi się na ustępstwa w kwestiach nuklearnych. Według mediów Stany Zjednoczone zgromadziły wokół Iranu największe siły militarne od czasu wojny w Iraku w 2003 roku.
Iran zapowiedział stanowczą odpowiedź na ewentualny atak, w tym uderzenia w amerykańską infrastrukturę wojskową w regionie. Izrael jest od lat najistotniejszym sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie, chociaż na jego terenie nie stacjonują znaczące siły amerykańskie.
Libański Hezbollah jest sojusznikiem Iranu. Szyicka grupa kontrolowała niegdyś południe kraju, gdzie stworzyła quasi-państwo, ale została znacznie osłabiona podczas ostatniej wojny z Izraelem w 2024 roku.
Bliskowschodnie, w tym izraelskie media informowały w ostatnich dniach, że Hezbollah odbudowuje swój potencjał, zbroi się na nadchodzącą wojnę i dołączy do niej, atakując Izrael. Saudyjska stacja Al-Arabija podała, że faktyczne dowództwo nad Hezbollahem przejęli oficerowie irańskiej gwardii rewolucyjnej.
Izrael wielokrotnie ostrzegał, że Liban nie wywiązuje się z porozumienia pokojowego zawartego w 2024 roku, które przewidywało rozbrojenie Hezbollahu na południu kraju. Wojsko izraelskie od miesięcy prowadzi regularne uderzenia na Liban, deklarując, że są wymierzone w Hezbollah, a w ostatnich dniach nasiliło ataki.
adj/ ap/ sma/