Izraelskie naloty na południu Libanu. Wiele ofiar śmiertelnych, w tym dzieci
Co najmniej 21 osób, w tym dzieci, zginęło we wtorkowych izraelskich nalotach na południu Libanu - poinformował w środę portal stacji BBC, powołując się na dane libańskiego ministerstwa zdrowia i lokalnych mediów.
Jak przekazała libańska Narodowa Agencja Informacyjna dwanaście osób, w tym troje dzieci i trzy kobiety, zginęło w pojedynczym ataku, który trafił w dom w mieście Deir Qanoun an-Nahr. Dodatkowo libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w izraelskich nalotach na dystrykty Nabatieh i Tyr zginęło kolejnych dziewięć osób, a 29 innych zostało rannych
We wtorek izraelskie wojsko ogłosiło, że w ciągu doby przeprowadzono ataki na ponad 25 obiektów infrastruktury Hezbollahu, w tym magazyny broni i centra dowodzenia, w kilku rejonach południowego Libanu.
Do nalotów doszło niecały tydzień po tym jak Izrael i Liban zgodziły się na przedłużenie o kolejnych 45 dni zawieszenia broni, które obowiązuje od 16 kwietnia. Mimo rozejmu regularnie dochodzi do wzajemnych ostrzałów, a libańskie ministerstwo zdrowia codziennie aktualizuje bilans ofiar izraelskich ataków.
Liczący około 6 mln mieszkańców Liban jest państwem od lat pogrążonym w głębokim kryzysie gospodarczym i politycznym. Sytuację pogorszyła poprzednia wojna Izraela z Hezbollahem, proirańskim ugrupowaniem szyickim w Libanie, w 2024 r.
2 marca br. Hezbollah zaatakował północny Izrael, tym samym wciągając Liban w wojnę Izraela i USA przeciw Iranowi. W odpowiedzi Izrael rozpoczął intensywne naloty na cele Hezbollahu w Libanie i przystąpił do operacji lądowej na południu tego kraju.
Ofensywa, której celem - jak zapewnia premier Izraela Benjamin Netanjahu - jest zniszczenie Hezbollahu, pochłonęła dotąd, według libańskich źródeł, ponad 3 tys. ofiar śmiertelnych i zmusiła ok. 1,2 mln osób do opuszczenia domów.(PAP)
ek/ kj/ sma/