O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Jak ludzkie ciało znosi lot w kosmos? Ekspert wyjaśnia

Prof. Jacek Kot z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego ocenił w rozmowie z PAP, że organizm zdrowego człowieka dobrze znosi zmiany fizjologiczne, jakie zachodzą podczas krótkiego pobytu na orbicie okołoziemskiej. Dodał, że największe przeciążenia występują podczas startu i lądowania.

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Antonio Lacerda
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Antonio Lacerda

"Lot w kosmos wiąże się ze zmianami fizjologicznymi, a tym samym – ze stresem dla organizmu. Przez lata jednak opracowano odpowiednie treningi i programy przygotowujące astronautów do pobytu na orbicie. Większość zdrowych osób jest w stanie poradzić sobie z takim obciążeniem, podobnie jak z długim pobytem w wysokich górach, ekspedycją do dżungli czy wyprawą na Antarktydę. Astronauci są w dodatku przygotowywani przez certyfikowane ośrodki" – wyjaśnił prof. Kot.

Więcej

Sławosz Uznański-Wiśniewski, fot. X/@Axiom_Space
Sławosz Uznański-Wiśniewski, fot. X/@Axiom_Space

Jest nowa data startu misji Ax-4. Wtedy Uznański-Wiśniewski poleci w kosmos

Na wtorek 10 czerwca zaplanowano start misji Ax-4 z Polakiem Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Astronauci mają spędzić na stacji 14 dni.

Jak człowiek radzi sobie w kosmosie?

Specjalista z GUMed, zajmujący się medycyną sportów ekstremalnych – głównie medycyną nurkową – wyjaśnił, że największe fizjologiczne zagrożenia w kosmosie mogłyby wynikać z gwałtownych zmian ciśnienia. W praktyce jednak astronautom to nie grozi. Zarówno w rakiecie, jak i na stacji kosmicznej utrzymywane jest ciśnienie zbliżone do tego, które panuje na Ziemi – około jednej atmosfery.

Obniżone ciśnienie występuje jedynie w kombinezonach podczas spacerów kosmicznych, ale polski astronauta nie ma takiej aktywności w planach. O ile więc nie dojdzie do gwałtownego rozszczelnienia kabiny (dehermetyzacji), ryzyko choroby dekompresyjnej nie występuje. Skład powietrza na stacji również odpowiada ziemskiemu, dzięki czemu organizm nie musi przystosowywać się do zmian w tym zakresie.

Więcej

Fot. PAP/EPA/PEDRO PUENTE HOYOS
Fot. PAP/EPA/PEDRO PUENTE HOYOS

Ekspert z Planetarium: możemy pokazywać kosmos piękniej niż dotychczas [NASZE WIDEO]

Jeśli chodzi o mikrograwitację – potocznie nazywaną stanem nieważkości – to przy pobytach trwających kilka lub kilkanaście dni nie stanowi ona większego zagrożenia dla zdrowia. "Dochodzi jedynie do przemieszczenia płynów ustrojowych w organizmie. Na Ziemi płyny gromadzą się głównie w kończynach dolnych, natomiast w stanie nieważkości przesuwają się w okolice klatki piersiowej i głowy. To zwiększa obciążenie serca, które musi intensywniej pompować krew" – wyjaśnił prof. Kot.

W początkowej fazie pobytu w warunkach mikrograwitacji może dojść również do zwiększonej produkcji moczu i niewielkiego odwodnienia. "Jeśli jednak lot nie trwa długo, nie niesie to poważnych konsekwencji zdrowotnych – ani podczas misji, ani po powrocie na Ziemię" – powiedział ekspert. Zaznaczył przy tym, że pewne ryzyko mogłoby pojawić się u osób z chorobami układu krążenia lub oddechowego.

Kolejnym czynnikiem jest promieniowanie jonizujące. Na Ziemi chronią nas przed nim atmosfera i magnetosfera. Na orbicie ochrona ta jest znacznie słabsza, a działanie wysokoenergetycznych cząstek może prowadzić m.in. do mutacji w DNA. "U astronautów spędzających setki dni na stacji kosmicznej, a także u załóg samolotów odbywających regularnie loty na dużych wysokościach, promieniowanie to odgrywa już istotną rolę. W przypadku krótkich misji jego wpływ jest jednak marginalny" – ocenił badacz.

Więcej

Częściowe zaćmienie Słońca nad Islandią Fot. Wioleta Gorecka
Częściowe zaćmienie Słońca nad Islandią Fot. Wioleta Gorecka

Polka wyróżniona przez NASA. Sfotografowała zaćmienie Słońca

Największym fizycznym obciążeniem dla organizmu podczas lotu są przeciążenia. Dochodzi do nich w trakcie startu rakiety, gdy nabiera ona prędkości, oraz podczas powrotu na Ziemię – przy wejściu w atmosferę. "Przeciążenia wpływają m.in. na układ krążenia. Dlatego wszyscy kandydaci na astronautów przechodzą specjalne treningi w tzw. wirówkach. W warunkach kontrolowanego przeciążenia można poznać reakcję własnego organizmu i nauczyć się, jak odpowiednio reagować" – wytłumaczył prof. Kot. Dodał, że obecnie stosuje się kombinezony przeciążeniowe, które częściowo niwelują negatywne skutki tego zjawiska.

"Zdrowy organizm dobrze radzi sobie z krótkim pobytem w kosmosie. Wyzwania fizjologiczne są już dość dobrze poznane. Znacznie większym obciążeniem dla organizmu mogą być chociażby długotrwałe, głębokie misje podwodne" – podsumował prof. Kot.

Ludwika Tomala (PAP)

lt/ agt/ mhr/ ał/

Zobacz także

  • Sławosz Uznański-Wiśniewski. Fot. PAP/Krzysztof Świderski
    Sławosz Uznański-Wiśniewski. Fot. PAP/Krzysztof Świderski
    Specjalnie dla PAP

    Misja IGNIS. 14 tysięcy parametrów zdrowia Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego pod lupą AI

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. dimazel/Adobe Stock
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. dimazel/Adobe Stock

    Gdzie spadły elementy chińskiej rakiety? Ekspert POLSA komentuje

  • Szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad Polską rzędu 0,3 proc. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad Polską rzędu 0,3 proc. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Popularyzator astronomii: szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad Polską rzędu 0,3 proc.

  • W piątek może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety - ostrzegło RCB. Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Grzegorz Momot
    W piątek może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety - ostrzegło RCB. Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Fragment chińskiej rakiety może wejść w atmosferę Ziemi. Jest komunikat RCB

Serwisy ogólnodostępne PAP