O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

KE wezwała Izrael do poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej Syrii

Komisja Europejska wyraziła głębokie zaniepokojenie starciami zbrojnymi w syryjskiej prowincji Suwejda, skutkującymi licznymi ofiarami śmiertelnymi. Bruksela stanowczo potępiła przemoc wobec ludności cywilnej i wezwała Izrael do poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej Syrii.

Syryjskie wojsko w Suwejdzie. Fot. EPA/MOHAMMED AL RIFAI
Syryjskie wojsko w Suwejdzie. Fot. EPA/MOHAMMED AL RIFAI

- Wzywamy wszystkie strony (konfliktu) do natychmiastowego wdrożenia porozumienia o zawieszeniu broni, które zostało osiągnięte wczoraj, do ochrony cywilów bez względu na pochodzenie oraz do powstrzymania się od mowy nienawiści – przekazała KE w oświadczeniu.

Podkreśliła, że władze w Damaszku mają obowiązek doprowadzić do deeskalacji, przywrócić spokój, pociągnąć sprawców zbrodni do odpowiedzialności oraz kontynuować proces transformacji kraju. UE zadeklarowała gotowość do wsparcia tych działań.

Izraelskie drony ostrzelały w środę wejście do gmachu dowództwa syryjskiej armii w Damaszku - powiadomiła agencja AFP. Media z Syrii przekazały, że w wyniku uderzenia na Damaszek rannych zostało dwóch cywilów. Nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych.

Więcej

Syryjska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MOHAMMED AL RIFAI
Syryjska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MOHAMMED AL RIFAI

Izraelskie drony ostrzelały wejście do gmachu dowództwa armii w Damaszku

Wcześniej w ataku izraelskich dronów na syryjskie siły rządowe w prowincji Suwejda uszkodzone zostały pojazdy armii - powiadomił portal Times of Israel, powołując się na lokalnych informatorów.

Syryjska armia została wysłana do Suwejdy, aby przywrócić spokój w prowincji, w której od niedzieli trwały walki druzów ze społecznością sunnickich Beduinów. Po wejściu sił rządowych doszło tam do starć armii z druzyjskimi bojownikami. Pojawiły się doniesienia o przedstawicielach syryjskich sił bezpieczeństwa, dokonujących pozasądowych egzekucji, grabieży i podpaleń domów cywilów - informowała agencja AP.

Suwejda położona jest około 100 km od izraelskiej granicy.

Konflikt, który spowodował interwencję syryjskich sił rządowych, wybuchł 11 lipca, kiedy uzbrojeni Beduini zaatakowali i obrabowali młodego druza. W odpowiedzi druzowie porwali kilku Beduinów. Przemoc ogarnęła miasto i region Suwejda. Z danych opublikowanych przez pozarządowe Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH) wynika, że wśród 248 ofiar śmiertelnych starć druzów z Beduinami i siłami rządowymi, trwających od niedzieli, znalazło się 64 druzyjskich bojowników i 28 cywilów.

Druzowie są hermetyczną grupą religijną, której wiara wyewoluowała przed tysiącem lat z szyickiego odłamu islamu. Nie pozyskują nowych wyznawców, druzem można się tylko urodzić. Największa część bliskowschodnich druzów (około 700 tys.) mieszka w kilku regionach Syrii, głównie w rejonie Suwejdy, a około 150 tys. - w Izraelu. Dla ponad 100 tys. domem jest Liban, a dla około 20 tys. - Jordania. Wszędzie znani są z lojalności wobec państw, w których żyją.

Premier Benjamin Netanjahu oświadczył we wtorek wieczorem, że Izrael „zobowiązuje się do zachowania południowo-zachodniego regionu Syrii jako obszaru zdemilitaryzowanego” i ma „obowiązek ochrony miejscowej ludności druzyjskiej”.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ szm/ grg/

arch.

Zobacz także

  • Władimir Putin. Fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
    Władimir Putin. Fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

    KE: zwolnienie Rosji przez USA z sankcji ma ograniczony zakres

  • Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Szefowie rządów apelują do KE ws. rosyjskich żołnierzy. List podpisał również polski premier

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Komisja Europejska chce wysłać misję na Ukrainę, żeby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”

  • Ursula von der Leyen. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Ursula von der Leyen. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Von der Leyen: powrót do importu paliw kopalnych z Rosji do UE byłby strategicznym błędem

Serwisy ogólnodostępne PAP