O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kilkaset słoików z podejrzaną substancją w domu. Trwają oględziny, wszczęto śledztwo

W związku ze znalezieniem w domu jednorodzinnym w Płocku kilkuset słoików z podejrzanymi substancjami prokuratura wszczęła w środę śledztwo. Z opisu umieszczonego na części słoików wynika, że może chodzić o środki wybuchowe. Wciąż trwają oględziny budynku z udziałem biegłego z zakresu chemii.

Służby na ulicy Zielonej w Płocku, fot. PAP/Szymon Łabiński
Służby na ulicy Zielonej w Płocku, fot. PAP/Szymon Łabiński

Znajdujące się w piwnicy i przechowywane w słoikach substancje niewiadomego pochodzenia oraz składu zgłosiła w poniedziałek dyżurnemu policji w Płocku 72-latka, mieszkająca w jednorodzinnym budynku przy ul. Zielonej na peryferiach miasta. Znalezisko potwierdzili na miejsce funkcjonariusze.

Kobieta wyjaśniła, że słoiki z ich zawartością należały do jej męża, z zawodu chemika, który zmarł kilkanaście dni temu.

W środę po południu prokurator rejonowy w Płocku Marcin Policiewicz poinformował PAP, że w związku ze znaleziskiem zostało wszczęte śledztwo z art. 171 par. 1 Kodeksu karnego, który dotyczy m.in. gromadzenia bez wymaganego zezwolenia substancji mogących sprowadzić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach.

Więcej

Kajdanki na rękach. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Kajdanki na rękach. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Podejrzany o zabójstwo dziadków w Wołominie został aresztowany

Prace przy oględzinach postępują. Wykonywane są w dalszym ciągu czynności związane z zabezpieczeniem próbek. Nie jest wykluczone, że zakończą się one jeszcze dzisiaj, ale na tę chwilę trudno przewiedzieć czy ostatecznie tak się stanie. Materiałów do sprawdzenia jest bardzo dużo

Prokurator Marcin Policiewicz 

Wcześniej, także w środę, szef płockiej prokuratury rejonowej przekazał PAP, że z części znalezionych materiałów pobrane zostały już próbki. Podkreślił przy tym, że w oględzinach uczestniczy biegły z zakresu chemii. Wyjaśnił również, że po sprawdzeniu wszystkich podejrzanych substancji składowanych w domu i pobraniu próbek do dalszych badań, zawartość słoików, która jednoznacznie zostanie uznana za niebezpieczną, będzie zniszczona.

Więcej

Policja. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Policja. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Trwają negocjacje z mężczyzną, który strzelał w fabryce. To jej były pracownik

Informując we wtorek o zdarzeniu, policja podała, że z opisów na etykietach umieszczonych na części słoików, których liczbę oszacowano na kilkaset, wynika, że mogą w nich znajdować się substancje niebezpieczne, w tym wybuchowe. Według 72-latki jej mąż mógł składować je w piwnicy nawet od około 20 lat.

Substancje w niektórych słoikach mogą wykazywać właściwości wybuchowe

Rzeczniczka płockiej policji podkom. Monika Jakubowska

Jak dodała, z uwagi na to, czynności wykonywane na miejscu wymagają szczególnej ostrożności. Nie wykluczyła przy tym, że działania służb mogą potrwać nawet kilka dni.

W związku ze znaleziskiem 72-letnia kobieta została ewakuowana z domu. Ewakuowano także trzy osoby z sąsiedztwa. Na miejsce przybył pododdział kontrterrorystyczny policji ze specjalnym mobilnym laboratorium chemicznym. Ulica, przy której położony jest budynek, gdzie dokonano odkrycia, została czasowo wyłączona z ruchu, przy czym we wtorek wieczorem wydzielona strefa bezpieczeństwa została nieco zmniejszona.

Więcej

Sędzia, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański
Sędzia, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański

Żywcem zakopały noworodka. Matka i babka skazane za zabójstwo

Policja w Płocku jeszcze we wtorek zaapelowała do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy.

W przypadku ujawnienia podejrzanych substancji pod żadnym pozorem nie należy ich dotykać ani podejmować żadnych działań na własną rękę. Substancje niewiadomego pochodzenia mogą być trujące, a nawet śmiertelnie niebezpieczne. O każdym takim znalezisku należy niezwłocznie poinformować odpowiednie służby - podkreśla policja.

mb/ mhr/ sma/

Zobacz także

  • Słoiki z podejrzaną substancją znalezione w piwnicy domu w Płocku. Fot. Policja w Płocku
    Słoiki z podejrzaną substancją znalezione w piwnicy domu w Płocku. Fot. Policja w Płocku

    Kilkaset słoików z podejrzanymi substancjami w piwnicy. Laboratoria badają sprawę

  • Paryż Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
    Paryż Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

    Zanieczyszczenie wody z kranu we Francji. Podwyższone stężenie "wiecznych chemikaliów"

  • Hala fabryki firmy Northvolt w Gdańsku, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Jan Dzban
    Hala fabryki firmy Northvolt w Gdańsku, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Jan Dzban

    Śmierć trzech pracowników fabryki baterii w Szwecji. Policja: nie ma to związku z niebezpieczną substancją

  • Straż i policja podczas akcji Fot. Facebook/Fot. OSP KSRG Siedlec
    Straż i policja podczas akcji Fot. Facebook/Fot. OSP KSRG Siedlec

    Radioaktywna substancja i chemikalia w Wielkopolsce. Strażacy zabezpieczyli prawie 200 próbek

Serwisy ogólnodostępne PAP