O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Trwają negocjacje z mężczyzną, który strzelał w fabryce. To jej były pracownik

Na terenie zakładów Gillette w Łodzi trwają negocjacje z byłym pracownikiem, który w środę rano oddał strzały do jednego z zatrudnionych w firmie. Policyjni negocjatorzy nawiązali z nim kontakt. Ich celem jest bezpieczne zatrzymanie 42-letniego sprawcy. Nikt nie został ranny.

Policja. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Policja. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

- Trwają negocjacje z udziałem policyjnych negocjatorów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Wszystko zmierza do tego, żeby bezpiecznie zatrzymać mężczyznę i to jest naszym priorytetem. Na miejscu działają bardzo duże siły policji – powiedziała rzeczniczka prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi kom. Edyta Machnik podczas briefingu prasowego przed fabryką.

Do zdarzenia w zakładach Gillette w Łodzi doszło w środę ok. godz. 7. Na teren fabryki dostał się były pracownik firmy i oddał strzały do swojego byłego przełożonego, następnie uciekł. Nikt nie został ranny. Ewakuowano ok. 400 pracowników fabryki.

Jak poinformowała prok. Marta Stachowiak-Klimaszewska z Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie, według wstępnych ustaleń mężczyzna miał oddać dwa lub trzy strzały w kierunku jednego z pracowników w pomieszczeniu biurowym.

- Mężczyzna najprawdopodobniej dostał się na teren fabryki przez płot. Będzie jeszcze przesłuchiwany pracownik ochrony, który najprawdopodobniej widział to zdarzenie. Nasze czynności trwają dwutorowo. Gromadzimy już materiał procesowy, przesłuchiwani są świadkowie. Czekamy na ujęcie sprawcy – dodała.

Sprawcą jest były pracownik fabryki. Miał pracować w niej przez 14 lat do grudnia 2024 r. Nie są jeszcze znane motywy jego działania.

Kom. Machnik przekazała, że 42-latek przebywa na terenie zakładu lub w jego pobliżu i tam prowadzone są z nim negocjacje. Wszystko wskazuje na to, że jest sam. Wszyscy pracujący tego dnia w fabryce przebywają poza nią i są bezpieczni.

- Został nawiązany kontakt z tym mężczyzną. Nie możemy udzielić informacji, w jakim jest stanie psychiczno-fizycznym i gdzie dokładnie obecnie przebywa – podkreśliła.

Sprawca nie miał pozwolenia na broń.

- Mamy informację, że może mieć przy sobie broń, dlatego naszym priorytetem jest, żeby bezpiecznie doszło do jego zatrzymania. Musimy zaangażować tyle sił i środków, na ile jest to adekwatne do tej sytuacji – zaznaczyła rzeczniczka łódzkiej policji.

Oprócz policyjnych negocjatorów na miejscu są też m.in. specjalne oddziały z Łodzi, Poznania oraz z Warszawy. (PAP)

bap/ jus/ mark/ jpn/ ep/

Zobacz także

  • Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/JAIMI JOY / POOL
    Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/JAIMI JOY / POOL

    Strzały w kanale La Manche. Premier Wielkiej Brytanii zabrał głos

  • Rosyjska fregata Admirał Grigorowicz, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL KREMLIN POOL
    Rosyjska fregata Admirał Grigorowicz, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL KREMLIN POOL

    Incydent na kanale La Manche. Rosyjski okręt oddał strzały

  • Filipińscy żołnierze, fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA
    Filipińscy żołnierze, fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA

    Filipiny. W Senacie doszło do strzelaniny, kiedy władze próbowały aresztować senatora

  • Agenci Secret Service i ochrona podczas zamachu w trakcie Wieczoru Korespondentów w Waszyngtonie. Fot. PAP/ EPA/Yuri Gripas/ABACA PRESS POOL
    Agenci Secret Service i ochrona podczas zamachu w trakcie Wieczoru Korespondentów w Waszyngtonie. Fot. PAP/ EPA/Yuri Gripas/ABACA PRESS POOL

    Strzelanina na gali w Waszyngtonie. Podejrzany oskarżony o próbę zabicia Trumpa

Serwisy ogólnodostępne PAP