O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kim oświadczył, że nie będzie „unikał wojny” z Koreą Południową

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un określił Koreę Południową jako „głównego wroga” i zaznaczył, że nie będzie „unikał wojny” z nią – podała w środę państwowa północnokoreańska agencja prasowa KCNA, opisując wizyty Kima w zakładach zbrojeniowych.

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, fot. PAP/EPA/KCNA
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, fot. PAP/EPA/KCNA

„Nie zawahamy się przed unicestwieniem Republiki Korei”, jeśli „odważy się na użycie sił zbrojnych przeciwko KRLD lub zagrozi jej suwerenności i bezpieczeństwu” – podała KCNA, opisując wypowiedź Kima.

Dyktator określił Koreę Południową jako „głównego wroga” i zapowiedział, że Korea Północna nie zamierza rozpoczynać wojny, ale „nie mamy też zamiaru unikać wojny” – napisano.

W czasie inspekcji fabryk broni, które miały miejsce w poniedziałek i wtorek, Kim wyraził również satysfakcję z produkowanych przez zakłady nowych rodzajów uzbrojenia. Nakazał fabrykom zwiększenie produkcji, by podnieść gotowość bojową kraju.

Jeden z urzędników MSZ Korei Południowej określił groźby „unicestwienia” jego kraju jako „zwykłą grę słów” – przekazała agencja Yonhap, nie podając nazwiska urzędnika. Rozmówca ocenił, że wzrost napięć na Półwyspie Koreańskim zaszkodzi samej Korei Północnej.

Relacje na Półwyspie Koreańskim są bardzo napięte, odkąd w listopadzie Korea Północna umieściła na orbicie swojego pierwszego satelitę szpiegowskiego. Seul zareagował na to częściowym zawieszeniem dwustronnego porozumienia o łagodzeniu napięć wojskowych, na co Pjongjang odpowiedział całkowitym wycofaniem się z umowy i zapowiedzią rozmieszczenia broni wzdłuż granicy.

Kim zapowiedział w grudniu, że nie zawaha się przeprowadzić ataku atomowego, jeśli "wróg" sprowokuje go za pomocą broni nuklearnej. Wcześniej Pjongjang ogłosił, że z powodzeniem przetestował międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM) typu Hwasong-18 na paliwo stałe, który – według ekspertów – mógłby uderzyć w dowolne miejsce na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Stany Zjednoczone ostrzegły niedawno Koreę Północną, że jakikolwiek atak jądrowy na USA lub ich sojuszników spotkałby się z „szybką, przytłaczającą i rozstrzygającą odpowiedzią” oraz oznaczałby „koniec reżimu” Kim Dzong Una. (PAP)

sma/

Zobacz także

  • Kim Dzong Un i Alaksandr Łukaszenka w Pjongjangu Fot. PAP/EPA/KCNA
    Kim Dzong Un i Alaksandr Łukaszenka w Pjongjangu Fot. PAP/EPA/KCNA

    Wizyta Łukaszenki w Pjongjangu okraszona prezentami: na wypadek pojawienia się wrogów

  • Kim Dzong Un i Alaksandr Łukaszenka w Pjongjangu Fot. PAP/EPA/KCNA
    Kim Dzong Un i Alaksandr Łukaszenka w Pjongjangu Fot. PAP/EPA/KCNA

    „Fundamentalnie nowy etap”. Łukaszenka i Kim podpisali traktat o współpracy

  • Alaksandr Łukaszenka, fot. PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV/AP POOL
    Alaksandr Łukaszenka, fot. PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV/AP POOL

    Łukaszenka w Korei Północnej. Z Kimem podpisze traktat o przyjaźni

  • Kim Dzong Un Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY/SPUTNIK/KREMLIN POOL
    Kim Dzong Un Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY/SPUTNIK/KREMLIN POOL

    Kim Dzong Un: nigdy nie zrezygnujemy ze statusu potęgi nuklearnej

Serwisy ogólnodostępne PAP