O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kolegium elektorów oficjalnie wybrało Donalda Trumpa na prezydenta

Kolegium Elektorów oficjalnie wybrało we wtorek Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zgodnie z wynikami w poszczególnych stanach Trump otrzymał 312 głosów, zaś Kamala Harris - 226.

Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SARAH MEYSSONNIER
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SARAH MEYSSONNIER

Wybrani podczas listopadowych wyborów elektorzy zebrali się we wtorek w każdym z 50 stanów oraz Dystrykcie Kolumbii, by formalnie wybrać nowego prezydenta USA. Tegoroczne głosowanie Kolegium przebiegło zgodnie z wynikami głosowań w poszczególnych stanach, przez co Trump otrzymał 312 głosów, a Kamala Harris - 226. Ostatni zagłosowali czterej elektorzy z Hawajów, którzy oddali głosy na Harris.

Jak podał "Washington Post", w odróżnieniu od poprzednich wyborów, tegoroczne głosowanie przebiegło spokojnie i bez incydentów. Odpowiedzialny za wybory sekretarz stanu Georgii Brad Raffensperger żartował, że wręcz zapomniał o tegorocznym głosowaniu Kolegium.

Więcej

Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Mohammed Badra
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Mohammed Badra

Telewizja ABC zapłaci 15 mln dolarów za zniesławienie Trumpa

Wyniki głosowania zostaną przesłane do wiceprezydent Kamali Harris, która pełni funkcję przewodniczącej Senatu. Następnie 6 stycznia wynik zostanie formalnie potwierdzony przez obie izby nowego Kongresu.

Kolegium Elektorów jest ciałem, które od początku Stanów Zjednoczonych wybiera prezydenta. Zespoły elektorów - ich liczba uzależniona jest od liczby kongresmenów i senatorów reprezentujących dany stan - są wybierane w każdym stanie i w wielu z nich są oni formalnie zobowiązani do oddania głosu na zwycięskiego kandydata. Choć zdarzały się przypadki "wiarołomstwa" elektorów, nigdy nie miały one wpływu na ostateczny wynik głosowania.

System wyboru prezydenta USA od dawna budzi kontrowersje w kraju z powodu skomplikowania i faktu, że pozwala on na zwycięstwo kandydata, który uzyskał mniej głosów wyborców. Taki scenariusz nie sprawdził się w tym roku, bo Donald Trump wygrał w głosowaniu powszechnym, zdobywając 77,13 mln głosów (49,9 proc.), o 2,4 mln głosów więcej, niż jego rywalka Kamala Harris (48,3 proc.). To najmniejsza różnica między kandydatami od 2000 roku, kiedy przegrany wówczas kandydat Demokratów Al Gore uzyskał pół miliona więcej głosów od George'a W. Busha.

Ze względu na to, że o zwycięzcy decyduje Kolegium, w praktyce Harris do prezydentury brakowało 229,7 tys. głosów w trzech stanach: Pensylwanii, Michigan i Wisconsin.

Mimo wielokrotnych inicjatyw i prób zmiany obecnego systemu, żadna z nich nie była nawet bliska sukcesu. W poniedziałek kolejny projekt poprawki konstytucyjnej znoszącej Kolegium Elektorów zgłosiła trójka senatorów Partii Demokratycznej, wzywając do "odnowienia demokracji" poprzez bezpośrednie wybory prezydenta.

Do przyjęcia poprawki konstytucyjnej potrzebne jest 2/3 głosów w obydwu izbach Kongresu oraz ratyfikacja przez lokalne parlamenty w 3/4 stanów, to jest 38 z 50.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ san/kgr/

Zobacz także

  • Prezydent USA Donald Trump i premier Włoch Giorgia Meloni. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski/EPA/YURI GRIPAS / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i premier Włoch Giorgia Meloni. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski/EPA/YURI GRIPAS / POOL

    Włoska prasa o słowach Trumpa o Meloni: zniewaga dla Włoch

  • Giorgia Meloni i Donald Trump podczas wizyty premier Włoch w Białym Domu, fot. PAP/EPA/CONSOLIDATED NEWS PHOTOS POOL/CHRIS KLEPONIS / POOL
    Giorgia Meloni i Donald Trump podczas wizyty premier Włoch w Białym Domu, fot. PAP/EPA/CONSOLIDATED NEWS PHOTOS POOL/CHRIS KLEPONIS / POOL

    Szef MSZ Włoch odwołał wizytę w USA po słowach Trumpa o premier Meloni

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI / POOL POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI / POOL POOL

    Trump: moja władza nie ma ograniczeń

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Prezydent USA: oczekujemy całkowitego zawieszenia broni „na wszystkich frontach”, w tym w Libanie

Serwisy ogólnodostępne PAP