Kreml komentuje wyniki wyborów w Armenii. "Liczne naruszenia"
Rosja/ Kreml: w czasie wyborów w Armenii odnotowaliśmy „liczne naruszenia”
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że do Moskwy dotarły raporty o „licznych naruszeniach” w czasie niedzielnych wyborów parlamentarnych w Armenii – przekazała w poniedziałek agencja Reutera.
„Rejestrujemy informacje o licznych naruszeniach, do których doszło w czasie tych wyborów” – powiedział Pieskow podczas rozmowy z dziennikarzami. Dodał, że Kreml nie będzie komentować rezultatu głosowania do czasu oficjalnego ogłoszenia wyników.
Według rosyjskiego MSZ wybory pokazały, że społeczeństwo Armenii jest bardzo spolaryzowane, a głosowanie odbyło się w warunkach „bezprecedensowej presji na opozycję” oraz ingerencji ze strony Zachodu. „Rosja była i będzie zainteresowana istnieniem silnej i niezależnej Armenii” – napisano w oświadczeniu MSZ w Moskwie.
Jak wynika z danych Centralnej Komisji Wyborczej, która opublikowała w poniedziałek informację o ostatecznych wynikach głosowania, partia premiera Armenii Nikola Paszyniana, Umowa Społeczna, wygrała wybory parlamentarne, zdobywając 49,81 proc. głosów. Drugie miejsce zajął sojusz Silna Armenia (23,29 proc.), a trzecie Blok Armenia (9,94 proc.). Oba te ugrupowania są uznawane za sprzyjające Rosji - w odróżnieniu od Umowy Społecznej, opowiadającej się m.in. za zacieśnieniem relacji z Zachodem i pokojowym uregulowaniem konfliktu z Azerbejdżanem.
Armeńska scena polityczna jest silnie spolaryzowana, a kampania wyborcza przebiegała w napiętej atmosferze. Media donosiły o masowych operacjach dezinformacyjnych Rosji, wymierzonych w Paszyniana. (PAP)
mad/ rtt/ sma/