Tusk zabrał głos po wyborach w Armenii. "Proeuropejski kierunek"
Premier Donald Tusk pogratulował premierowi Armenii Nikolowi Paszynianowi wygranej w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Armenia postawiła na ciągłość i potwierdziła swój proeuropejski kierunek. To ważny sygnał, że przyszłość regionu wciąż jest pisana - podkreślił Tusk.
„Nikol Paszynian wygrywa. Armenia postawiła na ciągłość i potwierdziła swój proeuropejski kierunek. To ważny sygnał, że przyszłość regionu wciąż jest pisana” - napisał na platformie X premier Tusk.
Nikol Pashinyan wins. Armenia has chosen continuity and confirmed its pro-European direction. An important signal that the future of the region is still being written. pic.twitter.com/ORaVpZBRPd
— Donald Tusk (@donaldtusk) June 8, 2026
„Gratulacje dla narodu Armenii. Wyniki wczorajszych wyborów parlamentarnych jasno pokazują, że Armenia wybrała prozachodnią ścieżkę. Polska z niecierpliwością oczekuje dalszej współpracy z Armenią. Jesteśmy gotowi wspierać reformy, które zbliżą was do Europy” - napisał na platformie X wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.
Congratulations to the people of 🇦🇲. Results of the parliamentary elections held yesterday show clearly that Armenia has chosen pro-western path.
Poland looks forward to further cooperation with Armenia. We stand ready to support reforms bringing you closer to Europe.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) June 8, 2026
Armeńska Centralna Komisja Wyborcza podała w poniedziałek, że w wyborach parlamentarnych w niedzielę partia Paszyniana - Umowa Społeczna zdobyła 49,81 proc. głosów. Do parlamentu weszły poza tym trzy partie prorosyjskiej opozycji: Silna Armenia (z wynikiem 23,29 proc.), Blok Armenia (9,94 proc.) i Kwitnąca Armenia (4 proc.).
W ocenie ekspertów wynik wyborów wyznaczy kurs polityczny państwa, które pod rządami Paszyniana podjęło próbę uniezależnienia się od wpływów Rosji i umocnienia więzi z UE.
Premierzy Tusk i Paszynian spotkali się w lutym w Warszawie, rozmowy dotyczyły m.in. unijnego wsparcia dla Armenii. Tusk zapewniał wtedy, że Polska była, jest i będzie rzecznikiem mądrego rozszerzania UE, a aspiracje Armenii są absolutnie uzasadnione. (PAP)
kos/ mok/ sma/