O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

„Le Figaro”: wizyta Putina w Pekinie zdradza zaniepokojenie Moskwy zbliżeniem Chin i USA

Francuski dziennik „Le Figaro” ocenia we wtorek, że rozpoczynająca się tego dnia wizyta przywódcy Rosji Władimira Putina w Chinach ma pokazać trwałość partnerstwa Moskwy i Pekinu. Zarazem zdradza ona niepokój Moskwy z powodu ostatniego zbliżenia Chin i USA.

Władimir Putin. Fot. EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN
Władimir Putin. Fot. EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN

„Dwudniowa wizyta państwowa ma na celu pokazanie trwałości 'partnerstwa bez granic' zawartego przez przywódców (Rosji i Chin - PAP) w 2022 roku”, które miało być przeciwwagą dla Zachodu - ocenia „Le Figaro”. Zarazem - dodaje - świadczy ona również o „przewadze chińskiego giganta wobec Kremla, zaniepokojonego chińsko-amerykańskim duetem”.

Chińska dyplomacja przypomniała, że jest to 25. wizyta Putina w Chinach, akcentując tym samym, że podróż staje się niemal rutynowa - zwraca uwagę dziennik. Chiny przyjmują Putina jako przyjaciela, by „lepiej skoordynować odpowiedź (obu krajów - PAP) na nagłe amerykańskie szarże” - podkreśla.

Więcej

Xi Jinping, Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov
Xi Jinping, Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov

Przywódca Chin powiedział Trumpowi, że Putin może pożałować ataku na Ukrainę

Niemniej podróż, odbywająca się krótko po wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie, „zdradza niepokój Putina z powodu priorytetu, jaki (przywódca ChRL) Xi Jinping nadał swojemu spotkaniu z Trumpem” - ocenia „Le Figaro”. Zdaniem gazety koniecznością dla Putina jest „zapobieżenie pojawieniu się 'G2', które odsunęłoby go na bok”. Nazwy G2, czyli wielka dwójka, Trump użył na określenie dwóch mocarstw: USA i Chin. „Nowa 'konstruktywna stabilność strategiczna' ze Stanami Zjednoczonymi, zadeklarowana przez chińskiego przywódcę podczas szczytu z Trumpem, podsyca podejrzenia Kremla” - ocenia „Le Figaro”.

Zdaniem dziennika, w Moskwie ślady pozostawiło wspomnienie aliansu USA i Chin z 1972 roku (którego celem było zrównoważenie wpływów Związku Sowieckiego - PAP).

„Zbliżenie (rosyjsko-chińskie - PAP) przeprowadzone przez Xi i Putina nie wymazało całkowicie atawistycznej nieufności po obu stronach rzeki Amur” - zauważa „Le Figaro”. Jak dodaje, podtekst ten jest ożywiany przez „rosnącą nierównowagę” między Chinami, pierwszą potęgą handlową świata, a Rosją, która „w coraz większym stopniu jest zależna od swego sąsiada na płaszczyźnie gospodarczej”.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ akl/ grg/

Zobacz także

  • Ulice Hawany, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/EFE/ERNESTO MASTRASCUSA
    Ulice Hawany, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/EFE/ERNESTO MASTRASCUSA

    100 milionów dolarów. Amerykanie proponują Kubie pomoc i stawiają warunek

  • Zbigniew Ziobro. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Zbigniew Ziobro. Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Wiceszef MSZ: mamy nadzieję, że sprawa Ziobry nie zaszkodzi dobrym stosunkom Polski z USA

  • Donald Trump i Xi Jinping, fot. PAP/EPA/YNA/YONHAP
    Donald Trump i Xi Jinping, fot. PAP/EPA/YNA/YONHAP

    Trump leci do Chin. Jest oficjalna data spotkania z Xi Jinpingiem

  • Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, fot. PAP/Albert Zawada
    Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, fot. PAP/Albert Zawada

    Minister Żurek zapowiada dalsze kroki ws. Ziobry. "Zwrócimy się do USA i Węgier"

Serwisy ogólnodostępne PAP