Liderka wenezuelskiej opozycji Machado chce jak najszybciej wrócić do kraju
Liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado powiedziała w poniedziałek w rozmowie z telewizją Fox News, że chce jak najszybciej wrócić do kraju, nawet jeżeli Donald Trump nie poprze jej kandydatury na prezydenta.
Machado podała, że ostatnio rozmawiała z Trumpem 10 października, gdy ogłoszono informację o przyznaniu jej Pokojowej Nagrody Nobla.
Obalenie przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro przez USA oceniła jako „ogromny krok dla ludzkości, wolności i godności ludzkiej”.
W rozmowie z amerykańską stacją Machado oświadczyła też, że zamierza uczynić z Wenezueli, kraju posiadającego największe na świecie potwierdzone złoża ropy naftowej, „centrum energetyczne” obu kontynentów amerykańskich.
- Uczynimy Wenezuelę centrum energetycznym obu Ameryk, wprowadzimy praworządność, otworzymy rynki i zadbamy o bezpieczeństwo inwestycji zagranicznych – powiedziała.
Deklarację tę Machado złożyła kilka dni po tym, gdy prezydent USA odrzucił pomysł współpracy z liderką wenezuelskiej opozycji, twierdząc, że „nie ma ona poparcia ani nie cieszy się w kraju szacunkiem”.
Wiceprezydentka Wenezueli i ministra ds. ropy naftowej Delcy Rodriguez została zaprzysiężona w poniedziałek na tymczasowego prezydenta kraju.
W sobotę siły amerykańskie uprowadziły z Wenezueli Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię oraz przetransportowały ich do USA. Sąd federalny w Nowym Jorku w poniedziałek postawił im formalne zarzuty, w tym uczestnictwa w „zmowie narkoterrorystycznej” i sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych. Oskarżeni nie przyznali się do winy.(PAP)
os/ akl/ grg/