Mariusz Błaszczak: żądamy wyjaśnień ws. rakiety, która spadła pod Tomaszowem Lubelskim. Wiceszef MON odpowiada
B. szef MON Mariusz Błaszczak zwrócił się do ministra obrony z pytaniem, czy ukrywa przed Polakami, że w okolicach Tomaszowa Lubelskiego spadła rakieta. Żądamy wyjaśnień - dodał. Politykowi PiS odpowiedział wiceminister obrony Cezary Tomczyk: Pan Mariusz Błaszczak przez pół roku nie zauważył słynnego zdarzenia pod Bydgoszczą.
W piątek przed godz. 11 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w godzinach porannych w przestrzeń powietrzną RP od strony granicy z Ukrainą wleciał niezidentyfikowany obiekt powietrzny, który od momentu przekroczenia granicy do miejsca zaniku sygnału obserwowany był przez środki radiolokacyjne. Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił dostępne siły i środki.
W piątek o wyjaśnienia w sprawie tego zdarzenia zaapelował do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
„Panie Kosiniak-Kamysz czy ukrywa Pan przed Polakami, że w okolicach Tomaszowa Lubelskiego spadła rakieta? Odbieram wiele sygnałów od żołnierzy, którzy mówią, że 'coś' spadło na nasze terytorium i zostało wprowadzone embargo informacyjne. Żądamy wyjaśnień!” – podkreślił Błaszczak na platformie X.
Panie @KosiniakKamysz czy ukrywa Pan przed Polakami, że w okolicach Tomaszowa Lubelskiego spadła rakieta? Odbieram wiele sygnałów od żołnierzy, którzy mówią, że „coś” spadło na nasze terytorium i zostało wprowadzone embargo informacyjne. Żądamy wyjaśnień!
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) December 29, 2023
Do wpisu polityka PiS odniósł się wiceminister obrony Cezary Tomczyk, który udostępnił też wcześniejszy Komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
„I tak powinna wyglądać i tak będzie wyglądać normalna procedura działania oraz informowania społeczeństwa” – podkreślił. „Przypomnę, że Pan Mariusz Błaszczak przez pół roku nie zauważył słynnego zdarzenia pod Bydgoszczą. Dobrze, że ludzie powiedzieli im dość” - dodał Tomczyk. (PAP)
I tak powinna wyglądać i tak będzie wyglądać normalna procedura działania oraz informowania społeczeństwa. Przypomnę, że Pan @mblaszczak przez pół roku nie zauważył słynnego zdarzenia pod Bydgoszczą. Dobrze, że ludzie powiedzieli im dość. https://t.co/15PXBuH62Y
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) December 29, 2023
M. Błaszczak do szefa MON: dlaczego nie zadziałała obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa?
Co się wydarzyło? Dlaczego nie zadziałała obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa? Szef MON jest zobowiązany, aby takiej odpowiedzi udzielić - mówił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak odnosząc się do informacji o niezidentyfikowanym obiekcie powietrznym, który dziasiaj przekroczył granice Polski.
Nie wiemy co spadło w okolicy Tomaszowa Lubelskiego. Nie wiemy czy ktoś ucierpiał. Nie wiemy czemu nie zadziałały systemy obrony przeciwlotniczej. Państwo działa? https://t.co/PLPwJWF2HA
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) December 29, 2023
Błaszczak podczas konferencji prasowej pytany był o to, dlaczego pisał o embargu informacyjnym w chwilę po tym, jak o sprawie poinformował DORSZ.
"Chwilę wcześniej miałem informację od żołnierzy, że coś się stało. W związku z tym, po tym kiedy sprawdziłem z kilku źródeł, że coś się stało opublikowałem wpis (...) Teraz zadaję publicznie pytania: Co się wydarzyło? Dlaczego nie zadziałała obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa?" - powiedział.
Szef klubu PiS podkreślił, że "Minister Obrony Narodowej jest zobowiązany, aby takiej odpowiedzi udzielić". Dodał, że nie będzie spekulował o tym, co mogło się wydarzyć i liczy na wyjaśnienia od szefa MON. (PAP)
Autor: Adrian Kowarzyk
jc/