O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Więcej problemów z sercem i przypadków przemocy domowej wśród kibiców? Media wyjaśniają

Imprezom sportowym, takim jak kończący się mundial, towarzyszy większa liczba interwencji kardiologicznych i przypadków przemocy domowej – poinformowały m.in. brytyjski dziennik „Guardian” i media hiszpańskie. Badacze podkreślają, że to nie sport jest przyczyną tego zjawiska, ale m.in. towarzyszące kibicowaniu emocje oraz używki.

Kibice oglądają mecz MŚ 2026. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Kibice oglądają mecz MŚ 2026. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Nic dziwnego, że przed niedzielnym meczem Hiszpania – Argentyna, który rozstrzygnie o zwycięstwie w tegorocznych mistrzostwach świata w piłce nożnej mężczyzn, prasę hiszpańską obiegł apel hiszpańskiego kardiologa Jose Abellana, by kibic, zwłaszcza ten, który ma historię chorób układu krążenia, nie czekał do końca gry z szukaniem pomocy w razie niepokojących objawów.

Kardiolog zwrócił szczególną uwagę na ostry ból w klatce piersiowej czy taki wzrost tętna, który utrzymuje się długo po tym, kiedy emocje sięgnęły zenitu po akcji na boisku.

Więcej

Zobacz galerię (4)
Erling Haaland Fot. PAP/OLGA FEDOROVA
Erling Haaland Fot. PAP/OLGA FEDOROVA

Haaland z innego świata. Norweskie media: największy sukces stulecia

Dr Abellan, cytowany m.in. przez hiszpańskojęzyczną wersję Euronews, wyjaśnił, że kibicowanie może wiązać się z silnym stresem. Ten zaś powoduje reakcję fizjologiczną: wzrost ciśnienia tętniczego i przyspieszenie tętna, co dodatkowo może być potęgowane przez palenie papierosów i spożywanie alkoholu. Kumulacja wszystkich tych czynników ryzyka może doprowadzić do zawału serca, również u osób młodych, dlatego specjaliści podkreślają, by kibicować bez tych używek.

Już w latach 70. ubiegłego wieku opublikowano wyniki pierwszych badań dotyczących zwiększonego ryzyka sercowo-naczyniowego związanego z emocjami sportowymi.

Więcej

Lionel Messi; Kylian Mbappe; Erling Haaland. Fot. PAP/EPA/AMY KONTRAS/SARAH YENESEL/GREG M. COOPER
Lionel Messi; Kylian Mbappe; Erling Haaland. Fot. PAP/EPA/AMY KONTRAS/SARAH YENESEL/GREG M. COOPER

Mundial 2026. Strzeleckie popisy Messiego, Mbappe i Haalanda

Publikacja NEJM z 2008 r. wykazała natomiast, że podczas mundialu, rozegranego dwa lata wcześniej w Niemczech, ryzyko ostrego incydentu sercowo-naczyniowego w Monachium i okolicach wzrosło ponaddwukrotnie podczas meczów rozgrywanych przez niemiecką drużynę w porównaniu z analogicznymi okresami roku, kiedy mundialu nie było.

Z kolei badanie przeprowadzone przez zespół kardiologów ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu wykazało, że czynnikami zwiększającymi ryzyko zgonu w wyniku incydentów sercowo-naczyniowych podczas wydarzeń sportowych są: płeć męska (wzrost ryzyka o 11 proc.), dramatyczny przebieg wydarzenia (wzrost ryzyka o 25 proc.), a nawet zakończenie spotkania remisem (wzrost ryzyka o 23 proc.).

Podczas wydarzeń takich jak mundial wzrasta też ryzyko przemocy domowej. Jak poinformował brytyjski „Guardian”, w związku z tym jeszcze przed tegorocznym mundialem walijscy i angielscy prokuratorzy apelowali do ofiar takich incydentów, by nie wahały się szukać pomocy u stróżów prawa.

„W czasie ważnych turniejów futbolowych, takich jak te (obecny mundial – PAP), często notujemy więcej przypadków przemocy domowej” – powiedziała „Guardianowi” Olivia Rose, główna specjalistka ds. stalkingu w Crown Prosecution Service. Zaznaczyła, że wiadomo, iż to nie futbol powoduje przemoc domową, ale „alkohol i wzrost emocji” pogarszają sytuację.

Więcej

Harry Kane, Jude Bellingham. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
Harry Kane, Jude Bellingham. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

Francja kontra Anglia, czyli mały finał smutnych gigantów Mistrzostw Świata

Świadczą o tym wskaźniki dotyczące przypadków przemocy. Ich wartość zależy zarówno od kraju, jak też wyniku meczu.

Brytyjski dziennik przypomniał, że naukowcy z Lancaster University wykazali wzrost liczby przypadków przemocy domowej w Anglii, kiedy w latach 2002, 2006 i 2010 grała drużyna angielska: o 26 proc. w przypadku wygranej lub remisu i o 38 proc. – w przypadku przegranej. Z kolei policja brytyjska opublikowała dane, z których wynika, że podczas Euro 2024 zgłoszono ponad 300 przypadków przemocy domowej, której ofiary uważały, że była związana z piłką nożną.

Efeminista - portal hiszpańskiej agencji prasowej poinformował, że w Meksyku liczba wezwań o pomoc w związku z przemocą domową wzrasta o 15 do 20 proc. podczas meczów rodzimej drużyny.

Z kolei badanie przeprowadzone w Brazylii wykazało, że w latach 2015–18 w dniach, w których grały lokalne drużyny, liczba gróźb wobec kobiet wzrosła o prawie 24 proc., a liczba napaści fizycznych - o prawie 21 proc. (PAP)

jw/ rtt/ kgr/

Zobacz także

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SAUL LOEB
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SAUL LOEB

    Trump: mistrzostwa świata rekordowe niemal pod każdym względem

  • Harry Kane, Jude Bellingham. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Harry Kane, Jude Bellingham. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Francja kontra Anglia, czyli mały finał smutnych gigantów Mistrzostw Świata

  • Lionel Messi celebrujący awans do finału MŚ, fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Lionel Messi celebrujący awans do finału MŚ, fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Argentyna jako trzecia może obronić tytuł. Do tej pory udało się to tylko dwa razy

  • Slavko Vincić, fot. PAP/EPA/EFE/ALEX CRUZ
    Slavko Vincić, fot. PAP/EPA/EFE/ALEX CRUZ

    Sędzia finału MŚ zabrał głos. "Niesamowity zaszczyt"

Serwisy ogólnodostępne PAP