O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Meloni: nadszedł czas, by Europa zagwarantowała swoje bezpieczeństwo

Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w środę po szczycie NATO w Ankarze, że nadszedł czas, aby Europa zagwarantowała swoje bezpieczeństwo. Na konferencji prasowej szefowa rządu powiedziała, że Włochy planują dalej udzielać pomocy wojskowej Ukrainie.

Szef NATO Mark Rutte, premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
Szef NATO Mark Rutte, premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Podczas spotkania z dziennikarzami po zakończeniu obrad przywódców państw Sojuszu włoska premier stwierdziła, że „NATO jest zjednoczonym sojuszem, świadomym wyzwań, jakie przed nim stoją, zdeterminowanym, by się umocnić”.

Włochy z deklaracją ws. obronności

Zapewniając, że Włochy chcą dotrzymać swoich zobowiązań w sprawie wydatków na obronność, Meloni podkreśliła: - Jesteśmy przekonani, że jest to absolutnie konieczne, zwłaszcza w takich czasach jak obecne. Nadszedł czas, aby Europa sama gwarantowała swoje bezpieczeństwo; nie po to, by zrobić komuś przysługę, lecz po to, by nie być od nikogo zależną. Jest to więc kwestia suwerenności jeszcze bardziej niż obrony.

Meloni zadeklarowała, że Włochy chcą dotrzymać zobowiązań dotyczących wydatków na obronność. „Robimy to i będziemy to robić, ale w sposób zrównoważony, samemu określając tempo, sposób realizacji i priorytety, w zależności od sytuacji” - powiedziała.

Więcej

Liderzy państw NATO przyjęli deklarację końcową. Fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
Liderzy państw NATO przyjęli deklarację końcową. Fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Przywódcy państw NATO przyjęli deklarację końcową. W tle art. 5 i większa rola Europy

- Jeśli inwestujemy w obronność, to te pieniądze powinny pozostać we Włoszech, w naszych fabrykach, naszych ośrodkach badawczych, na naszym terytorium. Zatem więcej bezpieczeństwa, ale także więcej wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy, więcej badań naukowych, a nie przekazywanie pieniędzy za granicę - zaznaczyła szefowa rządu.

Odnotowała: - Obecnie przeznaczamy na obronność 2,8 procent PKB. W przyszłym roku dołożymy starań, aby jeszcze zwiększyć te wydatki. Dotrzymamy naszych zobowiązań, ale uważam, że zobowiązania, których podjęliśmy się dotrzymać, są odpowiednie w obecnym momencie.

Uznała, że zarzuty centrolewicowej włoskiej opozycji, jakoby zamykano szpitale w kraju z powodu wydatków na obronę są „śmieszne“.

Ogłosiła także, że Włochy zamierzają dalej udzielać pomocy wojskowej Ukrainie.

Meloni o relacjach z Trumpem

Zapytana o to, czy nie żałuje tego, że postawiła na dobre relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem odparła: - Nie żałuję niczego z tego, co zrobiłam. Zaangażowałam swój kapitał polityczny z przekonania o znaczeniu jedności Zachodu. To nie jest strategia, którą przyjęłam dopiero wraz z dojściem Trumpa do władzy, lecz taka, którą kieruję się wobec wszystkich moich rozmówców.

- Z Trumpem łączy mnie pewne podobieństwa poglądów - powiedziała Meloni, która od kwietnia jest ostro krytykowana przez amerykańskiego prezydenta, m.in. za to, że Włochy nie pomogły USA w wojnie przeciwko Iranowi.

- Sytuacja rozwija się tak, jak widzieliśmy, ale nie zmieniam zdania - zapewniła włoska premier.

Odmówiła komentarza do szeroko dyskutowanego, obraźliwego wpisu prezydenta Trumpa, który przed szczytem NATO opublikował na swojej platformie społecznościowej jej zdjęcie z napisem: „Potrzebny jest nakaz zbliżania“.

Więcej

Prezydent USA na szczycie NATO w Ankarze. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
Prezydent USA na szczycie NATO w Ankarze. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Ekspertka ds. obronności o szczycie NATO w Ankarze: deklaracja ze szczytu powinna zadowolić prezydenta USA [WYWIAD]

- W sprawie tego wpisu mówiłam, że nie wrócę do sprawy i nie wracam - wyjaśniła premier.

Dodała: - Mam określoną strategię, wynikającą z tego, co leży w interesie narodowym Włoch i Europy, czyli wzmacnianie jedności Zachodu.

Przyznała, że jest bardzo zaniepokojona tym, co dzieje się wokół Iranu.

- Nie tracę nadziei na możliwość podjęcia negocjacji z Iranem. Uważam, że jak dotąd opcja militarna nie przyniosła konkretnych rezultatów i dlatego sądzę, że należy nadal stawiać na zdolność i możliwość prowadzenia negocjacji - oceniła.

Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ mal/ ppa/

Zobacz także

  • Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/YOAN VALAT
    Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/YOAN VALAT

    Sojusznik Trumpa bierze w obronę Meloni: całkowicie niedopuszczalne

  • Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI/GRAEME SLOAN
    Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI/GRAEME SLOAN

    Prezydent Trump znów obraził Meloni. Szef MSZ Włoch: te słowa same się komentują

  • Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/YOAN VALAT
    Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET/YOAN VALAT

    Szef MSZ Włoch o relacjach z USA: nie jesteśmy niczyimi poddanymi

  • Prezydent USA Donald Trump i premier Włoch Giorgia Meloni. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski/EPA/YURI GRIPAS / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i premier Włoch Giorgia Meloni. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski/EPA/YURI GRIPAS / POOL

    Włoska prasa o słowach Trumpa o Meloni: zniewaga dla Włoch

Serwisy ogólnodostępne PAP