Nowacka: w życiu najwięcej osiągają ludzie ambitni i dobrze ich wyróżniać na każdym kroku
W życiu najwięcej osiągają ludzie ambitni i dobrze jest ich wyróżniać na każdym kroku. Każdy, kto ma pomysł, jak wesprzeć uczniów, którzy się uczą, robi dobrze – powiedziała w piątek w Darłowie ministra edukacji Barbara Nowacka, odnosząc się do kwestii nagradzania uczniów za wyniki w nauce.
W piątek ministra edukacji wzięła udział w uroczystości zakończenia roku szkolnego w Zespole Szkół Morskich w Darłowie (woj. zachodniopomorskie). Wręczyła dyplomy najlepszym uczniom.
Podczas briefingu prasowego po uroczystości ministra Nowacka była pytana o kwestię nagradzania uczniów za wyniki w nauce w kontekście niedawnych wydarzeń w Pszczynie i reakcji na nie Rzecznika Praw Dziecka. Tam, przez 25 lat jedna z najbardziej znanych lodziarni w mieście częstowała lodami uczniów z czerwonym paskiem na świadectwie. Po interwencji Rzecznika Praw Dziecka akcję zakończono.
W piśmie do lodziarni RPD Monika Horna-Cieślak napisała m.in.: „Chcemy zwrócić uwagę na fakt, iż wiele czynników wpływa na wyniki w nauce w tym m.in. sytuacja rodzinna i finansowa, zdrowie psychiczne i fizyczne oraz dostęp do zasobów edukacyjnych, ale również różnorodna interpretacja zapisów szkolnych systemów oceniania w statutach szkół i placówek oświatowych, dlatego też koncentrowanie się na ocenach jako kryterium nagradzania może prowadzić do niepotrzebnej presji wśród osób uczniowskich, którzy z różnych przyczyn nie osiągają wysokich wyników w nauce".
Dyskusja o sposobie oceniania
Nowacka przyznała, że jest dyskusja o sposobie oceniania, o tym czy czerwony pasek na świadectwie jest odpowiedni. Zaznaczyła przy tym, że „szkoła ma za zadanie również wzmacniać uczniów najzdolniejszych, budować ambicje i aspiracje”.
– W życiu najwięcej osiągają ludzie ambitni i dobrze jest ich wyróżniać na każdym kroku. Każdy, kto ma pomysł, jak wesprzeć uczniów, którzy się uczą – robi dobrze. Zachęcam dziś wszystkich rodziców do wzięcia swoich dzieci na lody, na ciastko, spacer, danie im w prezencie książki i nie karanie za to, że ktoś jest ambitny. Trzeba za to nagradzać. Czasami ambicja to biało-czerwony pasek, czasami to lepsza ocena, czasami po prostu promocja do szkoły. To jest wysiłek, który trzeba nagrodzić – powiedziała ministra Nowacka.
Podkreśliła, że szkoła wyrównuje szanse i wspiera wszystkich uczniów. - To nie jest wielka sztuka z ucznia wybitnie zdolnego zrobić ucznia, który wygrywa wszelkiego rodzaju konkursy i olimpiady. Prawdziwym sukcesem jest to, by w uczniu, który mniej lubi się uczyć (…) wzbudzić pasję do edukacji – zaznaczyła ministra Nowacka.
W jej ocenie, „źle pojmowana równość” najbardziej szkodzi uczniom. (PAP)
ing/ mark/ know/