O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

MŚ 2026. Koniec fazy grupowej, Iran poza turniejem, kolejny wyczyn Messiego [SYNTEZA]

Mecze w grupach J, K i L zakończyły tę fazę piłkarskich mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Z turniejem pożegnały się m.in. Iran i Szkocja. Tempa nie zwalnia Argentyńczyk Lionel Messi, który w spotkaniu z Jordanią (3:1) zdobył 19. bramkę w historii mundiali, a szóstą w tej edycji.

Leo Messi Fot. PAP/EPA/ALBERT PENA
Leo Messi Fot. PAP/EPA/ALBERT PENA

Do 1/16 finału awansowały po dwie czołowe drużyny z każdej grupy oraz osiem najlepszych z dwunastu, które zajęły trzecie miejsca.

Wiele rozstrzygnięć było znanych już wcześniej. Stawkę uczestników fazy pucharowej uzupełniły jako ostatnie: Austria (grupa J), Algieria (J), Demokratyczna Republika Konga (K) i Chorwacja (L).

Odpadły natomiast - czekające na rozstrzygnięcia na trzecich miejscach w grupie - Korea Południowa (A), Szkocja (C) oraz mający trzy remisy na koncie Iran (G). Każda z tych drużyn zdobyła po trzy punkty, ale to się okazało niewystarczającym dorobkiem.

Aż siedem drużyn z trzecich lokat zgromadziło po 4 pkt, natomiast jedyną, która weszła do 1/16 finału z 3 pkt, był Senegal - dzięki korzystnemu bilansowi bramek.

Więcej

Chorwacki bramkarz Dominik Livakovic na stadionie w Toronto. Fot. EPA/EDUARDO LIMA
Chorwacki bramkarz Dominik Livakovic na stadionie w Toronto. Fot. EPA/EDUARDO LIMA

Kanadyjscy eksperci o mundialu: korzyści gospodarcze umiarkowane i krótkoterminowe

Na zakończenie zmagań w grupie J Algieria zremisowała 3:3 z Austrią, która strzeliła gola na wagę awansu w ostatniej sekundzie (Sasa Kalajdzic), natomiast Jordania uległa Argentynie 1:3.

Meczowi Algierczyków z Austriakami towarzyszyły podteksty. Przypominano w mediach sytuację z mundialu w 1982 w Hiszpanii - słynną „hańbę z Gijon”, gdy porażka Austrii z RFN 0:1 sprawiła, że afrykańska drużyna odpadła z mundialu. Dlatego od kolejnego turnieju (w Meksyku) wprowadzono zasadę, iż ostatnie mecze grupowe są rozgrywane w tym samym czasie.

Tym razem remis Algierii oznacza, że ta drużyna, podobnie jak Austria, zapewniła sobie awans z grupy.

Pewna tego już wcześniej była Argentyna. Przed starciem z Jordanią trener obrońców tytułu Lionel Scaloni dokonał aż dziewięciu zmian w składzie w porównaniu z poprzednim meczem (2:0 z Austrią). Na ławce pozostał m.in. najlepszy strzelec w historii mistrzostw świata Lionel Messi, ale w 60. minucie - przy stanie 2:1 - wszedł na boisko, a 20 minut później ustalił wynik z rzutu wolnego.

Więcej

Leo Messi. Fot. PAP/EPA/AMY KONTRAS
Leo Messi. Fot. PAP/EPA/AMY KONTRAS

Messi zachwyca na Mundialu. "Brak słów dla Leo"

39-letni Argentyńczyk zdobył swoją 19. bramkę w mundialach i szóstą w tym turnieju. W obu przypadkach jest liderem. Przy okazji Messi zaliczył trafienie w siódmym z rzędu meczu MŚ, co jest rekordem.

W ostatnich spotkaniach grupy K druga w tabeli Portugalia zremisowała z najlepszą w tej stawce Kolumbią 0:0, natomiast Demokratyczna Republika Konga, choć przegrywała do przerwy, pokonała Uzbekistan 3:1, zapewniając sobie pierwszy w historii awans (z trzeciego miejsca).

Dwie bramki dla afrykańskiej drużyny zdobył Yoane Wissa z Newcastle, który w sumie ma już trzy trafienia w MŚ 2026.

- Chciałbym pogratulować moim piłkarzom wykonanej pracy. To drużyna, która gra razem od czterech lat. Zawsze wierzyliśmy w siebie. Dzisiejsze zwycięstwo wiele znaczy dla kraju, pokazaliśmy DR Konga w dobrym świetle - powiedział selekcjoner Sebastien Desabre.

Jak dodał, jego podopieczni zaczynają już przygotowania do meczu 1/16 finału z Anglią.

Reprezentacja Thomasa Tuchela wygrała krótko wcześniej z Panamą 2:0, dzięki m.in. 11. bramce w historii MŚ Harry'ego Kane'a, a Chorwacja pokonała Ghanę 2:1.

Więcej

Zobacz galerię (5)
Harry Kane. Fot. PAP/ EPA/ALBERT PENA
Harry Kane. Fot. PAP/ EPA/ALBERT PENA

Anglia wygrywa z Chorwacją 4-2. Harry Kane strzelił dwie bramki

Trener Chorwatów Zlatko Dalić, który na dwóch poprzednich mundialach doprowadził zespół do drugiego (2018) i trzeciego miejsca (2022), przypomniał, że po dwóch pierwszych meczach tej imprezy było dużo nieufności do jakości jego drużyny. Określił niektóre komentarze jako „żałosne”.

- Ta reprezentacja, ci piłkarze zasługują na więcej. Nawet przegrywając lub wygrywając, należy ich kochać za wszystko, co zrobili dla kibiców i dla kraju. Trzeba to doceniać i nie być przeciwko nim w momencie porażki - dodał.

Selekcjoner nie szczędził komplementów pod adresem Luki Modricia. Prawie 41-letni pomocnik został najstarszym piłkarzem w historii mistrzostw świata, który zaliczył asystę.

- Luka był naprawdę fantastyczny. On zdaje sobie sprawę, że to jego ostatnie mistrzostwa świata i stara się dać z siebie wszystko. Mam nadzieję, że będzie zdrowy i zostanie z Chorwatami jak najdłużej – powiedział Dalić.

Faza 1/16 finału rozpocznie się od niedzielnego meczu Republiki Południowej Afryki z Kanadą.

Pary na kolejne dni to: Brazylia - Japonia, Niemcy - Paragwaj, Holandia - Maroko, Wybrzeże Kości Słoniowej - Norwegia, Francja - Szwecja, Meksyk - Ekwador, Anglia - Demokratyczna Republika Konga, Belgia - Senegal, USA - Bośnia i Hercegowina, Hiszpania - Austria, Portugalia - Chorwacja, Szwajcaria - Algieria, Australia - Egipt, Argentyna - Republika Zielonego Przylądka oraz Kolumbia - Ghana. (PAP)

bia/ cegl/ know/

Zobacz także

  • Chorwacki bramkarz Dominik Livakovic na stadionie w Toronto. Fot. EPA/EDUARDO LIMA
    Chorwacki bramkarz Dominik Livakovic na stadionie w Toronto. Fot. EPA/EDUARDO LIMA

    Kanadyjscy eksperci o mundialu: korzyści gospodarcze umiarkowane i krótkoterminowe

  • Ousmane Dembele Fot. PAP/EPA/GREG M. COOPER
    Ousmane Dembele Fot. PAP/EPA/GREG M. COOPER

    Hat-trick Dembele, sensacyjny awans Republiki Zielonego Przylądka. Podsumowanie piątku

  • Mecz Meksyk-Czechy. Fot. EPA/MARIO GUZMAN
    Mecz Meksyk-Czechy. Fot. EPA/MARIO GUZMAN

    Wielu Meksykanów nie cieszy się mundialem, żyjąc w strachu przed przemocą karteli

  • Lamine Yamal. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Lamine Yamal. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Mundial 2026. Piątek przedostatnim dniem fazy grupowej

Serwisy ogólnodostępne PAP