O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prokurator generalna Ukrainy: badamy 14 tys. spraw o zbrodnie wojenne, każdego dnia dochodzi nawet 200 nowych

Na Ukrainie prowadzone jest obecnie prawie 14 tys. śledztw w sprawie domniemanych zbrodni wojennych popełnionych przez wojska rosyjskie, a każdego dnia dochodzi 100-200 nowych - poinformowała w czwartek prokurator generalna tego kraju Iryna Wenediktowa.

Ekshumacja zwłok mieszkańca miejscowości Mała Rogań w obwodzie charkowskim Fot. Mykola Kalyeniak/PAP
Ekshumacja zwłok mieszkańca miejscowości Mała Rogań w obwodzie charkowskim Fot. Mykola Kalyeniak/PAP

Wenediktowa przyjechała tego dnia do Londynu, gdzie spotkała się z brytyjską prokurator generalną Suellą Braverman i innymi urzędnikami, by przedyskutować, co Wielka Brytania i inne zachodnie mocarstwa mogą zrobić, aby wesprzeć dochodzenia w sprawie zbrodni wojennych. Jest to pierwsza podróż zagraniczna Wenediktowej od początku rosyjskiej napaści na Ukrainę.

"Dzisiaj mamy blisko 14 tys. spraw, tylko dotyczących zbrodni wojennych, i blisko 6 tys. spraw, które są z tym powiązane. Oznacza to, że mamy ogromną liczbę spraw i każdego dnia mamy ich więcej i więcej: kolejne 100, kolejne 200, zależy od dnia" - powiedziała Wenediktowa stacji BBC.

Sprecyzowała, że najczęściej zarzucaną zbrodnią wojenną jest ostrzeliwanie budynków cywilnych, zwłaszcza szpitali i szkół. Ogółem - jak powiedziała - zniszczono ponad 1000 budynków służby zdrowia i edukacyjnych. Inne sprawy dotyczą zabijania cywili, grabieży i gwałtów.

Więcej

Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA
Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA

Świadek bombardowania Lwowa: zobaczyłem co oznacza panika. Ludzie chodzili jeden po drugim

Wenediktowa poinformowała również, że zaczęło się dochodzenie w sprawie zarzutów ludobójstwa. "Absolutnie zgadzam się, że na Ukrainie mamy do czynienia z ludobójstwem. Dlaczego? Ponieważ oni, to znaczy rosyjscy żołnierze i rosyjscy najwyżsi dowódcy przybyli, aby zniszczyć państwo ukraińskie, zabić wszystkich Ukraińców i chcą, aby ta ziemia była częścią Federacji Rosyjskiej" - wyjaśniła. Przyznała jednak, że trudno byłoby prowadzić dochodzenie w sprawie ludobójstwa na terytorium kontrolowanym przez Rosję.

Więcej

Fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
Fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK

Kuriozalne oskarżenia Rosji wobec Zachodu o eksperymenty biologiczne na Ukraińcach. "Tak działa rosyjska propaganda"

Prokurator generalna powiedziała też, że ukraińskie władze sądownicze powinny przejąć inicjatywę w ściganiu zbrodni wojennych, "ponieważ tylko my rozumiemy nasz kraj, naszych ludzi, naszą ziemię". Przyznała jednak, że Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze powinien odegrać rolę w ściganiu za inwazję rosyjskich przywódców, w tym być może nawet prezydenta Władimira Putina. "Wszyscy rozumiemy, że to jest gruba ryba, ryba dla międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości" - powiedziała Wenediktowa.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

mar/

Zobacz także

  • Dzieci w Republice Środkowoafrykańskiej. Fot. EPA/ADRIENNE SURPRENANT
    Dzieci w Republice Środkowoafrykańskiej. Fot. EPA/ADRIENNE SURPRENANT

    Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem [WYWIAD]

  • Papież Leon XIV. Fot. PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI
    Papież Leon XIV. Fot. PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

    Papież: niech nowe wichry wojny nie zgaszą płomyka nadziei i pokoju

  • Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
    Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

    Sikorski: w 2022 r. ostrzegałem ukraińską delegację, że atak nadchodzi, ale nie wierzyli

  • Prezes EBC Christine Lagarde. Fot. PAP/EPA/	Wiktor Dąbkowski
    Prezes EBC Christine Lagarde. Fot. PAP/EPA/ Wiktor Dąbkowski

    EBC podniósł stopy procentowe. Wojna z Iranem może podbić inflację

Serwisy ogólnodostępne PAP