Szef Instytutu Polskiego w Kijowie: sztuka pomaga zwycięstwu ducha w zetknięciu z wojną

2022-08-05 12:15 aktualizacja: 2022-08-05, 15:01
Ukraiński artysta Andrij Jermołenko na otwarciu wystawy plenerowej plakatów antywojennych „Dzień Zwycięstwa”. Fot. PAP/Vitaliy Hrabar
Ukraiński artysta Andrij Jermołenko na otwarciu wystawy plenerowej plakatów antywojennych „Dzień Zwycięstwa”. Fot. PAP/Vitaliy Hrabar
Poprzez sztukę pokazujemy w Ukrainie zwycięstwo ducha w zetknięciu z niesprawiedliwą wojną, którą prowadzi przeciwko niej Rosja – oświadczył dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie Robert Czyżewski, otwierając polsko-ukraińską wystawę plakatów „Dzień Zwycięstwa”.

Jej autorami są ukraiński artysta Andrij Jermolenko i polski grafik Wojciech Korkuć. Wystawę, przygotowaną przez Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski i Instytut Polski, można oglądać do 30 sierpnia w kijowskim Narodowym Muzeum Historii Ukrainy w Czasach Drugiej Wojny Światowej. Wcześniej pokazywana była w Warszawie i Lwowie.

„Na Ukrainie nazwa tej wystawy nabiera dodatkowego znaczenia. Jest to 'Dzień Zwycięstwa', gdyż pokazujemy zwycięstwo kultury, ducha i słuszności w zetknięciu z wojną niesprawiedliwą, wojną prowadzoną przez Rosję” – powiedział Czyżewski w rozmowie z PAP.

Plakaty dwóch twórców to prace, które komentują inwazję Rosji na Ukrainę i ukraiński opór. Dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie zwrócił uwagę, że widzowie w Polsce i Ukrainie reagują na nią podobnie. „Widzowie polscy i ukraińscy reagują na tę wystawę tak samo. To pokazuje, jak bardzo jesteśmy do siebie podobni. Mam także nadzieję, że jest to elementem zbliżenia polsko-ukraińskiego” – wskazał.

"Jest niezwykle ważne, że to ogromne zwycięstwo Ukrainy wykuwa nie tylko sama, lecz razem z Polską"

Czyżewski ocenił, że kultura jest częścią polskiego wsparcia dla Ukrainy, choć przyznał, że państwu, które walczy z agresorem, najbardziej potrzebna jest broń. Przypomniał jednocześnie, że Polska jest krajem, który pomaga Ukrainie dostawami uzbrojenia wyjątkowo aktywnie.

„Jednak taka pomoc, pomoc na poziomie artystycznym, moralnym, duchowym, jest nie mniej istotna. Jest to pokazanie walczącym na froncie żołnierzom, że są po dobrej stronie i że świat to uznaje. W sytuacji, kiedy materialna przewaga istnieje po stronie przeciwnika, poczucie, że może jesteśmy słabsi, ale słuszność jest po naszej stronie, jest niesłychanie ważne” – podkreślił szef Instytutu Polskiego.

Jurij Sawczuk, dyrektor Narodowego Muzeum Historii Ukrainy w Czasach Drugiej Wojny, uznał, że wystawa prac Jermolenki i Korkucia to wyraz wspólnej walki Polski i Ukrainy na froncie informacyjnym i kulturalnym.

„Te prace są źródłem naszej energii, nawołują do spełnienia naszego obowiązku obywatelskiego, przypominają o trwającej wojnie i żywią nasze nadzieje w zwycięstwo" - powiedział w rozmowie z PAP. "Jest niezwykle ważne, że to ogromne zwycięstwo Ukrainy wykuwa nie tylko sama, lecz razem z Polską. Polska otworzyła dusze i serca przed naszym narodem" – podkreślił Sawczuk.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

dsk/