O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Nie żyje Archie Battersbee. 12-latek zmarł po odłączeniu od aparatury

Archie Battersbee, 12-letni angielski chłopiec, który wskutek nieszczęśliwego wypadku doznał poważnego uszkodzenia mózgu, zmarł w sobotę po tym, jak odłączono mu aparaturę podtrzymującą życie. Los chłopca był przez ostatnie tygodnie przedmiotem głośnej batalii prawnej.

Archie Battersbee. Fot. PAP
Archie Battersbee. Fot. PAP

"Taki piękny mały chłopiec i walczył do samego końca" - powiedziała przed Royal London Hospital, gdzie Archie przebywał od prawie czterech miesięcy, jego matka Hollie Dance. Dodała, że jest dumna z bycia jego matką.

Więcej

Fot. Pixabay/Instagram
Fot. Pixabay/Instagram

Trybunał w Strasburgu odrzucił wniosek o dalsze podtrzymywanie przy życiu 12-letniego Archiego Battersbee

Archie Battersbee pozostawał nieprzytomny od 7 kwietnia, kiedy jego matka znalazła go w ich domu w Southend w południowo-wschodniej Anglii. Przypuszcza ona, że jej syn brał udział w prowadzonym w mediach społecznościowych wyzwaniu polegającym na jak najdłuższym odcięciu dopływu krwi do mózgu. Od czasu przewiezienia do szpitala w Londynie chłopiec był podłączony do aparatury podtrzymującej życie.

Lekarze, którzy zajmowali się chłopcem, uważali, że nastąpiła u niego śmierć pnia mózgu

Lekarze, którzy zajmowali się chłopcem, uważali, że nastąpiła u niego śmierć pnia mózgu i dalsze podtrzymywanie życia nie leży w jego najlepszym interesie. Przekonywali, że powinien zostać odłączony od aparatury. Jego rodzice, Hollie Dance i Paul Battersbee, chcieli, aby leczenie było kontynuowane i wskazywali, że jego serce nadal bije, a wcześniej w pewnym momencie chwycił rękę matki. Jednak na podstawie przeprowadzonych testów lekarze uznali, że nie ma szans, by kiedykolwiek odzyskał świadomość.

Na podstawie tych testów sędziowie orzekli, że w najlepszym interesie chłopca jest odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie. Jego rodzice zaskarżyli tę decyzję na wszystkich możliwych szczeblach, z Sądem Najwyższym włącznie, ale nie została ona zmieniona. Próbowali także skierować sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który jednak jej nie przyjął. Później wnioskowali o to, żeby przenieść syna do hospicjum, ale na to też sąd się nie zgodził.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

dsk/

Zobacz także

  • Kadr z serialu "Peaky Blinders". Źródło: Black Country Living Museum
    Kadr z serialu "Peaky Blinders". Źródło: Black Country Living Museum

    Skansen pod Birmingham, który powinni odwiedzić fani „Peaky Blinders"

  • Siedziba BBC. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Siedziba BBC. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    BBC ma nowego dyrektora. Przez wiele lat był związany z Google

  • Spalone karetki pogotowia w Londynie, fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Spalone karetki pogotowia w Londynie, fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    Podpalenie karetek przy synagodze. Premier Wielkiej Brytanii: szokujący antysemicki atak

  • Fot. Adobe Stock/kieferpix (zdjęcie ilustracyjne)
    Fot. Adobe Stock/kieferpix (zdjęcie ilustracyjne)

    Wielka Brytania. Wzrosła liczba przypadków zapalenia opon mózgowych po studenckiej imprezie

Serwisy ogólnodostępne PAP