O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Konserwatyści PO po deklaracji Tuska ws. aborcji: wszystkich obowiązuje program partii

Program partii obowiązuje wszystkich członków, a zarząd PO już w 2021 roku opowiedział się za prawem do aborcji do 12 tygodnia ciąży - przyznają politycy PO, kojarzeni z konserwatywnym skrzydłem w partii, komentując sugestię Donalda Tuska, że nie wpuści na listy przeciwników tego rozwiązania.

Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Donald Tusk w środę podczas debaty z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, która odbyła się w ramach Campusu Polska Przyszłości poruszył temat aborcji. Oświadczył, że "pierwszego dnia po wygranych wyborach" zaproponowana zostanie Sejmowi ustawa zakładającą, że aborcja do 12 tygodnia będzie wyłącznie decyzją kobiety.

Zasugerował też, że na listach wyborczych nie będzie miejsca dla przeciwników takich przepisów. "Ja bezwzględnie będę w tych sprawach egzekwował swoją pozycją w Platformie w czasie układania list do parlamentu. Jeżeli ja dziś mówię, że my gwarantujemy kobietom podejmowanie tych decyzji, ja nie będę chciał się później wstydzić dlatego, że ktoś będzie reprezentował inne zdanie. To macie zagwarantowane" - powiedział Tusk.

Jeszcze przed przyjęciem przez zarząd Platformy 18 lutego 2021 roku stanowiska popierającego prawo kobiet do swobodnego przerwania ciąży do 12 tygodnia, grupa 21 posłów, senatorów i europosłów przygotowała i przekazała władzom klubu i ówczesnemu liderowi PO Borysowi Budce własny projekt stanowiska dotyczącego aborcji. Sprzeciwiali się w nim zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego, ale też koncepcjom zakładającym możliwość przerywania ciąży "na życzenie". Popierali zarazem ideę powrotu do stanu prawnego sprzed wyroku TK z października 2020 roku.

Grabarczyk: nad stanowiskiem partii ws. aborcji pracował zespół pod kierownictwem wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

Pod stanowiskiem tym podpisali się wtedy Paweł Arndt, Halina Bieda, Mateusz Bochenek, Waldy Dzikowski, Krzysztof Gadowski, Tomasz Głogowski, Cezary Grabarczyk, Kazimierz Kleina, Stanisław Lamczyk, Antoni Mężydło, Czesław Mroczek, Jan Olbrycht, Tomasz Olichwer, Małgorzata Pępek, Kazimierz Plocke, Marek Plura, Ireneusz Raś, Bogusław Sonik, Marek Sowa, Wojciech Ziemniak i Paweł Zalewski. Po przyjęciu stanowiska zarządu PO z 18 lutego szeregi PO opuścili jednak tylko Paweł Zalewski i Ireneusz Raś - obaj zresztą nie odeszli sami, tylko zostali wyrzuceni za wypowiedzi niezgodne z linią partii.

PAP zapytała niektórych z sygnatariuszy tamtego stanowiska o ich komentarz do środowych wypowiedzi Donalda Tuska.

Cezary Grabarczyk w rozmowie z PAP przypomniał, że debata w Platformie na temat stanowiska w sprawie aborcji trwała długo, nad stanowiskiem partii pracował zespół pod kierownictwem wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Dodał, że rekomendacje tego zespołu tożsame z tym, co mówił w środę Tusk, przyjął w lutym 2021 roku zarząd Platformy i stało się to jeszcze przed powrotem Tuska do partii.

Sowa: sprawa jest uregulowana w programie PO od wiosny 2021 roku

"To stanowisko stało się częścią programu Platformy i każdy, kto chciałby zamanifestować inne stanowisko, miał czas, by to zrobić" - podkreślił Grabarczyk. "Zbliża się czas rozstrzygnięć wyborczych, wyborcy oczekują jasnej deklaracji, dobrze że Donald Tusk przypomina właśnie tę część programu" - dodał.

Podobnie wypowiedział się Marek Sowa. "Ta sprawa jest uregulowana w programie PO od wiosny 2021 roku. Po haniebnym wyroku TK nie sądzę, abym był przeszkodą w liberalizacji obowiązujących przepisów" - oświadczył.

"Niemniej jednak aborcja to nie jedyny problem, który Polsce i Polakom zostawia PiS. Tych spraw jest więcej. Wiem, że premier Donald Tusk będzie decydować o listach, ale wiem też, że potrzebuje wojowników, więc jestem spokojny" - dodał.

Z kolei Bogusław Sonik przyznał, że nadal jest zwolennikiem tzw. kompromisu aborcyjnego, zakwestionowanego wyrokiem TK, choć zdaje sobie sprawę, że zwłaszcza w młodej części społeczeństwa dominują zwolennicy liberalizacji przepisów aborcyjnych.

Komentując deklarację Tuska, zwrócił uwagę, że do układania list jest jeszcze trochę czasu, więc trudno dziś powiedzieć, kto się na nich ostatecznie znajdzie. "Ale oczywiście życie nie kończy się przecież na polityce" - zaznaczył. (PAP)

Autorzy: Piotr Śmiłowicz, Mieczysław Rudy

dsk/

Zobacz także

  • Premier Donald Tusk (C) oraz wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (L) biorą udział w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, 1 bm., w wydarzeniu z okazji 2. urodzin programu in vitro. Fot. PAP/Marcin Obara
    Premier Donald Tusk (C) oraz wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (L) biorą udział w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, 1 bm., w wydarzeniu z okazji 2. urodzin programu in vitro. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dwa lata refundacji in vitro: programem objęto 40 tys. par. MZ zwiększa finansowanie

  • Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś. Fot. PAP/Albert Zawada
    Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś. Fot. PAP/Albert Zawada

    Szef MSWiA o pożarze pod Warszawą: sytuacja jest lepsza, ale to od wiatru zależy czy zostanie opanowana

  • Donald Tusk, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk, fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: decyzja Zełenskiego jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji

  • Amunicja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Piotr Polak
    Amunicja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Piotr Polak

    Premier: wpłynęła pierwsza zaliczka z programu SAFE - 6 mld euro

Serwisy ogólnodostępne PAP