O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Za aneksją ukraińskich ziem zagłosowało w Dumie więcej deputowanych niż było na sali

Za aneksją ukraińskich ziem zagłosowało w poniedziałek w Dumie Państwowej, izbie niższej parlamentu Rosji, więcej deputowanych, niż było na sali obrad - informuje niezależny portal Meduza.

Członkowie rosyjskiej Dumy. Fot. PAP/EPA/RUSSIAN STATE DUMA
Członkowie rosyjskiej Dumy. Fot. PAP/EPA/RUSSIAN STATE DUMA

Przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin powiadomił, że izba "jednomyślnie" opowiedziała się za ratyfikacją umów w sprawie "przyjęcia w skład Federacji Rosyjskiej" ukraińskich okupowanych terytoriów.

W przypadku każdej z czterech podpisanych umów (z tzw. Doniecką Republiką Ludową, Ługańską Republiką Ludową oraz okupowanymi częściami obwodu zaporoskiego i chersońskiego) odbywało się oddzielne głosowanie.

Jak podaje Meduza, wyniki każdego głosowania były różne, przy czym nie wyświetlono żadnego głosu "przeciw" i nikt nie wstrzymał się od głosu.

Na tablicy wyświetlono, że łącznie głosowało 408 deputowanych, a "za przyłączeniem" było - kolejno - 413, 412, 409 i 411 głosów.

Wołodin tłumaczył te rozbieżności "błędem technicznym".(PAP)

kgr/

Zobacz także

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

    Zełenski: Białoruś wyłączyła przekaźniki do sterowania rosyjskimi dronami

  • Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański
    Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański

    Spotkanie grupy E5 w Berlinie. Oto tematy rozmów

  • Rosyjski kompleks kinowo-koncertowy "Mosfilm". Fot. EPA/YURI KOCHETKOV
    Rosyjski kompleks kinowo-koncertowy "Mosfilm". Fot. EPA/YURI KOCHETKOV

    Film też może być bronią. Jak rosyjskie kino wspiera narracje Kremla

  • Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/DMITRI LOVETSKY
    Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/DMITRI LOVETSKY

    Ekspert: Rosja zarzuca Wikimedię Commons materiałami propagandowymi, bo to jedno z źródeł dla AI

Serwisy ogólnodostępne PAP