O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Boris Johnson: Niemcy wolałyby, aby Kijów szybko się poddał

Były brytyjski premier Boris Johnson stwierdził w wywiadzie dla portugalskiej edycji CNN, że Francja "zaprzeczała", by możliwa była inwazja Rosji na Ukrainę, a także oskarżył rząd Niemiec o to, że był zwolennikiem szybkiej ukraińskiej porażki w konflikcie.

Boris Johnson. Fot. PAP/EPA/STUART BROCK
Boris Johnson. Fot. PAP/EPA/STUART BROCK

Johnson stwierdził, że postawy państw zachodnich znacznie się różniły przed rozpoczęciem przez Moskwę inwazji na Ukrainę 24 lutego. Wymienił trzy czołowe kraje UE, a jego opinie prawdopodobnie nie będą mile widziane w ich stolicach - zaznaczyła CNN.

Były premier Wielkiej Brytanii podkreślił, że choć państwa UE po rosyjskiej agresji zjednoczyły się za Ukrainą i obecnie udzielają jej dużego wsparcia, to taka postawa nie była powszechna tuż przed inwazją, nawet gdy wiadomo było, że wojska rosyjskie gromadzą się przy ukraińskich granicach.

"Niemcy uważali, że jeśli agresja ma nastąpić (...), to lepiej, żeby wszystko szybko się skończyło, a Ukraina się poddała" - stwierdził Johnson, przytaczając "rozsądne powody ekonomiczne" takiego podejścia.

"Nie mogłem tego poprzeć, uważałem, że to katastrofalny sposób patrzenia na to. Ale mogę zrozumieć, dlaczego myśleli i czuli tak, jak myśleli" - dodał Johnson.

Francuski prezydent Emmanuel Macron starał się odwieść Putina od inwazji na Ukrainę, odwiedzając go na Kremlu zaledwie kilka tygodni przed jej rozpoczęciem. W marcu szef francuskiego wywiadu wojskowego, generał Eric Vidaud został zdymisjonowany m.in. z powodu tego, że nie przewidział rosyjskiej inwazji na Ukrainę - przypomniała CNN.

Więcej

Fot. PAP/DPA
Fot. PAP/DPA

Szkocja uzyska niepodległość? Sąd Najwyższy orzeknie, czy będzie referendum

Johnson skrytykował również początkową reakcję Włoch na zagrożenie inwazją. Ówczesny premier Mario Draghi - "na pewnym etapie po prostu powiedział, że nie będzie w stanie poprzeć naszego stanowiska" z uwagi na uzależnienie Włoch od rosyjskich węglowodorów.

Johnson powiedział, że po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji nastawienie w całej Europie szybko się zmieniło. Podkreślił, że kluczową kwestią jest to, że z Putinem nie można negocjować.

"Oddaję cześć temu, jak zachowała się UE. Są zjednoczeni. Sankcje są stanowcze" - powiedział Johnson.

Podczas swojego urzędowania Johnson często piętnował inwazję Rosji i nawiązał bliskie stosunki z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim - przekazała CNN. Ocenił też, że Zełenski jest "absolutnie wybitnym" przywódcą.

"To bardzo odważny człowiek. Myślę, że historia tego konfliktu byłaby zupełnie inna, gdyby go tam nie było" - zaznaczył były szef brytyjskiego rządu.

Dodał, że członkostwo w UE byłoby dobrym posunięciem dla Ukrainy. Pomogłoby w przeprowadzeniu reform politycznych i gospodarczych.

Kanał CNN Portugal nadał wywiad z Johnsonem w poniedziałek. Na stronie stacji rozmowa ukazała się w środę. (PAP)

kgr/

Zobacz także

  • Flaga symbolizująca pomoc USA dla Ukrainy Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Flaga symbolizująca pomoc USA dla Ukrainy Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Ambasada USA w Kijowie otwarta. Placówka zdementowała doniesienia

  • Szef MSZ Ukrainy Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. PAP/Victor Kovalchuk
    Szef MSZ Ukrainy Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. PAP/Victor Kovalchuk

    Szef MSZ Ukrainy: wypowiedzi Rosji o zamiarach atakowania Kijowa to „bezczelna prowokacja”

  • Swiatłana Cichanouska. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Swiatłana Cichanouska. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Zełenski po spotkaniu z Cichanouską: Rosja próbuje jeszcze bardziej wciągnąć Białoruś w wojnę

  • Kijów, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
    Kijów, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK

    Rosja zapowiada serię uderzeń na Kijów i zaleca cudzoziemcom wyjazd. MSZ reaguje

Serwisy ogólnodostępne PAP