O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent Trump: Dżamal Chaszodżdżi prawdopodobnie nie żyje

Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że jego zdaniem Dżamal Chaszodżdżi nie żyje. Podkreślił, że reakcja USA w stosunku do Arabii Saudyjskiej prawdopodobnie będzie "bardzo surowa", ale nadal chce wyjaśnienia, co się dokładnie stało z zaginionym dziennikarzem.

Fot. EPA/MICHAEL REYNOLDS
Fot. EPA/MICHAEL REYNOLDS

Donald Trump po raz pierwszy publicznie wyraził opinię, że Chaszodżdżi prawdopodobnie został zabity. "Tak mi się wydaje i jest to bardzo smutne" - powiedział Trump dziennikarzom podczas podróży Air Force One. Dodał, że w tej sprawie prowadzone są trzy dochodzenia i nadal czeka na ich wyniki.

Amerykański prezydent podkreślił, że w tej sprawie działa także amerykański wywiad, który przedstawił już wstępne raporty sugerujące, że za zaginięciem Chaszodżdżiego stoją "Saudyjczycy na wysokim szczeblu". Trump powiedział, że ma pełne zaufanie do tych raportów, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, aby wyciągnąć ostateczne wnioski.

Zapytany jakie konsekwencje USA mogą wyciągnąć wobec Arabii Saudyjskiej, jeśli okaże się, że to ten kraj stoi za zaginięciem dziennikarza, Trump powiedział: "Muszą być bardzo poważne, ale zobaczymy, co się stanie." Amerykański prezydent już kilka dni temu zapowiadał, że Arabia Saudyjska zostanie "surowo ukarana", jeśli potwierdzi się, że zleciła zabicie dziennikarza.

Wcześniej w czwartek sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że USA dadzą Rijadowi "kilka dodatkowych dni" na śledztwo ws. zaginięcia Dżamala Chaszodżdżiego. Dodał, że dał jasno do zrozumienia Saudyjczykom i Turkom, że Waszyngton traktuje tę sprawę bardzo poważnie. Podkreślił, że saudyjskie władze mają przeprowadzić "pełne i pogłębione" śledztwo.

2 października publikujący m.in. w "Washington Post" Chaszodżdżi wszedł do konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule, by załatwić formalności związane ze ślubem, po czym ślad po nim zaginął. Turcja podejrzewa, że krytyczny wobec rządów następcy saudyjskiego tronu dziennikarz został zamordowany w konsulacie, a jego ciało zostało stamtąd wywiezione; Rijad tym zarzutom zaprzecza. (PAP)

zm/

Zobacz także

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

    Trump mówi, że czuje się jak 50 lat temu. Czekają go badania lekarskie

  • Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
    Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

    Szef NATO: państwa europejskie zrozumiały sygnał ze strony USA w sprawie baz wojskowych

  • Rudy Giuliani. Fot. PAP/EPA/Peter Foley
    Rudy Giuliani. Fot. PAP/EPA/Peter Foley

    Rudy Giuliani w szpitalu w stanie krytycznym

  • Poseł PiS Jan Dziedziczak i poseł KO Paweł Kowal. Fot. PAP/Albert Zawada/Darek Delmanowicz
    Poseł PiS Jan Dziedziczak i poseł KO Paweł Kowal. Fot. PAP/Albert Zawada/Darek Delmanowicz

    Poczobut uwolniony. Kowal: sukces dyplomacji Polski i USA. Dziedziczak: efekt prośby prezydenta

Serwisy ogólnodostępne PAP