O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Na Białorusi milicja znów użyła granatów hukowych i gumowych kul

Milicja w Mińsku użyła gumowych kul i granatów hukowych - podają w poniedziałek wieczorem niezależne media białoruskie, informując o wydarzeniach w różnych częściach białoruskiej stolicy, gdzie w poniedziałek znów miały się odbyć protesty powyborcze.

Fot. PAP/EPA/STRINGER
Fot. PAP/EPA/STRINGER

Do ostrzału, prawdopodobnie kulami gumowymi, doszło w rejonie ulicy Kalwaryjskiej. Strzelającymi byli ludzie w strojach koloru khaki - podała gazeta "Nasza Niwa", której dziennikarka została ranna w nogę. W rejonie tej samej ulicy milicja użyła granatów hukowych przeciwko protestującym - relacjonuje portal Tut.by.

Więcej

Fot. PAP/EPA/MARINA SEREBRYAKOVA
Fot. PAP/EPA/MARINA SEREBRYAKOVA

Rosyjski MSZ: władze Białorusi mimo protestów nie dopuściły do groźnej eskalacji

Na prospekcie Maszerawa milicja drogowa zatrzymuje auta, których kierowcy trąbią klaksonami. Poprzedniego wieczora w ten sposób kierowcy wyrażali poparcie dla demonstrujących.

W innych punktach Mińska trąbiące auta nie są jednak zatrzymywane, a kierowcy niekiedy pokazują z okien aut symboliczne białe przedmioty, np. opaski.

Według Radia Swaboda rozpędzaniem protestujących w rejonie hotelu Biełaruś dowodzi były szef oddziałów specjalnych MSW Dźmitry Pauliczenka, objęty sankcjami zachodnimi. Pauliczenka jest podejrzewany o związek z zaginięciami opozycyjnych polityków na Białorusi w latach 1999-2000.

W centrum Mińska widoczne są liczne siły oddziałów specjalnych milicji - OMON-u. Oddziały te zablokowały w jednym miejscu główną arterię miasta, prospekt Niepodległości. Ludzie chodzą wzdłuż prospektu w małych grupach. Nie jest jasne, dokąd się kierują.

W internecie pojawiły się zdjęcia z Mołodeczna i Borysowa pokazujące ludzi biorących udział w protestach, którzy podeszli do funkcjonariuszy OMON-u i upadli przed nimi na kolana.

Według rosyjskiej agencji TASS zatrzymania uczestników protestu potwierdziło MSW Białorusi, choć nie podało ich liczby. Oceniło ono, że "sytuacja jest pod kontrolą". (PAP)

Zobacz także

  • 14. Festiwal Media i Sztuka w Darłowie Fot. PAP/Piotr Kowala
    14. Festiwal Media i Sztuka w Darłowie Fot. PAP/Piotr Kowala

    Poczobut: ponad 20 lat życia oddałem Związkowi Polaków na Białorusi, oni tam na mnie czekają

  • Alaksandr Łukaszenka Fot. PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV / AP POOL
    Alaksandr Łukaszenka Fot. PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV / AP POOL

    Łukaszenka ułaskawił 32 więźniów. Większość skazano za "ekstremizm"

  • Swiatłana Cichanouska. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Swiatłana Cichanouska. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Specjalnie dla PAP

    Cichanouska: ultimatum Ukrainy wobec Białorusi pojawiło się w odpowiednim czasie [WIDEO]

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Victor Kovalchuk
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Victor Kovalchuk

    Zełenski: Białoruś prowadzi działania na rzecz rozszerzenia agresji Rosji

Serwisy ogólnodostępne PAP