Prezes IPN: to w Polsce dzięki zwycięstwu sprzed 100 lat ocalona została cywilizacja łacińska

2020-08-11 14:30 aktualizacja: 2020-08-12, 08:51
Prezes IPN Jarosław Szarek podczas konferencji prasowej dotyczącej działań IPN w związku z 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej w Warszawie. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Prezes IPN Jarosław Szarek podczas konferencji prasowej dotyczącej działań IPN w związku z 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej w Warszawie. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Przed stu laty rozgrywał się bój o wszystko, o przyszłość Europy. To w Polsce dzięki zwycięstwu odniesionemu przed 100 laty została ocalona cywilizacja łacińska, chrześcijaństwo - powiedział we wtorek na konferencji prasowej prezes IPN Jarosław Szarek.

We wtorek w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki w Warszawie odbyła się konferencja prasowa na temat działań IPN w związku z 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej.

"Przed stu laty rozgrywał się bój o wszystko, o przyszłość Europy. To w Polsce dzięki zwycięstwu odniesionemu przed 100 laty została ocalona cywilizacja łacińska, zostało ocalone chrześcijaństwo" - mówił Szarek.

Wskazał, że "dzisiaj wiemy już po stu latach, jak niszczycielski był komunizm, co niósł ze sobą". "Spotykamy się 11 sierpnia, jakże to wymowna data. 11 sierpnia 1937 roku rozpoczęła się +Operacja polska+ NKWD. Co najmniej 111 tys. naszych rodaków mieszkających w Związku Sowieckim zostało zamordowanych tylko za to, że byli Polakami, że pozostali wierni wierze ojców, pozostali wierni swej ojczyźnie, pozostali wierni temu, co Polskę stanowi, pozostali wierni wolności i dlatego musieli umrzeć" - przypomniał prezes IPN.

Podkreślił, że "gdyby nie zwycięstwo w 1920 roku, taki los spotkałby tysiące, jeżeli nie miliony Polaków już wcześniej". Jak mówił, "to, że nie są to bezpodstawne przypuszczenia, pokazała historia na Ukrainie w trakcie +Wielkiego Głodu+".

"Polska 1920 roku powstrzymała armię bolszewicką, mimo że tak naprawdę była sama. To zwycięstwo nie miało prawa się dokonać. Często nazywane jest cudem, bo ten cud był w wielu wymiarach. Państwo, które miało kilkanaście miesięcy niepodległości, państwo klecone z trzech rozbiorowych dzielnic, bez przemysłu. Państwo ogromnych obszarów nędzy, biedy, braków gospodarczych. Państwo bez jednolitej armii, która dopiero co się tworzyła, musiało stawić czoło najazdowi ze Wschodu" - przypomniał Szarek.

Zaznaczył, że to się udało, ponieważ "w lipcu 1920 roku Polacy w znacznej mierze się zjednoczyli". "Zjednoczyli się wobec tej groźby. Ci Polacy sprzed 100 lat niewiele różnili się od nas - było wiele wśród nich egoizmu, małości, byli pogrążeni w ostrych partyjnych sporach, ale wtedy wszystko to przestało mieć znaczenie. Wszyscy połączyli się pod hasłem do broni" - wskazał.

Jak mówił, "wyrazem tego jest zaangażowanie setek tysięcy Polaków w tworzenie zaplecza wewnętrznego dla armii". "Takim najbardziej wyraźnym tego przejawem jest utworzenie stutysięcznej armii ochotniczej, o może małej wartości bojowej, ale o ludziach, którzy wierzyli w zwycięstwo i przynieśli morale do tej armii zawodowej" - podkreślił.

"Ten wielki czyn, armii ochotniczej, i tych Polaków, którzy utworzyli ten wewnętrzny front wsparcia armii, upamiętnia IPN w całej Polsce. Nie chcemy, żeby to zwycięstwo 1920 roku było ograniczone tylko do tych miejsc, gdzie rozgrywały się bitwy, do Ossowa, Radzymina, Komarowa, Płocka czy Włocławka. To był wysiłek całego narodu, dlatego przypominamy ten wielki czyn ochotniczy 1920 roku, wieszając w punktach werbunkowych tablice upamiętniające tych młodych ludzi, którzy zdecydowali się stanąć do obrony ojczyzny - od Sosnowca po Suwałki, od Sędziszowa Małopolskiego po pomorskie Zblewo" - mówił prezes IPN.

Zaznaczył, że "rok 1920 pozwolił na stworzenie na dwie dekady niepodległego państwa". Ocenił, że "dzięki tym dwóm dekadom niepodległej Polski mogliśmy przeżyć później okupację niemiecką i sowiecką". "Pamięć o tym pozwalała przeżyć lata komunistycznego zniewolenia. Dzisiaj w wolnej Polsce mamy obowiązek przypominania, pamiętania o tym wielkim czynie, wielkim poświęceniu, ofierze naszych rodaków sprzed 100 lat" - wskazał.

Naczelnik Biura Badań Historycznych Oddziału Warszawskiego IPN dr Tomasz Łabuszewski zaprezentował publikacje, plany wydawnicze oraz najważniejsze wydarzenia związane z upamiętnieniem 100. rocznicy wojny polsko-bolszewickiej przygotowywane przez IPN.

Poinformował, że 23 września w Warszawie odbędzie się konferencja naukowa "Warszawiacy przeciw bolszewikom 1920–2020". "Chcemy pokazać jak stolica przygotowywała się na odparcie bolszewickiego najazdu, jaką daninę złożyła na tym ołtarzu obrony niepodległości Polski" - wskazał Łabuszewski.

IPN przygotował także wystawę "Wojna światów 1920", którą będzie można oglądać w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki od 12 sierpnia do 15 września 2020 r.; komiks "Bitwa Warszawska 1920 rok" ze scenariuszem Sławomira Zajączkowskiego i rysunkami Krzysztofa Wyrzykowskiego; sequel komiksu dla dzieci ze szkół podstawowych "Srebrni na szlakach Niepodległej". Komiksy można oglądać w formie animowanej na YouTube.

Dodatkowo Instytut stworzył również przypinki, które są odwzorowaniem odznak ochotniczych z 1920 roku, tych formacji, w których służył ksiądz Ignacy Skorupka, puzzle dla dzieci oraz pakiet dla nauczycieli, dzięki któremu nauczyciele będą mogli przygotować własną ekspozycję pokazującą znaczenie, rolę i głównych bohaterów Bitwy Warszawskiej.(PAP)

autorka: Katarzyna Krzykowska
 

TEMATY: