O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Cała Polska od soboty strefą czerwoną

Cała Polska od soboty strefą czerwoną, szkoła podstawowa w klasach od 4 do 8 w trybie zdalnym - poinformował w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Patrol policji w maseczkach ochronnych w Warszawie. Fot. PAP/Leszek Szymański
Patrol policji w maseczkach ochronnych w Warszawie. Fot. PAP/Leszek Szymański

Szef rządu poinformował na konferencji prasowej, że cała Polska od soboty staje się strefą czerwoną. "Wszystkie te zasady, do których przyzwyczaili się ci mieszkańcy, którzy w strefie czerwonej żyją, mieszkają, pracują, uczą się, obowiązują na terytorium całej Rzeczpospolitej" - podkreślił Morawiecki.

Ponadto, jak poinformował premier, zajęcia w szkołach podstawowych w klasach od 4 do 8 będą odbywały się w trybie zdalnym po to, żeby zmniejszyć kontakty społeczne i natężenie ruchu w środkach komunikacji publicznej.

Morawiecki: jeśli będzie konieczny głęboki lockdown, trzeba będzie się na taki krok zdecydować

Gdyby wprowadzane obecnie obostrzenia nie zadziałały, jeśli będzie konieczny głęboki lockdown, trzeba będzie się na ten krok zdecydować - mówił w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Premier na konferencji prasowej w Warszawie wskazywał, że gdyby wprowadzane obostrzenia związane z epidemią nie działały, będzie trzeba dokonywać "głębszego zamknięcia poszczególnych dziedzin życia społecznego, kulturalnego i gospodarczego".

Podkreślał, że najważniejsze jest zdrowie, życie i stabilność systemu służby zdrowia.

"Na razie są jeszcze dostępne łóżka z respiratorami, to jest około 40 procent. Ale musimy zdawać sobie sprawę, że tego, że jeśli będą potrzebne dalsze drastyczne kroki - jak zamknięcie granic jak było wiosną czy różne zakazy przemieszczania się albo głęboki lockdown, zamknięcie bardzo wielu dziedzin życia gospodarczego - to trzeba będzie się na taki krok zdecydować, o ile nie nastąpi wypłaszczenie, zahamowanie przyrostu zakażeń" - powiedział szef rządu.

Więcej

Ludzie siedzą przy samotnym stole w centrum miasta w Berchtesgaden, Bawaria, Niemcy. Fot. PAP/EPA / CHRISTIAN BRUNA
Ludzie siedzą przy samotnym stole w centrum miasta w Berchtesgaden, Bawaria, Niemcy. Fot. PAP/EPA / CHRISTIAN BRUNA

Horban: to, co chcemy zrobić, to "prawie lockdown"

Premier: nasze działania muszą być bardzo zdecydowane, liczba zachorowań zbliża się do 15 tys. dziennie

Nasze działania muszą być bardzo zdecydowane, musimy zahamować przyrosty zakażeń; liczba zachorowań w Polsce zbliża się do 15 tysięcy dziennie; liczba zajętych łóżek przekroczyła 10 tysięcy; 18 tysięcy jest dostępnych - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Premier stwierdził na konferencji prasowej, że sytuacja epidemiczna nadal jest niedobra i mamy do czynienia z dynamicznym wzrostem zakażeń koronawirusem. Zwrócił uwagę, że ostatniej doby wykonano ponad 60 tys. testów, a liczba kolejnych osób, u których wykryto zakażenie zdecydowanie przekroczyła 13 tys.

"Nasze działania muszą być bardzo zdecydowane, dzisiaj jesteśmy w zupełnie innym miejscu niż jeszcze miesiąc temu. 23 września poziom zachorowań oscylował wokół tysiąca (..) dzisiaj ta liczba zbliża się do 15 tysięcy dziennie" - powiedział premier.

Jak mówił, średnia zachorowań w Europie to około 170 osób na 100 tys. mieszkańców, a w Polsce jest to ok. 160 osób na 100 tys. mieszkańców.

Morawiecki przekazał, że obecnie w Polsce liczba zajętych łóżek dla pacjentów z COVID-19 przekroczyła 10 tys., a łącznie dostępnych łózek jest 18 tys.

"Cały czas jeszcze ten bufor jest, ale nas bardzo niepokoi tempo przyrostu, musimy zahamować przyrosty zakażeń; obostrzenia będą miały swój skutek za 10-14 dni" - powiedział premier.

Więcej

Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. PAP/Paweł Supernak
Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. PAP/Paweł Supernak

Niedzielski: przed nami krytyczny tydzień, bo przesądzi, czy epidemia będzie eskalować

Premier: efekty nowych ograniczeń mogą przyjść po 10, 14 dniach

Efekty nowych ograniczeń mogą przyjść po 10, 14 dniach; musimy w cierpliwy sposób zastosować się do nowych rygorów; jestem przekonany, że wspólnie wtedy zwyciężymy - powiedział premier Morawiecki.

Szef rządu przyznał, że choć nowe obostrzenia są poważne, to mimo to liczy, że gospodarka będzie pracować na obrotach znacząco szybszych niż wiosną.

"To jest cały czas jak najbardziej możliwe. Nie zamykamy zakładów produkcyjnych, zakładów usługowych, ale apelujemy: wszędzie tam powinny obowiązywać ścisłe, bezwzględne zasady sanitarne. One muszą obowiązywać po to, żeby te zakłady mogły funkcjonować za tydzień, za dwa, w dalszej perspektywie, żeby obostrzenia nie były jeszcze poważniejsze" - mówił Morawiecki.

Podkreślił, że rządowi eksperci i naukowcy mówią wyraźnie, że konieczne jest przerwanie transmisji koronawirusa. "Musimy zostać w domu. Jeżeli nie musimy odbywać spotkania na zewnątrz, nie odbywajmy tego spotkania. Jeżeli możemy ograniczyć liczbę kontaktów społecznych, to zwłaszcza na najbliższych kilka tygodni ograniczmy tę liczbę kontaktów" - apelował.

Premier podkreślił, że kluczowe są także dezynfekcja, powszechne noszenie maseczek, a także wietrzenie pomieszczeń. Zaapelował też o wgranie aplikacji "Stop Covid".

Morawiecki mówił, że efekty nowych ograniczeń mogą przyjść po 10, 14 dniach. "Musimy w cierpliwy sposób zastosować się do tych rygorów. Jestem przekonany, że wspólnie wtedy zwyciężymy" - oświadczył.

Więcej

Pracownicy firmy LUG w Zielonej Górze. Fot. PAP/Lech Muszyński
Pracownicy firmy LUG w Zielonej Górze. Fot. PAP/Lech Muszyński

Rząd szykuje wsparcie finansowe dla branż

Premier: w ciągu kilku godzin, dni zaprezentujemy wsparcie dla branż dotkniętych obostrzeniami

W bardzo krótkim czasie, liczonym w godzinach i dniach zaprezentujemy program wsparcia dla branż dotkniętych obostrzeniami - poinformował w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Premier dodał, że dzięki Tarczy Antykryzysowej i Tarczy Finansowej, które zostały wdrożone wiosną, na kontach wielu firm są jeszcze pieniądze.

Szef rządu mówił, że rząd przygotowuje dodatkową pomoc dla około 31 form prowadzenia działalności.

Premier: decyzja w sprawie ewentualnych ograniczeń dotyczących cmentarzy w dniu 1 listopada -  w przyszłym tygodniu

Decyzję dotyczącą funkcjonowania cmentarzy w dniu 1 listopada zostawiamy na przyszły tydzień, będziemy widzieli wówczas jak wygląda krzywa przyrostu zakażeń i wtedy decyzja o ewentualnych ograniczeniach zostanie ostatecznie podjęta - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Premier pytany był na konferencji prasowej, czy przy tak dużym wzroście liczby zakażeń koronawirusem, możliwa jest decyzja o zamknięciu cmentarzy w dniu Wszystkich Świętych.

"Tę decyzję zostawiamy na przyszły tydzień. Będziemy widzieli wówczas, jak wygląda krzywa przyrostu zakażeń i decyzja będzie wtedy ostatecznie podjęta co do ewentualnych ograniczeń i zasad" - powiedział Morawiecki.

Więcej

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Fot. PAP/Piotr Nowak
Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Fot. PAP/Piotr Nowak

Maląg: drodzy seniorzy, zostańcie w domu, nie zostaniecie pozostawieni sami sobie

Zaapelował do wszystkich o pozostanie w tym dniu w domach. "Jeśli można prosić, to zachęcam do odwiedzenia grobów bliskich parę dni wcześniej, kilka dni później. Zostawić to na kilka tygodni później" - powiedział premier.

Według niego, najważniejsze jest, by nie było wielkich zgromadzeń ludzi w jednym miejscu, przy wejściach na cmentarze, w punktach zakupu zniczy lub kwiatów. "To są miejsca, w których może dochodzić do zakażeń. I naprawdę gorąco apelujemy do wszystkich, żeby w dniu 1 listopada zostali w domach, bo duże zgromadzenie, duże skupiska ludzi mogą doprowadzić do dużego przyrostu zakażeń" - powiedział Morawiecki. (PAP)

Zobacz także

  • Fot. PAP/Leszek Szymański
    Fot. PAP/Leszek Szymański

    Wirusolog: jesienią koronawirus znowu uderzy

  • Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    "Rz": już nie umieramy nadmiarowo. Po rekordowych liczbach zgonów w Polsce trend hamuje

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Aleksander Koźmiński
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

    Ciężki przebieg COVID-19 może skomplikować ciążę

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

    Ponad 5 milionów dzieci na świecie osieroconych w wyniku COVID-19

Serwisy ogólnodostępne PAP