Francuski kierowca Formuły 1 Romain Grosjean przeszedł operację dłoni

2020-12-16 10:08 aktualizacja: 2020-12-16, 10:15
Romain Grosjean. Fot. PAP/EPA/TOLGA BOZOGLU
Romain Grosjean. Fot. PAP/EPA/TOLGA BOZOGLU
Francuski kierowca Formuły 1 Romain Grosjean, który 29 listopada w trakcie wyścigu o Grand Prix Bahrajnu uległ poważnemu wypadkowi, przeszedł operację lewej dłoni. "Wszystko poszło dobrze" - napisał w mediach społecznościowych.

Operacja była niezbędna, aby naprawić uszkodzone więzadło w kciuku, a także oczyścić rany po poparzeniu.

Grosjean w niedzielę 29 listopada wypadł z toru na trzecim zakręcie pierwszego okrążenia GP Bahrajnu po kontakcie z Rosjaninem Daniiłem Kwiatem. Bolid ekipy Haas uderzył w barierkę, pękł na dwie części i stanął w płomieniach.

Już po kilkunastu sekundach pojawiły się służby ratownicze, a Grosjean o własnych siłach wyszedł z ognia. Później kamery telewizyjne pokazały, jak Francuz wychodzi z kokpitu i otrząsa się z płomieni, podpierany przez kierowcę samochodu medycznego. Tor opuścił w karetce pogotowia, a do szpitala w Bahrajnie został przetransportowany śmigłowcem.

Jak twierdzą lekarze, Francuz cudem wyszedł z tego wypadku praktycznie bez obrażeń. Miał tylko poparzone obie dłonie. 

W F1 Grosjean zadebiutował w 2009 roku w barwach Renault. Potem miał dwa lata przerwy od rywalizacji, na tor wrócił jako kierowca ekipy Lotus. W niej występował przez cztery sezony, a następnie przeszedł do Haasa. W karierze nie wygrał żadnego wyścigu, ale 10 razy był na podium. (PAP)