O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

„JMIR Infodemiology”: ludzie obojętnieją na informacje związane z COVID

Doniesienia o chorobie COVID-19 i zgonach z jej powodu coraz mniej działają na opinię publiczną. A od reakcji na tego typu wiadomości zależy zachowanie i bezpieczeństwo ludzi - podkreślają naukowcy.

Fot. PAP/EPA/LAURENT GILLIERON
Fot. PAP/EPA/LAURENT GILLIERON

Choć wiosną 2020 roku wielu zaczęło robić zapasy, dokładnie myć ręce, unikać innych, a nawet przestało wychodzić z domu, to już niecały rok później ludzie często ignorowali ostrzeżenia i restrykcje - donoszą badacze z University of California, Davis na łamach pisma „JMIR Infodemiology”.

Przeanalizowali oni reakcje ludzi na wpisy zamieszczane w serwisie Twitter. Sprawdzili m.in. wyrazy niepokoju i odpowiedzi na budzące strach doniesienia na temat COVID-19.

Więcej

Fot. PAP/Piotr Polak
Fot. PAP/Piotr Polak

Kto wierzy w fake newsy? Badacze chcą zwalczać szkodliwe informacje jak epidemie

Początkowo, w czasie wzrostu zachorowań, wprowadzania społecznego dystansu, kwarantanny i innych obostrzeń reakcje były silne.

Jednak mimo rosnącej liczby zgonów ludzie zaczęli się coraz mniej przejmować zagrożeniem i zachowywać coraz mniej ostrożnie.

„COVID-19 pozostawił niezatarty ślad w historii i nadszedł czas, aby zastanowić się, co poszło nie tak, abyśmy mogli prowadzić skuteczniejszą komunikację w czasie przyszłych kryzysów, a także teraz, kiedy wariant delta coraz bardziej się rozprzestrzenia” - mówi główna autorka pracy, Hannah Stevens.

„Po pierwsze musimy zrozumieć, jak i dlaczego informacje na temat zdrowia straciły z czasem siłę oddziaływania, pomimo szybko rosnącej liczby zgonów” - podkreśla badaczka.

"Kluczowe jest, aby osoby odpowiadające za zdrowie publiczne miały na uwadze, że zwracają się do znieczulonej opinii publicznej"

Naukowcy sugerują, że wczesne, oparte na strachu wiadomości silnie motywowały ludzi do działania, ale z czasem się na tego typu informacje znieczulili i odczuwali coraz mniejszy niepokój.

„Nasze badanie wskazuje, że musimy głębiej przeanalizować sposoby, którymi można ludzi uczulać i motywować do działań w odpowiedzi na wyjątkowe sytuacje. Testowanie różnych strategii komunikacji związanych z zagrożeniem dla zdrowia może w przyszłości oznaczać różnicę między życiem i śmiercią - uważa ekspertka.

„Jeśli kolejny kryzys związany ze zdrowiem pojawiłby się dzisiaj, albo pandemia COVID przybrałaby gorszy obrót, kluczowe jest, aby osoby odpowiadające za zdrowie publiczne miały na uwadze, że zwracają się do znieczulonej opinii publicznej. Mam nadzieję, że praca ta doprowadzi do rozpoczęcia dyskusji na ten temat” - mówi Stevens.

Więcej informacji: https://infodemiology.jmir.org/2021/1/e26876 (PAP)

agwo/
 

Zobacz także

  • Krzysztof Gawkowski Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Krzysztof Gawkowski Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Gawkowski: pod względem liczby cyberataków i incydentów rok 2025 był dla Polski rekordowy

  • Mirosław Maj. Fot. PAP/Albert Zawada
    Mirosław Maj. Fot. PAP/Albert Zawada

    Ekspert o strategii cyberbezpieczeństwa: diagnoza zagrożeń - dobra, ale brak strategicznych pomysłów

  • Marta Nawrocka, fot. PAP/Andrzej Jackowski
    Marta Nawrocka, fot. PAP/Andrzej Jackowski

    Marta Nawrocka reprezentuje Polskę podczas szczytu organizowanego przez Melanię Trump

  • Walentynki (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Maciej Kulczyński
    Walentynki (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Maciej Kulczyński

    Cyberprzestępcy mogą wykorzystywać okres walentynek do oszustw romantycznych

Serwisy ogólnodostępne PAP