O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Piotr Małachowski: mamy dziś reprezentację zdolną do sukcesów na ME

Mamy dziś reprezentację lekkoatletyczną zdolną do sukcesów w wielu konkurencjach na mistrzostwach Europy - powiedział w Studiu PAP dwukrotny wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem Piotr Małachowski. Mocny powrót na poziom światowy w jego ocenie zależy m.in. od aktywności dzieci i młodzieży.

- Mamy dziś fajną reprezentację na poziomie sukcesów w mistrzostwach Europy. Na poziomie mistrzostw świata jest nam obecnie trudniej. W 2028 roku, gdy w Chorzowie będą mistrzostwa Europy, będzie to także sezon olimpijski. Oby te trzy sezony dobrze wykorzystali młodzi zawodnicy i byli dobrze przygotowani do startu u siebie - wskazał Małachowski.

Przyznał, że w jego ocenie doświadczeni mistrzowie, których jest jeszcze trochę w polskiej kadrze, będą się przygotowywać stricte pod igrzyska w Los Angeles, bo dla nich dwa szczyty formy, to może być w tak ważnym sezonie za dużo.

- ME w Polsce będą jednak świetnymi zawodami dla młodych, żeby się pokazać. Ściany pomagają. Na początku chodząc na piłkę nożną nie wiedziałam, o co chodzi z tym „dwunastym zawodnikiem”. Gdy wchodzisz jednak na stadion, jest tam multum Polaków i biało-czerwonych flag, to naprawdę dostajesz mnóstwo energii i siły do działania. Wiesz, że to twój moment - mówił Małachowski.

Jego zdaniem regres w Polsce w konkurencjach technicznych może być rozwiązany tylko dzięki powszechnej aktywności najmłodszych.

- Trzeba wyedukować rodziców, zmienić polską szkołę, a potem dopiero wymagać od dzieciaków. Jeżeli jako dorośli damy dobry przykład, w sobotę i niedzielę rano wyjdziemy na trening, pójdziemy pobiegać, pograć w piłkę, to po pewnym czasie dziecko nabierze nawyków. Sam mam syna i sportowo staramy się z Heniem weekendy wykorzystywać do maksimum. Jeżeli nie ma przykładu, to podwórko i szkoła go same nie nauczą, bo dziś dzieciaki mają bardzo dużo rozpraszaczy. Sportowcy - obecni i byli - powinni jeździć do szkół i opowiadać o karierze, o aktywności - z plusami i minusami. Jeżeli na orlikach będą dobrzy instruktorzy z planem na każdy dzień, to nie będziemy mieć problemu z garnięciem się dzieci do sportu - ocenił Małachowski.

Więcej

Halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce w Toruniu. Od lewej: Hiszpan Enrique Llopis (srebro), Polak Jakub Szymański (złoto) i Amerykanin Trey Cunningham (brąz). Fot. PAP/Adam Warżawa
Halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce w Toruniu. Od lewej: Hiszpan Enrique Llopis (srebro), Polak Jakub Szymański (złoto) i Amerykanin Trey Cunningham (brąz). Fot. PAP/Adam Warżawa

Lekkoatletyczne HMŚ - Szymański: najważniejsze momenty zwykle nie są idealne [WIDEO]

Dodał, że teraz jest w Polsce zdecydowanie lepsza infrastruktura niż w czasie jego sportowych początków, ale potrzeba planu wykorzystania tych obiektów.

- Brakuje konkretnego systemu na lata. Nie na 3-5, ale na 12-16 lat. Wówczas zbierzemy plony - ocenił były dyskobol.

Pytany o oczekiwania wobec polskich zawodników w sezonie 2026, głównie w mistrzostwach Europy w Birmingham, wymienił sporo nazwisk.

- Pia Skrzyszowska, Jakub Szymański, Natalia Bukowiecka. Jeżeli oni będą zdrowi, to na pewno będą dobrze przygotowani. Justyna Święty-Ersetic, Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki wracają po kontuzjach. Może obudzą się Konrad Bukowiecki czy Marcin Krukowski. Chciałbym, aby za tymi zawodnikami szła młodzież, aby ciągłość była zachowana. Liczę na naszych młodych zawodników w skoku wzwyż, bo uwielbiam tę konkurencję, może nasi 800-metrowcy. Jest medalistka MŚ w Tokio Maria Żodzik. Jest kim startować. Pokazaliśmy się fajnie w HMŚ u siebie. Stać nas na powalczenie w Birmingham o woreczek medali - podkreślił Małachowski.

Przyznał, że gdy jeszcze sam rzucał dyskiem to nie wierzył, że w Polsce będziemy robić imprezy sportowe na takim poziomie, jak Memoriał Kamili Skolimowskiej, który należy do cyklu Diamentowej Ligi.

- To było marzenie. Widziałem jako sportowiec, ile trzeba wykonać pracy, że trzeba mieć znajomości i układy oraz ogromne środki finansowe, aby mityng Diamentowej Ligi zorganizować - powiedział w Studiu PAP Małachowski.

Więcej

Zobacz galerię (6)
Tomasz Sobania. Fot. PAP/Marcin Cholewiński
Tomasz Sobania. Fot. PAP/Marcin Cholewiński

Polski biegacz ekstremalny rozpoczął wyzwanie: 50 maratonów w 50 stanach USA

Podkreślił, że działając czynnie przy organizacji takiej imprezy widzi, jaką pracę wykonuje cały team Marcina Rosengartena, fundacja, rodzice przedwcześnie zmarłej mistrzyni olimpijskiej i całe środowisko w to zaangażowane.

- Teraz chodzi o kibica. Miejmy nadzieję, że w tym roku będzie jeszcze więcej ludzi, a już rok temu były 42 tysiące. Dla nas obecność fanów to będzie creme de la creme. Wiemy, jak zaprosić najlepszych zawodników, zapewnić transport, jedzenie, zorganizować treningi. Naprawdę robimy to na świetnym poziomie. Polska potrafi zorganizować nie tylko Diamentową Ligę, ale wiele innych imprez - dodał.

To właśnie w Chorzowie - tam gdzie odbywa się Memoriał Skolimowskiej - w 2028 roku odbędą się mistrzostwa Europy.

- Robimy w Polsce wiele imprez. Był halowy czempionat globu w Toruniu, były drużynowe mistrzostwa Europy. Jest Memoriał Skolimowskiej czy Kusocińskiego. Dlatego włodarze europejskiej federacji przyjeżdżali i widzieli, że w Polsce się tym żyje. Mam nadzieję, że kilkudniowa impreza, bo taką są mistrzostwa Europy, ściągnie nie tylko fanów z innych krajów, ale na stadion przyjdą także Polacy - podsumował Małachowski.

Tomasz Więcławski (PAP)

twi/ pp/ kgr/ ał/

Zobacz także

  • Tomasz Sobania. Adrian Kowarzyk. Fot. PAP/Rafał Guz
    Tomasz Sobania. Adrian Kowarzyk. Fot. PAP/Rafał Guz

    Polak pobije w sobotę rekord świata, biegnąc przez USA

  • Adrian Sobieszczański. Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Adrian Sobieszczański. Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Adrian Sobieszczański: „Lalka” Prusa jest pomnikiem wystawionym XIX-wiecznej Warszawie

  • Marek Konkolewski. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Marek Konkolewski. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Wiceszef GITD: kontrolując autokary w wakacje będziemy m.in. weryfikować trzeźwość kierowcy

  • Dr Aleksandra Bukała. Fot. PAP/Marcin Obara
    Dr Aleksandra Bukała. Fot. PAP/Marcin Obara

    Kierownik polskiej misji kosmicznej: chcieliśmy wykorzystać każdą minutę na orbicie

Serwisy ogólnodostępne PAP