O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prokuratura Krajowa ws. Zondacrypto. Śledztwem zajmie się zespół prokuratorów

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk powołał w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach zespół trzech prokuratorów do śledztwa ws. przestępstw związanych z działalnością Zondacrypto, w tym przede wszystkim oszustw na szkodę klientów - poinformowała Prokuratura Krajowa.

Logo Zondacrypto Fot. PAP/Radek Pietruszka
Logo Zondacrypto Fot. PAP/Radek Pietruszka

Katowicka prokuratura regionalna wszczęła przed tygodniem śledztwo w sprawie tej giełdy kryptowalut. Jest ono prowadzone m.in. pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Już wówczas podawano, że wysokość szkody w sprawie Zondacrypto wynosi nie mniej niż 350 mln zł. Jak jednak zastrzegano rośnie ona z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych - przed tygodniem mówiono nawet o około 30 tys. osób.

Podstawą wszczęcia śledztwa były zawiadomienia pokrzywdzonych, a także doniesienia medialne na temat problemów związanych z wypłatą środków zgromadzonych w ramach Zondacrypto. Jak informowano w toku śledztwa badane będą wszystkie informacje dotyczące powstania i funkcjonowania Zondacrypto, a także obrotu środkami finansowymi przez ten podmiot.

„Około dwóch tygodni temu, w związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, a następnie zawiadomieniami, zapadła decyzja o zbadaniu pojawiających się w mediach informacji dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu giełdy kryptowalutowej Zondacrypto” - informował PAP w tym tygodniu rzecznik prasowy PK prok. Przemysław Nowak.

Więcej

Prokuratura: będzie strona internetowa z instrukcją składania zawiadomień w sprawie Zondacrypto

Jak dodawał „pewne czynności zostały wykonane, natomiast z uwagi na konieczność przeprowadzenia w tej sprawie pełnego, osobnego śledztwa materiały z przeprowadzonych czynności zostały przekazane do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, która w dniu 17 kwietnia wszczęła w tej sprawie śledztwo”.

Prok. Nowak wyjaśniał, że „to prokuratury regionalne są właściwe do prowadzenia śledztw dotyczących najpoważniejszych przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu oraz przestępstw finansowo-gospodarczych względem mienia wielkiej wartości”.

W piątek na platformie X Prokuratura Krajowa poinformowała zaś, że prokurator krajowy Dariusz Korneluk powołał w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach zespół do prowadzenia tego śledztwa.

„W skład zespołu weszło trzech prokuratorów posiadających doświadczenie w prowadzeniu tego rodzaju spraw, w tym kierownik Działu do Spraw Cyberprzestępczości katowickiej prokuratury regionalnej” - napisała PK.

Jeszcze w środę katowicka prokuratura zapowiadała, że dla pokrzywdzonych w sprawie Zondacrypto zostanie uruchomiona strona internetowa z instrukcją składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale – jak podał 16 kwietnia prezes Zondacrypto Przemysław Kral – klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto.

Więcej

Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie w Warszawie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański
Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie w Warszawie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański

Kolejny klub sportowy rozwiązał umowę z Zondacrypto

Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata. Po raz ostatni widziano go w firmie paliwowej w Czeladzi, należącej do Mariana W. To tam po raz ostatni zalogował się jego telefon komórkowy. Jak opisywały media, w dniu jego zaginięcia na terenie bazy paliwowej na jakiś czas przestały działać kamery monitoringu.

W śledztwie dotyczącym zaginięcia Suszka, prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, Marianowi W. postawiono zarzut pozbawienia wolności Sylwestra Suszka. Śledztwo to nie dotyczy kwestii ekonomicznych związanych z funkcjonowaniem giełdy kryptowalut.

- Kiedy Sylwester ma zgodnie z tymi dokumentami przekazać klucze prywatne do tego adresu, zamiast to zrobić, znika. Zatem dla tych wszystkich, którzy twierdzą, (...) że miałem cokolwiek wspólnego z zaginięciem Sylwestra, to jest koronny argument, że najbardziej mi zależy na tym, żeby Sylwester się odnalazł. Być może to ogląda, apeluję do niego, żeby wykonał umowę i żeby przekazał klucze prywatne do tego adresu - oświadczał 16 kwietnia Kral.

Premier Donald Tusk stwierdził w piątek, że sprawa Zondacrypto „śmierdziała” od samego początku. Poproszony o potwierdzenie, że prezes Kral przebywa w Izraelu i dopytywany czy w grę wchodzi w tym przypadku ekstradycja, premier odparł, że to delikatna kwestia.

Więcej

Radosław Piesiewicz. Fot. PAP/Piotr Nowak
Radosław Piesiewicz. Fot. PAP/Piotr Nowak

Prezes PKOl o Zondacrypto: sportowcy z miejsc 4-8 dostali stosowne wynagrodzenie

Również 17 kwietnia Sejm ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Po raz pierwszy prezydent Nawrocki zawetował tę ustawę na początku grudnia ub.r. Przed głosowaniem w kwietniu ws. prezydenckiego weta, premier Tusk mówił z mównicy sejmowej m.in., że „wielka kariera” Zondacrypto zaczęła się w 2022 r. z nowym szefem, za pieniądze - jak oświadczył szef rządu powołując się na informację polskich służb - rosyjskiej mafii. Stwierdził, że Zondacrypto stała się firmą, która „sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne”.

Tego samego dnia prezydent Nawrocki powiedział w Kanale Zero, że ani przez sekundę nie żałował weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Stwierdził, że odpowiedzialny za 30 tys. osób potencjalnie poszkodowanych ws. giełdy Zondacrypto jest rząd Tuska. Pytany, jak premier Tusk mógł załatwić tę sprawę, Nawrocki odpowiedział, że przede wszystkim - ostrzegając tych, którzy inwestują, jeśli rząd miał „informacje z polskich służb”. (PAP)

mja/ nl/ mro/

Zobacz także

  • Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz, fot. PAP/Piotr Nowak
    Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz, fot. PAP/Piotr Nowak

    Prezesi związków sportowych apelują do prezesa PKOl Piesiewicza o dymisję

  • Mateusz Sochowicz. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO
    Mateusz Sochowicz. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO

    Przełom ws. nagród dla olimpijczyków. Za Zondacrypto zapłacili sponsorzy

  • Radosław Piesiewicz. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Radosław Piesiewicz. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Prezes PKOl o Zondacrypto: sportowcy z miejsc 4-8 dostali stosowne wynagrodzenie

  • Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie w Warszawie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański
    Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie w Warszawie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański

    Kolejny klub sportowy rozwiązał umowę z Zondacrypto

Serwisy ogólnodostępne PAP