Premier Libanu: wzywamy sojuszników do pomocy w powstrzymaniu izraelskich ataków
Premier Libanu Nawaf Salam wezwał w środę sojuszników swojego kraju, by pomogli w powstrzymaniu izraelskich ataków - podał portal Times of Israel. Libańska obrona cywilna poinformowała w środę, że w wyniku ataków Izraela zginęły co najmniej 254 osoby, a 1165 zostało rannych. To najbardziej intensywna fala izraelskich nalotów na Liban, odkąd Hezbollah na początku marca włączył się w wojnę USA i Izraela z Iranem.
Salam przekazał w oświadczeniu, że choć „z zadowoleniem przyjął porozumienie między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i zintensyfikował wysiłki na rzecz osiągnięcia zawieszenia broni w Libanie, Izrael nadal eskaluje ataki”. „Wzywam wszystkich przyjaciół Libanu do pomocy w powstrzymaniu tych ataków wszelkimi dostępnymi środkami” – zaapelował.
Z kolei izraelski minister obrony Israel Kac, powiedział w środę, że „setki bojowników Hezbollahu padło ofiarą niespodziewanych ataków na kwatery główne w całym Libanie, co stanowiło największy, skoncentrowany cios, jakiego Hezbollah doznał od czasu operacji z wykorzystaniem pagerów” – odnosząc się do eksplozji pagerów wśród członków Hezbollahu w 2024 r.
Największe ataki na Liban od początku obecnej wojny na Bliskim Wschodzie
Libańska obrona cywilna poinformowała w środę, że w wyniku ataków Izraela zginęły co najmniej 254 osoby, a 1165 zostało rannych.
Od ponad miesiąca Hezbollah ostrzeliwał północ Izraela, który prowadzi naloty na cele w Libanie, a także ograniczoną ofensywę lądową na południe kraju. Izrael zapowiedział, że będzie chciał utrzymać kontrolę nad całym południem Libanu, niegdyś opanowanym przez Hezbollah.
Trump powiedział w środę w rozmowie z telewizją PBS, że rozejm zawarty z Iranem nie dotyczy Libanu i ataków Izraela na cele proirańskiej grupy terrorystycznej Hezbollah. To „oddzielna potyczka” - podkreślił.
Rząd w Bejrucie zakazał Hezbollahowi prowadzenia działań zbrojnych
Zamieszkany przez około 6 mln osób Liban jest państwem od lat pogrążonym w głębokim kryzysie gospodarczym i politycznym. Sytuację pogorszyła poprzednia wojna Izraela z Hezbollahem w 2024 r. Rząd w Bejrucie zapowiedział rozbrojenie tej grupy, a po wybuchu nowych walk z Izraelem formalnie zakazał jej prowadzenia działań zbrojnych. Hezbollah odmawia złożenia broni.(PAP)
ek/ akl/gn/