Prezydent odniósł się do wywiadu premiera: bardzo nieodpowiedzialne
Prezydent Karol Nawrocki we wtorek skrytykował premiera Donalda Tuska za jego wypowiedź dla „Financial Times” dotyczącą artykułu 5. NATO, określając ją jako zupełnie niepotrzebną i szkodliwą dla Polski. Ocenił, że uderzanie w USA jest „bardzo nieodpowiedzialne i niemądre”.
Premier Tusk powiedział w opublikowanym w miniony piątek wywiadzie dla „Financial Times”, że czasami „ma pewne problemy” z wiarą, że artykuł 5. Traktatu Waszyngtońskiego o wzajemnej obronie sojuszników w NATO nadal obowiązuje. Podkreślił, że USA traktują Polskę jako jednego z najlepszych i najbliższych sojuszników w Europie, ale kluczowe jest, jak zadziałałoby to w praktyce, gdyby „coś się wydarzyło”.
Według niego, „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”. Ostrzegł jednocześnie, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. Jak ocenił, UE powinna wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony zawartą w art. 42 ust. 7 Traktatu o UE.
Prezydent z krytyką w stronę premiera
Prezydent Nawrocki we wtorek w Dubrowniku pytany na briefingu o słowa premiera Tuska stwierdził, że „głośny wywiad pana premiera trzeba uznać jasno za szkodliwy dla Polski”. Dodał, że jako zwierzchnik sił zbrojnych pozostaje w kontakcie z polskimi generałami, którzy „także byli zaskoczeni słowami pana premiera”.
Zdaniem Nawrockiego „straszenie Polaków wojną, w momencie, gdy zwierzchnik sił zbrojnych nie ma takich informacji, jest głęboko nieodpowiedzialne”. Ocenił również, że uderzanie w strategicznego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone oraz podważanie artykułów sojuszu Północnoatlantyckiego, trzeba uznać za „bardzo nieodpowiedzialne i niemądre”.
- Ten wywiad był bardzo niepotrzebny, wzmógł pewien niepokój wśród Polaków, którzy także do mnie się odzywają. Chcę uspokoić w pewnym sensie Polaków, bo te informacje, które docierają do Pałacu Prezydenckiego, nie świadczą o tym, że w ciągu najbliższych miesięcy będziemy w stanie wojny, co nie znaczy, że nie musimy budować naszej odporności militarnej, wojskowej i międzynarodowej - podkreślił.
Prezydent ocenił przy tym, że wywiad premiera był „szkodliwy dla naszych relacji sojuszniczych i dla atmosfery samej Rzeczypospolitej”. Dodał, że nie należy angażować międzynarodowych i strategicznych sojuszy do wewnętrznej walki politycznej, co jest „jednoznacznie złe dla Polski”.(PAP)
Z Dubrownika Adrian Kowarzyk
amk/ mro/ ppa/