Prezydent: podpisałem 167 z 194 przedłożonych mi ustaw, zarzuty o blokowaniu prac rządu to manipulacja
Do tej pory podpisałem 167 ze 194 przedłożonych mi ustaw, więc opowieść o moim rzekomym blokowaniu prac rządu to manipulacja - przekazał w oświadczeniu prezydent Karol Nawrocki. Podkreślił, że składa swój podpis jedynie pod „dobrym prawem”, a tam, gdzie wymaga ono zmian – przedstawia własne propozycje.
W poniedziałek rano w oświadczeniu zamieszczonym na portalu X prezydent poinformował o podpisaniu 10 ustaw. Wśród nich znalazły się m.in. przedłożona przez niego ustawa o ochronie polskiej wsi, a także ustawa o zapomogach dla doktorantów, ustawa deregulująca obowiązki administracyjne dla banków spółdzielczych oraz ustawa umożliwiająca zdalne działanie organów fundacji i stowarzyszeń.
Prezydent poinformował również, że łącznie podpisał dotąd 167 ustaw spośród 194, które zostały mu przedłożone. Odnosząc się do zarzutów o blokowanie prac rządu, stwierdził, że jest to „opowieść fałszywa” i forma politycznej manipulacji. Jak podkreślił, składa podpisy jedynie pod „dobrym prawem”, a tam, gdzie wymaga ono zmian – przedstawia własne propozycje.
Moim obowiązkiem jako Prezydenta Rzeczypospolitej jest stać na straży interesów Polaków i budować silną Polskę. I tylko te cele przyświecają wszystkim moim decyzjom. Nie blokuję rządu tam, gdzie mogę, to wręcz pomagam naprawiać jego własne błędy. Tu bowiem nie o politykę chodzi, a o dobro i pomyślność obywateli. Warto by wszyscy o tym pamiętali
Odnosząc się do wetowanych przez siebie ustaw ocenił, że wszystkie weta miały charakter konstruktywny. Podkreślił, że gdyby nie sprzeciw wobec niektórych rozwiązań, w Polsce nadal funkcjonowałby m.in. „szereg specjalnych zasad dla Ukraińców”, możliwe byłoby lokowanie wiatraków w pobliżu domów oraz preferowane byłoby utrzymywanie strategicznych zapasów energetycznych poza granicami kraju.
Prezydent wskazał też, że wśród ustaw przedłożonych mu przez parlament zabrakło projektów realizujących najważniejsze obietnice obecnej koalicji rządowej.
Zabrakło ustaw realizujących głośno zapowiadane „100 konkretów” czy zobowiązań innych partii koalicyjnych. Nie pojawiły się projekty dotyczące: wyższej kwoty wolnej od podatku, dopłat do wynajmu mieszkań dla młodych, akademików dla studentów za złotówkę czy bonów stomatologicznych dla dzieci
Przypomniał przy tym, że sam przedstawił 16 inicjatyw ustawodawczych, w tym projekty obniżające ceny prądu dla rodzin i firm, podwyższające drugi próg podatkowy, obniżające podatki dla rodzin wychowujących dwoje dzieci oraz zapewniające waloryzację emerytur. Jak zaznaczył, 15 z tych projektów nie było dotąd procedowanych przez rząd i większość parlamentarną.(PAP)
amk/ rbk/ kgr/