O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent Serbii przyznał, że Belgrad popełnił błąd, głosując za rezolucją ONZ ws. Ukrainy

Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić przyznał w poniedziałek, że Belgrad popełnił błąd, głosując wcześniej tego dnia za rezolucją ONZ ws. Ukrainy.

Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić. Fot. PAP/	Radek Pietruszka
Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w poniedziałek ukraińską rezolucję potępiającą rosyjską agresję i amerykańską rezolucję z poprawkami zaproponowanymi m.in. przez Polskę, w których nazwano wojnę inwazją Rosji.

Więcej

Ukraiński czołg we wsi Junakiwka w obwodzie sumskim Fot. PAP/EPA/GEORGE IVANCHENKO
Ukraiński czołg we wsi Junakiwka w obwodzie sumskim Fot. PAP/EPA/GEORGE IVANCHENKO

Ostrzały rakietowe i atak dronów na Ukrainę. Zginęło co najmniej trzech cywilów

Za ukraińską rezolucją zagłosowały 93 państwa, przeciwko było 18, zaś od głosu wstrzymało się 65 państw. Wśród tych przeciwko były między innymi Stany Zjednoczone i Rosja, lecz nie Chiny, które wstrzymały się od głosu.

Serbia zagłosowała za rezolucją ukraińską. "Uważam, że był to błąd i przepraszam za to naszych obywateli" - powiedział w wywiadzie w telewizji Happy prezydent Vuczić. "Nie powinniśmy podlizywać się żadnej ze stron" - dodał.

Belgrad wstrzymał się od głosu podczas głosowania nad rezolucją amerykańską, co prezydent Vuczić określił "słuszną decyzją". Serbski przywódca, komentując wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, przyznał także, że od trzech lat jego kraj "znajduje się w najtrudniejszej możliwej sytuacji".

Od rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku Serbia przyjęła tysiące ukraińskich uchodźców, kilkakrotnie potępiła rosyjską agresję i wysłała Kijowowi pomoc humanitarną. Jednocześnie rząd w Belgradzie utrzymuje kontakty z Rosją na najwyższym szczeblu i odmawia przyłączenia się do nakładanych na ten kraj sankcji UE, do której oficjalnie kandyduje.

Bruksela wielokrotnie wzywała Belgrad do dostosowania się do polityki zagranicznej UE.

Z Belgradu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ zm/

Zobacz także

  • Policja w Serbii, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
    Policja w Serbii, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

    Serbska policja siłowo wypędziła demonstrantów z uniwersytetu. W odpowiedzi w kraju wybuchły protesty

  • Uczniowie zbierają podpisy w ramach kampanii „Wezwanie do zwycięstwa” w Belgradzie w Serbii. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC
    Uczniowie zbierają podpisy w ramach kampanii „Wezwanie do zwycięstwa” w Belgradzie w Serbii. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC

    Protestujący studenci w Serbii zbierają podpisy pod apelem o przedterminowe wybory

  • Mladen Zizovic, fot. PAP/EPA/BORISLAV ZDRINJA ZIPAPHOTO
    Mladen Zizovic, fot. PAP/EPA/BORISLAV ZDRINJA ZIPAPHOTO

    Tragedia w Serbii. Trener zmarł podczas meczu

  • Demonstracja w Belgradzie Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
    Demonstracja w Belgradzie Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

    Rok protestów po tragedii w Serbii. Prezydent: wyjdę naprzeciw żądaniom studentów

Serwisy ogólnodostępne PAP