O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Przełom w NATO. Chodzi o wydatki na obronność

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował w poniedziałek dziennikarzy podczas szczytu UE w Brukseli, że nowe zobowiązanie Sojuszu w zakresie wydatków na obronność, które ma zostać przyjęte w 2025 r., będzie "znacznie wyższe" niż 2 proc. PKB.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Fot. PAP/Piotr Nowak
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Fot. PAP/Piotr Nowak

Rutte został zaproszony na szczyt UE przez szefa Rady Europejskiej Antonio Costę.

"Musimy zwiększyć wydatki na obronność, musimy zwiększyć produkcję zbrojeniową" – powiedział sekretarz generalny, dodając, że decyzja o poziomie tych wydatków zostanie podjęta w 2025 r. na podstawie oceny sytuacji w każdym z krajów sojuszniczych.

Państwa członkowskie NATO zobowiązały się do wydawania co najmniej 2 proc. swojego PKB na obronność w 2014 r. podczas szczytu w Walii. Decyzja ta została podjęta w odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu przez Rosję. Chociaż większość krajów NATO zgodziła się na te ustalenia, nie wszystkie je wypełniają. Część państw sojuszniczych wydaje znacznie więcej niż 2 proc., podczas gdy inne mają trudności z osiągnięciem tego progu.

Rutte, pytany w poniedziałek o zamierzenia nowych władz USA wobec Grenlandii, odpowiedział, że "Trump ma całkowitą rację, jeśli chodzi o Arktykę, że trzeba wspólnie zrobić więcej".

Więcej

Widok na Kopenhagę Fot. PAP/EPA/RITZAU SCANPIX
Widok na Kopenhagę Fot. PAP/EPA/RITZAU SCANPIX

Sondaż: więcej Duńczyków obawia się USA niż Korei Północnej

"To nie dotyczy tylko Grenlandii, ale także Islandii, Norwegii i Finlandii, Szwecji i Kanady, a nawet samych Stanów Zjednoczonych. Będziemy więc współpracować w ramach NATO, aby upewnić się, że jeśli chodzi o Arktykę, wspólnie zrobimy to, co jest konieczne" – zapowiedział.

"Duńskie zaniedbania"

Amerykański wiceprezydent JD Vance oznajmił w niedzielę wieczorem czasu europejskiego w wywiadzie dla telewizji Fox News, że chęć przejęcia Grenlandii przez USA jest uwarunkowana zaniedbaniami ze strony Danii. "Istnieją szlaki morskie, z których korzystają Chińczycy, Rosjanie, i - szczerze mówiąc - Dania, która kontroluje Grenlandię, nie wywiązuje się ze swojego zadania. Duńczycy nie są dobrym sojusznikiem" - mówił Vance.

Na tę wypowiedź zareagowała w poniedziałek premierka Danii Mette Frederiksen, zapewniając, że Kopenhaga chce kontynuować współpracę obronną z Waszyngtonem i przypominając, że Dania pozostaje "jednym z najważniejszych i najlepszych sojuszników Stanów Zjednoczonych".

Rutte odmówił odpowiedzi na pytanie dotyczące potencjalnej wojny handlowej UE-USA w związku z zapowiedziami nowej administracji amerykańskiej o nałożeniu ceł na Wspólnotę.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ szm/ pap/

Zobacz także

  • Minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
    Minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

    Niemcy z krytyką o Trumpie. Chodzi o jego wypowiedź o roli NATO w Afganistanie

  • Mette Frederiksen, fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Mette Frederiksen, fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Trump kwestionuje rolę sojuszniczych żołnierzy NATO. Premier Danii: to nie do zniesienia

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/POLITICO POOL/Francis Chung / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/POLITICO POOL/Francis Chung / POOL

    Oburzenie po słowach Trumpa ws. żołnierzy. Jest reakcja czołowych polskich polityków

  • Szef NATO Mark Rutte i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Szef NATO Mark Rutte i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Będzie nowe stanowisko Trumpa ws. Grenlandii? Media: kluczową rolę odegrał szef NATO

Serwisy ogólnodostępne PAP