Reżyserski debiut na krakowskiej scenie. "Koriolan" Szekspira - przypowieść o przywódcy [ZDJĘCIA]
Przypowieść o przywódcy rozdartym między ideałami a rzeczywistością opowiadają na scenie Teatru Słowackiego twórcy spektaklu „Koriolan” na podstawie sztuki Williama Szekspira. Premiera sztuki w piątek na scenie Domu Machin.
Spektakl jest rozwinięciem „Koriolana” prezentowanego przez Jadwigę Klatę na 29. Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku. W Teatrze Słowackiego studentka Akademii Teatralnej w Warszawie debiutuje w roli reżyserki pełnowymiarowego spektaklu. Uzasadniając zainteresowanie tym tekstem podczas próby medialnej, Klata wskazała, że Szekspir pisał o schyłku starożytnego Rzymu, co, jej zdaniem, dobrze koresponduje z kryzysami, które toczą współczesny świat.
– Koriolan mówi pod koniec: „Będę walczył przeciwko własnej ojczyźnie gnijącej, przeżartej chorobą”. Moja teza jest taka, że my również żyjemy w czasach, w których świat gnije i jest przeżarty chorobą. I potrzebujemy opowieści o ludziach, którzy to uznają i mają odwagę zmieniać świat – powiedziała młoda reżyserka.
W jednej z ostatnich tragedii Williama Szekspira opowiadającej o rzymskim wodzu, twórczyni akcentuje jednak bardziej uniwersalną przypowieść o przywódcy, niż bezpośrednie odniesienia do współczesnych liderów. Głównym tematem przedstawienia, zgodnie z zapowiedziami teatru, będzie poszukiwanie drogowskazu moralnego w czasach niepewności, a także napięcie między ideałami a rzeczywistością.
– Myślę, że Koriolan nie chce zdradzić swoich wartości. Mam nadzieję, że udało nam się tutaj na tej scenie prowadzić namysł nad wartościami, które powinny nas prowadzić w tych czasach – dodała Jadwiga Klata.
Przedstawiciele teatru widzą w dramacie Szekspira mechanizm obrazujący autodestrukcję społecznych pragnień: gdy wyczekiwany lider przejmuje odpowiedzialność i zaprowadza ład, staje się obiektem agresji, a zabójstwo lidera oznacza uśmiercenie ideałów, które odzwierciedlał.
– To nie jest zbyt często wystawiana sztuka. Ona rzeczywiście jest sztuką schyłkową Szekspira i bardzo wnikliwym, gorzkim spojrzeniem na społeczeństwo, władzę, demokrację – wskazał podczas próby medialnej dyrektor Teatru Słowackiego Krzysztof Głuchowski.
W kameralnym spektaklu na scenie Domu Machin zagrają Bożena Adamek, Oliwia Durczak, Tomasz Wysocki i Alina Szczegielniak, która wcieli się w tytułowego bohatera.
Zdaniem aktorki, obsadzenie roli Koriolana przez kobietę można odczytać w ten sposób, że to świat zewnętrzny narzuca mu rolę i formuje jako wojownika. Osiągając pozycję w strukturze zdominowanej przez męskie postawy, postać jest zmuszona od przyjęcia określonego kodu zachowań.
– Koriolan prezentuje jakąś niebywałą nieugiętość i walkę o swoje marzenia i realizację swojej wizji. Osiągając status społeczny, który pozwala nam realizację jakiejś wizji, (…) łatwo gdzieś te cele zgubić po drodze albo się poddać. To jest taki bohater, od którego uczę się siły, wiary w to co się robi – powiedziała Alina Szczegielniak.
Premiera „Koriolana” Williama Szekspira w reżyserii Jadwigi Klaty odbędzie się w piątek na scenie Domu Machin Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.(PAP)
juka/ aszw/ ał/