O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosja oskarża Serbię. Chodzi o wysyłanie amunicji

Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR) skrytykowała w czwartek Serbię za eksport amunicji na Ukrainę "wbrew deklarowanej neutralności". Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić zapewnił tego samego dnia, że władze powstrzymają krajowy eksport uzbrojenia na tereny objęte działaniami zbrojnymi.

Aleksandar Vucic i Vladimir Putin. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY/POOL
Aleksandar Vucic i Vladimir Putin. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY/POOL

Więcej

Władimir Putin Fot. PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV
Władimir Putin Fot. PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV

"Najlepsze możliwe rozwiązanie". Stany Zjednoczone o propozycji dla Putina

"Serbskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe, wbrew neutralności deklarowanej przez Belgrad, nadal dostarczają amunicję na Ukrainę" - stwierdziła w oświadczeniu SWR. "Prosty schemat wykorzystujący fałszywe certyfikaty użytkownika końcowego i kraje pośredniczące służy jako przykrywka dla działań antyrosyjskich" - dodano.

Rosyjskie służby oszacowały "wkład serbskich firm zbrojeniowych w rozpętaną przez Zachód wojnę" na "setki tysięcy pocisków i milion sztuk amunicji do broni strzeleckiej".

Rosja oskarża Serbię. Prezydent Serbii zabiera głos

"Wygląda na to, że chęć pracowników serbskiego przemysłu obronnego i ich patronów do czerpania zysku z krwi bratnich narodów słowiańskich sprawiła, że całkowicie zapomnieli, kim są ich prawdziwi przyjaciele, a kim ich wrogowie" - napisano w raporcie rosyjskiego wywiadu.

Komentując dokument, Vuczić powiedział w wywiadzie dla telewizji RTS, że rozmawiał na ten temat z przywódcą Rosji Władimirem Putinem podczas wizyty w Moskwie na początku maja i że Serbia oraz Rosja powołały grupę roboczą, która "ma ustalić wszystkie fakty" w tej sprawie.

"Wydam polecenie nierealizowania kontraktów, gdy istnieje podejrzenie nadużyć i kierowania wbrew naszej wiedzy uzbrojenia na tereny objęte działaniami zbrojnymi" – zapewnił serbski przywódca.

Na początku 2023 roku rosyjski portal Masz opublikował informację, według której serbska firma Kruszik wysłała na Ukrainę przez Turcję i Słowację 3500 rakiet. Zarówno przedsiębiorstwo, jak i ówczesny minister obrony Serbii Milosz Vuczević, zaprzeczyli doniesieniom.

Minister spraw zagranicznych Serbii Ivica Daczić zaznaczył wtedy, że od początku wojny na Ukrainie nie wywieziono z Serbii żadnej broni dla żadnej ze stron.

Z Belgradu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ zm/ pap/ 

Zobacz także

  • Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
    Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

    Fundacja Biennale może stracić miliony euro dotacji. Powodem decyzja ws. Rosji

  • Ursula von der Leyen. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Ursula von der Leyen. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Von der Leyen: powrót do importu paliw kopalnych z Rosji do UE byłby strategicznym błędem

  • Plac Czerwony w Moskwie. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
    Plac Czerwony w Moskwie. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

    Rzecznik Kremla: wyłączenia mobilnego internetu w Moskwie związane z bezpieczeństwem

  • Kaja Kallas. Fot. PAP/Art Service
    Kaja Kallas. Fot. PAP/Art Service

    Negocjacje Ukrainy z Rosją. Kallas: nie podzielam optymizmu Witkoffa

Serwisy ogólnodostępne PAP