Fundacja Biennale może stracić miliony euro dotacji. Powodem decyzja ws. Rosji
Komisja Europejska zagroziła Fundacji Biennale odebraniem dotacji, jeśli ta nie zmieni decyzji o dopuszczeniu Rosji do tegorocznego Biennale Sztuki w Wenecji. Jak powiedział w środę rzecznik KE Thomas Regnier, mowa o dotacji w wysokości 2 mln euro.
List do Fundacji wystosowało również 22 europejskich ministrów, w tym ministra kultury Marta Cienkowska.
Rzecznik KE poinformował w środę w Brukseli, że Fundacja Biennale otrzymuje unijne dotacje m.in. na produkcję filmowe, targi filmowe i szkolenia. – W ramach obecnego programu Creative Europe Media jest to dotacja w wysokości 2 mln euro na okres trzech lat. Fundusze te są przeznaczane m.in. na wsparcie producentów filmowych, rozwój technologii immersyjnych i szkolenia – powiedział Regnier.
Rzecznik przypomniał, że w opublikowanym we wtorek oświadczeniu wiceszefowa KE Henna Virkkunen oraz komisarz ds. kultury Glenn Micallef zapowiedzieli, że KE może odebrać fundacji te środki, jeśli ta nie zmieni swojej decyzji o przywróceniu Rosji prawa do udziału w światowym Biennale Sztuki w Wenecji. Z powodu napaści na Ukrainę Rosja nie wzięła udziału w dwóch poprzednich edycjach Biennale w 2022 i 2024 r. – Kultura w Europie powinna promować i chronić wartości demokratyczne, sprzyjać otwartemu dialogowi, różnorodności i wolności słowa, czyli wartościom, które nie są honorowane w dzisiejszej Rosji – ocenił rzecznik.
List do Fundacji Biennale wystosowali także ministrowie kultury 22 państw Unii, którzy zaapelowali do niej o ponowne rozważenie udziału Federacji Rosyjskiej w międzynarodowej wystawie.
Ministrowie przypomnieli, że Rosja nadal prowadzi brutalną wojnę agresji przeciwko Ukrainie - konflikt, którego przejawem było m.in. niszczenie życia kulturalnego i dziedzictwa Ukrainy. - Według władz ukraińskich zginęło co najmniej 342 artystów, a 1685 obiektów dziedzictwa kulturowego i 2483 obiekty infrastruktury kulturalnej zostały zniszczone lub uszkodzone. Liczby te odzwierciedlają nie tylko fizyczną utratę obiektów, ale także próbę wymazania pamięci kulturowej – napisali politycy.
Autorzy listu przypomnieli, że Rosja pozostaje objęta sankcjami, w tym w dziedzinie kultury. – Przyznanie Rosji prestiżowej międzynarodowej platformy kulturalnej stanowi w tym kontekście bardzo niepokojący sygnał – ocenili, ostrzegając przed tym, że Moskwa może chcieć wykorzystać swój udział w Biennale Sztuki instrumentalnie, uznając go za przejaw legitymizacji i międzynarodowej akceptacji kraju.
Ministrowie zwrócili również uwagę na polityczny charakter projektu związanego z pawilonem rosyjskim i jego podejrzane powiązania z osobami blisko związanymi z rosyjską elitą polityczną. – Z tym powodów uważamy udział Federacji Rosyjskiej w Biennale w Wenecji za nie do przyjęcia – uznali autorzy pisma.
Pod pismem podpisali się ministrowie kultury państw członkowskich, m.in. Holandii, Hiszpanii, Francji i Polski, a także ministrowie kultury Norwegii i Ukrainy oraz minister spraw zagranicznych Niemiec.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/ sma/