O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rzecznik MSZ: polski konsul w Berlinie działa ws. członków Ruchu Obrony Granic

Polski konsul w Berlinie działa ws. interwencji niemieckiej policji wobec członków Ruchu Obrony Granic; ustala okoliczności zdarzenia i powody ich zatrzymania — poinformował we wtorek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Berlińska policja zaś przekazała, że zatrzymała sześć osób; wszystkie zostały zwolnione.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Fot. PAP/	Radek Pietruszka
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

We wtorek grupa członków nieformalnej inicjatywy Ruch Obrony Granic chciała umieścić krzyż przy znajdującym się w centrum Berlina tymczasowym pomniku upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej i okupacji niemieckiej.

Zgodnie z komunikatem berlińskiej policji krótko przed godz. 16 przed Reichstagiem zebrało się około 15 osób w żółtych kamizelkach. „Z transparentami, dużym drewnianym krzyżem i przy głośnych okrzykach chciały one udać się pod polski Głaz Pamięci. Taki przemarsz do miejsca pamięci został im jednak zakazany przez nasze siły policyjne” - czytamy w komunikacie.

Zebranym — przy pomocy tłumacza — miano zaproponować zorganizowanie zgromadzenia w pobliskim Skulpturenparku albo „udanie się pojedynczo do miejsca pamięci”.

„Gdy mimo to grupa, wraz z krzyżem i transparentami, udała się wspólnie w kierunku pomnika, policjanci zastosowali wobec sześciu osób środki ograniczające wolność. Ponieważ doszło przy tym do stawiania oporu, nasze siły interwencyjne zastosowały również środki przymusu bezpośredniego” - informuje berlińska policja. Po zakończeniu czynności policyjnych wszystkie osoby zostały zwolnione na miejscu.

Członkowie Ruchu Obrony Granic chcieli uczcić pamięć polskich ofiar II wojny światowej

Nagrania, na których niemieccy policjanci próbują zatrzymać niosących krzyż członków Ruchu Obrony Granic, zaczęły się pojawiać późnym popołudniem w mediach społecznościowych. W pewnym momencie między nimi a funkcjonariuszami wywiązała się szarpanina. Niektórzy spośród członków ROG, m.in. jego lider Robert Bąkiewicz, zostali unieruchomieni przez policjantów oraz skuci i tymczasowo zatrzymani.

Rzecznik MSZ: nasz konsul na miejscu działa 

Do zdarzenia odniósł się później we wpisie na platformie X rzecznik MSZ Maciej Wewiór. „Odnośnie zajścia w Berlinie: nasz konsul na miejscu działa — ustala w tej chwili okoliczności zdarzenia i powody zatrzymania” - napisał rzecznik resortu dyplomacji.

Na nagraniu opublikowanym we wtorek na platformie X Bąkiewicz informował, że członkowie Ruchu Obrony Granic nie prowadzą żadnego zgromadzenia; chcą pomodlić się przed pomnikiem upamiętniającym polskie ofiary oraz umieścić tam krzyż i tabliczki informujące o niemieckich zbrodniach. Bąkiewicz apelował także do polskiej ambasady w Berlinie o pomoc w negocjacjach z niemiecką policją, wyrażając obawę, że ta użyje wobec nich siły.

 

Do wydarzeń z udziałem członków ROG odniósł się wieczorem — także na X — prezes PiS Jarosław Kaczyński. W swoim wpisie nawiązał on zaplanowanego na środę podpisania umowy o polsko-niemieckiej współpracy w dziedzinie obronności.

„Jeden niemiecko-brukselski kredyt już zaciągnęli. Jutro planują zawrzeć umowę dotyczącą współpracy wojskowej Polski i Niemiec, twierdząc, że podniesie ona poziom naszego bezpieczeństwa” - napisał Kaczyński. „Biorąc pod uwagę, jak dzisiaj brutalnie zostali potraktowani nasi obywatele w Berlinie, jedynego, czego możemy się spodziewać ze strony Niemiec, które ani nie przepracowały swojej nazistowskiej i imperialistycznej przeszłości, ani swojego stosunku do Polaków, to noża w plecy” - stwierdził lider PiS. „Co robi polska ambasada w Berlinie? Co robi MSZ?” - zakończył wpis Kaczyński.

Protest przed Ambasadą Niemiec w Warszawie

O godzinie 20 przed Ambasadą Niemiec w Warszawie zebrało się kilkudziesięciu zwolenników m.in. Ruchu Obrony Granic oraz środowisko związane z Telewizją Republika. Następnie kilku polityków PiS udało się do zamkniętej już siedziby MSZ, deklarując zamiar wejścia tam z kontrolą poselską.

Do sprawy odniósł się także na X prezydencki minister odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe Marcin Przydacz. „Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej zostali poturbowani w Berlinie. Reakcji Ministra Spraw Zagranicznych brak. A być powinna” - napisał.

Niemiecki parlament opowiedział się w grudniu za budową stałego pomnika dla polskich ofiar; od głosu wstrzymała się większość deputowanych prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Uznał też, że najodpowiedniejszym miejscem dla monumentu będzie lokalizacja dawnej Opery Krolla. Obecnie stoi tam tymczasowy pomnik, powstały w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłonięty w czerwcu ubiegłego roku w formie Głazu Pamięci. W nieistniejącej już Operze Krolla Adolf Hitler ogłosił 1 września 1939 r. atak na Polskę.

Głaz Pamięci usytuowany jest w odległości ok. 300 metrów od siedziby Bundestagu-Reichstagu.

Strona polska wielokrotnie podkreślała znaczenie stałego pomnika dla poprawy dwustronnych relacji. Przez lata nie udało się jednak doprowadzić do otwarcia w centrum Berlina stałego miejsca pamięci polskich ofiar. Pełnomocnik rządu Niemiec ds. współpracy z Polską Knut Abraham powiedział PAP, że pomnik polskich ofiar II wojny światowej stanie w Berlinie prawdopodobnie w 2028 roku, choć — jak zastrzegł — zależy to od jego formy i materiału.

Umowa o polsko-niemieckiej współpracy w dziedzinie obronności zostanie podpisana w Warszawie przez ministrów obrony obydwu państw — Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Borisa Pistoriusa. Ma ona dotyczyć m.in. wspólnych ćwiczeń czy mobilności wojskowej. Nie znajdą się w niej takie zapisy dotyczące gwarancji bezpieczeństwa, jakie znajdują w traktatach zawartych w ostatnim czasie przez Polskę z Francją czy Wielką Brytanią. (PAP)

ef/ mobr/ rbk/ mal/ mml/ ugw/ mhr/gn/

Zobacz także

  • Członek Ruchu Obrony Granic, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Krzysztof Ćwik
    Członek Ruchu Obrony Granic, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Krzysztof Ćwik

    Członek Ruchu Obrony Granic z zarzutem. Bezprawnie skontrolował obcokrajowców na granicy z Niemcami

  • Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz (C) podczas manifestacji zwolenników Prawa i Sprawiedliwości . Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz (C) podczas manifestacji zwolenników Prawa i Sprawiedliwości . Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Prokuratura zajęła się z urzędu wypowiedziami Roberta Bąkiewicza z sobotniego wiecu PiS

  • Robert Bąkiewicz, fot. PAP/Leszek Szymański
    Robert Bąkiewicz, fot. PAP/Leszek Szymański

    Sprawa Roberta Bąkiewicza. Minister sprawiedliwości zapowiedział spotkanie z prokuratorem krajowym

  • Robert Bąkiewicz. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Robert Bąkiewicz. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Bąkiewicz miał usłyszeć zarzuty. Zaskakujący zwrot w prokuraturze

Serwisy ogólnodostępne PAP