O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sarah Schleper i Lasse Gaxiola - pierwszy duet matka-syn w historii zimowych igrzysk

Sarah Schleper i jej syn Lasse Gaxiola zapisali się w historii Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 jako pierwszy duet matka-syn, który startuje na tych samych igrzyskach. Ów wyjątkowy moment w dziejach sportu jest wynikiem niezwykłej drogi, jaką oboje przebyli, zanim znaleźli się na stokach północnych Włoch. „Jestem z niego taka dumna” – podkreśla Schleper, dla której jest to siódmy w karierze start w tej prestiżowej imprezie.

Sarah Schleper i Lasse Gaxiola podczas zjazdu w 2011 r. Fot. EPA/RAFFAEL REGEN
Sarah Schleper i Lasse Gaxiola podczas zjazdu w 2011 r. Fot. EPA/RAFFAEL REGEN

Sarah Schleper, urodzona w Colorado i przez wiele lat reprezentująca Stany Zjednoczone, z biegiem lat stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych narciarek alpejskich. W 1997 roku została srebrną medalistką mistrzostw świata juniorów w austriackim Schladming. Jej kariera olimpijska rozpoczęła się rok później i trwa dziś, co czyni ją pierwszą kobietą, która wystąpiła w siedmiu edycjach igrzysk. Jest ona zarazem najstarszą zawodniczką tej dyscypliny, startującą w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich – 19 lutego skończy 47 lat. Po otrzymaniu meksykańskiego obywatelstwa poprzez małżeństwo z trenerem Federico Gaxiolą, Schleper zaczęła występować w barwach Meksyku. Na otwarciu tegorocznych igrzysk pełniła zaszczytną rolę chorążej reprezentacji kraju.

Podczas igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo narciarka zapisała się w historii z jeszcze jednego powodu – na stoku pojawił się także jej 18-letni syn. Lasse Gaxiola, tak jak jego mama reprezentujący Meksyk w narciarstwie alpejskim, zadebiutował jako olimpijczyk w tym samym wieku, w którym niegdyś debiutowała Schleper.

Cały świat poznał Lasse, gdy jako 3-latek został wzięty na ręce przez swoją mamę podczas jej pożegnalnego przejazdu w Pucharze Świata w Lienz w 2011 roku. Razem z nim dojechała do mety.

Więcej

Lucas Pinheiro Braathen. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Lucas Pinheiro Braathen. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Lucas Pinheiro Braathen - kolorowy ptak alpejskich stoków

Podczas obecnych igrzysk ich starty odbyły się na różnych arenach – Sarah rywalizowała w Cortinie d’Ampezzo, a Lasse w Bormio. „To trudne, bo jesteśmy w dwóch różnych miejscach. Z drugiej strony to chyba dobrze, bo może doświadczyć igrzysk olimpijskich jako odrębna jednostka, zamiast słuchać, jak mu mówię: 'Och, musisz zrobić to czy tamto'. A ja zawsze próbuję mu udzielać zbyt wielu rad. Nie da się przestać być mamą i być tylko koleżanką z drużyny, więc cieszę się, że nie jest cały czas tuż obok mnie” – zdradziła narciarka w rozmowie z portalem Olympics.

Gaxiola z radością idzie w ślady utytułowanej matki. „Czasami chciałbym, żeby była tu ze mną, żebyśmy mogli razem doświadczyć wszystkiego. Wspaniale jest się jej odwdzięczyć, bo nauczyła mnie wszystkiego, co wiem o narciarstwie” – powiedział syn sportsmenki.

W supergigancie olimpijskim kobiet, w którym rywalizowała 12 lutego, Schleper zajęła 26., a więc ostatnie miejsce wśród zawodniczek, które ukończyły przejazd. Tuż po niedzielnym starcie w slalomie gigancie, w którym to została ostatecznie zdyskwalifikowana, opuściła Cortinę d’Ampezzo i udała się w pięciogodzinną podróż do Bormio, aby w poniedziałek obejrzeć występ swojego syna w slalomie. Gaxiola nie ukończył zawodów, wypadając z trasy. Natomiast w slalomie gigancie, w którym startował 14 lutego, zajął 53 miejsce. (PAP Life)

iwo/ag/ grg/

Zobacz także

  • Lindsey Vonn, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
    Lindsey Vonn, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

    Wielka mistrzyni wróci jeszcze na stok? "Przestańcie mi mówić, co powinnam, a czego nie"

  • Od lewej: medaliści w skokach narciarskich Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek, Władimir Semirunnij, srebrny medalista w łyżwiarstwie szybkim na 10 000m oraz Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Od lewej: medaliści w skokach narciarskich Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek, Władimir Semirunnij, srebrny medalista w łyżwiarstwie szybkim na 10 000m oraz Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Minister sportu do olimpijczyków: wszystkie medale smakują jak złote [GALERIA]

  • Lindsey Vonn podczas zjazdu na igrzyskach, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/Jean-Christophe Bott
    Lindsey Vonn podczas zjazdu na igrzyskach, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/Jean-Christophe Bott

    Lindsey Vonn o tragicznym wypadku na igrzyskach: omal nie straciłam lewej nogi

  • Kamila Sellier leży na torze, po upadku w biegu ćwierćfinałowym na 1500 m w short tracku. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Kamila Sellier leży na torze, po upadku w biegu ćwierćfinałowym na 1500 m w short tracku. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Igrzyska 2026 - Kamila Sellier wraca do zdrowia po wypadku. Łyżwiarka ma dziś opuścić szpital

Serwisy ogólnodostępne PAP