O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

„Spiegel” po konferencji w Monachium: powrót „starej Ameryki” mało realny nawet z Demokratą w Białym Domu

Stany Zjednoczone pokazały podczas konferencji w Monachium wiele twarzy, a ich politycy walczyli o wizerunek kraju przed kampanią prezydencką w 2028 r. - ocenił portal tygodnika „Spiegel”. Jak dodano, powrót „starej Ameryki”, na który liczą Europejczycy, pozostaje mało realny nawet przy Demokracie w Białym Domu.

Donald Trump. Fot. EPA/SHAWN THEW / POOL
Donald Trump. Fot. EPA/SHAWN THEW / POOL

„Spiegel”, komentując zakończoną w niedzielę Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa, odniósł się do udziału amerykańskich polityków w tym wydarzeniu.

„W tym roku do Monachium przybyli Republikanie lojalni wobec Trumpa, Republikanie krytyczni wobec Trumpa oraz cała rzesza ambitnych Demokratów” – podkreślono. Zdaniem tygodnika Stany Zjednoczone pokazały w Monachium różnorodne oblicza.

„Spiegel” studzi entuzjazm części komentatorów, którzy bardzo pozytywnie ocenili przemówienie sekretarza stanu Marka Rubio. „Ci, którzy mieli nadzieję, że w tym roku stosunki między USA a Europą ulegną normalizacji, zostali rozczarowani. Co prawda, wysłannicy Trumpa prezentowali znacznie bardziej przyjazny ton niż wiceprezydent J.D. Vance w ubiegłym roku, ale pod względem merytorycznym nie odeszli od fundamentalnej krytyki Europy” – zauważył niemiecki tygodnik.

Według tego medium Rubio „nie powiedział nic innego niż: chcemy być waszym partnerem, ale tylko wtedy, gdy będziecie tacy, jak sobie to wyobrażamy”. „Jednak wielu Europejczykom to wystarczyło, aby nadal trzymać się nadziei, że zerwanie w stosunkach transatlantyckich można jeszcze naprawić” – dodano.

„Spiegel” zaznaczył, że obecność polityków Partii Demokratycznej – Alexandrii Ocasio-Cortez, gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma, gubernatorki Michigan Gretchen Whitmer oraz senatora z Arizony Marka Kelly’ego – może mieć znaczenie także w kontekście wyborów prezydenckich w USA w 2028 r. Są oni wymieniani jako potencjalni kandydaci, a konferencja w Monachium stanowi dobrą okazję do zaprezentowania się w obszarze polityki zagranicznej – zaznaczono.

Więcej

Marco Rubio i Robert Fico Fot. PAP/EPA/DOMINIKA KORTVELYESIOVA
Marco Rubio i Robert Fico Fot. PAP/EPA/DOMINIKA KORTVELYESIOVA

Rubio: nie chcemy, aby Europa była wasalem USA

Tygodnik przypomniał również wypowiedź Newsoma podczas tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, w której apelował do Europejczyków o większą stanowczość wobec prezydenta USA Donalda Trumpa. Gubernator zarzucał im wówczas uległość wobec jego gróźb, w tym w sporze o Grenlandię.

„Spiegel” zauważył, że w Monachium Newsom spotkał się z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, a wicekanclerz Lars Klingbeil - z Ocasio-Cortez.

„Jednak powrót do starej Ameryki, na który liczy wielu Europejczyków, jest mało prawdopodobny, nawet jeśli w Białym Domu zasiądzie demokratyczny prezydent. Żaden z Demokratów nie mówi tego otwarcie w Monachium. Ale nikt też nie obiecuje czegoś przeciwnego na scenie i (mównicy)” - podsumowano.

Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w sobotę podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że USA nie chcą podziału, lecz ożywienia sojuszu transatlantyckiego. - Chcemy, aby Europa była silna i żeby przetrwała – podkreślił. Wyjaśnił, że bardziej zdecydowany ton wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa ma pobudzić i odrodzić stosunki z Europą.

Wystąpienie Rubio zostało w Monachium przyjęte z ulgą, zwłaszcza w kontekście ubiegłorocznego kontrowersyjnego przemówienia wiceprezydenta J.D. Vance'a. Część komentatorów oceniła słowa sekretarza stanu jako próbę uspokojenia nastrojów i doprecyzowania kierunku polityki USA.

Równocześnie przedstawiciele administracji amerykańskiej sygnalizowali zmianę podejścia do NATO. Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby wskazał na potrzebę przedefiniowania NATO, by to Europa przejęła główną odpowiedzialność za obronę konwencjonalną. (PAP)

ipa/ rtt/ grg/

Zobacz także

  • Wołodymyr Zełenski. Fot. EPA/GIAN EHRENZELLER
    Wołodymyr Zełenski. Fot. EPA/GIAN EHRENZELLER

    Zełenski w Monachium: chcemy gwarancji bezpieczeństwa na 20-30 lat

  • Premier Donald Tusk (3P), wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (2P), rzecznik rządu Adam Szłapka (4P) i lider węgierskiej opozycyjnej TISZY Peter Magyar (2L) podczas spotkania w Monachium. Fot. PAP/KPRM HANDOUT
    Premier Donald Tusk (3P), wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (2P), rzecznik rządu Adam Szłapka (4P) i lider węgierskiej opozycyjnej TISZY Peter Magyar (2L) podczas spotkania w Monachium. Fot. PAP/KPRM HANDOUT

    Magyar po spotkaniu z Tuskiem w Monachium: niech żyje przyjaźń polsko-węgierska

  • Emmanuel Macron. Fot. EPA/RONALD WITTEK
    Emmanuel Macron. Fot. EPA/RONALD WITTEK

    Konferencja w Monachium. Macron: Europa powinna rozwijać swój potencjał precyzyjnego ataku dalekiego zasięgu

  • Radosław Sikorski Fot. PAP/Paweł Supernak
    Radosław Sikorski Fot. PAP/Paweł Supernak

    Szef MSZ w Monachium: Europa ma prawo głosu w sprawie ustaleń w negocjacjach na temat Ukrainy

Serwisy ogólnodostępne PAP