Spór o skład reprezentacji Polski na igrzyska. Małysz i Piesiewicz zaproszeni do ministerstwa sportu
Minister sportu Jakub Rutnicki zaprosił na spotkanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza i prezesa Polskiego Związku Narciarskiego Adama Małysza. Jego celem jest pogodzenie stron, które prowadzą spór o skład reprezentacji na igrzyska Mediolan-Cortina d'Ampezzo.
„Zaprosiłem na spotkanie prezesów Polskiego Związku Narciarskiego i Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Liczę na to, że otwarty dialog w siedzibie Ministerstwa Sportu i Turystyki pozwoli wyjaśnić wszelkie wątpliwości i nieporozumienia związane z powołaniem polskiej kadry na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026. Zależy mi na tym, aby biało-czerwoni reprezentowali Polskę w dobrej atmosferze, w duchu fair play i wzajemnego wsparcia” - napisał Rutnicki na platformie X.
Rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman potwierdziła PAP, że takie zaproszenie dotarło, a prezes Piesiewicz zamierza z niego skorzystać.
Spór dotyczy składu reprezentacji Polski w narciarstwie alpejskim na rozpoczynające się 6 lutego igrzyska. Pierwotnie znaleźli się w nim Maryna Gąsienica-Daniel, której kontrowersje nie dotyczą, a także Nikola Komorowska i Piotr Habdas.
Po krytyce za wybór Komorowskiej, mimo że według rankingów FIS lepsze wyniki osiągała Aniela Sawicka, związek dokonał tej zmiany, ale nie poinformował o tym publicznie. Zanim to nastąpiło, Komorowska wysłała do mediów oświadczenie, że wobec fali hejtu rezygnuje z udziału w igrzyskach.
Sam PKOl w swoim składzie również umieścił Sawicką, ale też zastąpił Habdasa Michałem Jasiczkiem, tłumacząc decyzję nieprawidłowym modelem finansowania przygotowań obu zawodników przez związek. PZN domaga się jednak przywrócenia Habdasa do olimpijskiego składu.
- To, co się dzieje w ostatnich kilku dniach jest bulwersujące. W tej chwili prezes PKOl zajmuje się zupełnie niezrozumiałą wojenką z Adamem Małyszem, zamiast przede wszystkim tym, co się będzie działo na igrzyskach. Apeluję o absolutne wyciszenie sporu i rozmowę. Takie zamieszanie kilka dni przed największą imprezą czterolecia jest zupełnie niepotrzebne – mówił PAP Rutnicki kilka godzin wcześniej.
Igrzyska we Włoszech potrwają od 6 do 22 lutego. W składzie polskiej reprezentacji jest 60 sportowców, w tym jeden rezerwowy.(PAP)
mm/ af/ sma/