O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Syn ostatniego szacha Iranu do Amerykanów: pozostańcie na obranym kursie

Chcę uczynić Iran znów wielkim - oświadczył w sobotę na konferencji CPAC w Teksasie syn ostatniego szacha Iranu Cyrus Reza Pahlawi. Wezwał Amerykanów, by pozostali na obranym kursie wojennym i utorowali drogę Irańczykom, którzy „dokończą robotę”.

Cyrus Reza Pahlawi. Fot. EPA/JIM LO SCALZO
Cyrus Reza Pahlawi. Fot. EPA/JIM LO SCALZO

Wystąpienie Pahlawiego wzbudziło dotychczas największe zainteresowanie i emocje wśród gości CPAC. Podczas jego przemówienia sala była pełna ludzi, a widownia skandowała: „Król Reza Pahlawi!”, „Dziękujemy, Trump!”, „USA!”.

- Wyobraźcie sobie Bliski Wschód, w którym Iran jest przyjacielem Izraela – powiedział Pahlawi do gości wydarzenia. - Wolny Iran to nie fantazja, teraz jest w zasięgu ręki, ale jak wszyscy wiemy, wolność nie jest za darmo – oświadczył Pahlawi. Zaznaczył, że Irańczycy zapłacili za nią już „niewyobrażalną cenę”.

- Życie (w Iranie) nie może wrócić do normalności, bo między ludźmi a reżimem jest morze krwi. Po wszystkich masakrach i tym, co poświęcili, ludzie nigdy nie zgodzą się na wymianę jednego tyrana na drugiego. Kolejny antyamerykański tyran też nie będzie służył amerykańskim interesom - dodał.

Więcej

Donald Trump. Fot. EPA/Aaron Schwartz /POOL
Donald Trump. Fot. EPA/Aaron Schwartz /POOL

Ekspert: wojna z Iranem to polityczna porażka Trumpa

Pahlawi zarzucił „pozostałościom reżimu” w Teheranie, że jedynie mogą sobie „kupić czas”, by „kłamać i kraść”.

- Prezydent (Donald) Trump miał rację, gdy powiedział: nie chcemy wracać (do Iranu) co dwa lata. Ale jeśli część reżimu zostanie u władzy, to dokładnie się stanie. To kupi (im) czas – dodał. Uznał, że reżim będzie „udawać, że negocjuje”, a następnie znów będzie zagrażać USA.

Ocenił, że Republika Islamska „nie może się sama zreformować”. – Nie da się zreformować (jadowitego) węża. Trucizna jest w jego DNA – dodał.

„W imieniu milionów Irańczyków” Pahlawi podziękował Amerykanom za operacje Midnight Hammer i Epic Fury. – Po raz pierwszy od niemal pół wieku Irańczycy mają szansę, by zakończyć ten reżim terroru i chaosu – dodał.

– Musimy dokończyć robotę. Ten reżim w całości musi upaść – oświadczył. – To nie są pragmatycy, to bandyci – kontynuował syn ostatniego szacha Iranu.

 

 

Zapewnił, że Irańczycy „są gotowi, by znów walczyć, lecz muszą mieć taką szansę”. Obecnie pozostają w bezpiecznych miejscach ze względu na trwające bombardowania – dodał. Jednak zapowiedział, że „gdy nadejdzie odpowiedni moment”, wezwie Irańczyków do ponownego wyjścia na ulice. – A gdy wyjdą, bez wątpienia to będzie koniec czarnego rozdziału Islamskiej Republiki na zawsze – oznajmił.

Pahlawi poinformował, że „miliony Irańczyków” zwróciły się do niego o to, by pokierował okresem przejściowym prowadzącym do demokracji w Iranie i dodał, że zgodził się na to.

- Teraz prosimy Amerykę o to, by pozostała na obranym kursie. Nie rzucajcie chwiejącemu się reżimowi koła ratunkowego. Utorujcie drogę Irańczykom, by mogli dokończyć robotę – zaapelował.

- Trump czyni Amerykę znów wielką, a ja chcę uczynić Iran znów wielkim – dodał.

Więcej

Reza Pahlawi. Fot. EPA/SALVATORE DI NOLFI
Reza Pahlawi. Fot. EPA/SALVATORE DI NOLFI

Reza Pahlawi: pilot, politolog i milioner, który kreuje się na lidera irańskiej opozycji

Na konferencji obecnych jest wielu zwolenników Pahlawiego, którzy noszą historyczne flagi irańskie i zdjęcia Pahlawiego z podpisem „szach Iranu”. Niektórzy goście noszą też elementy garderoby z napisami „Persowie za Trumpem” czy „Uczyńmy Iran znów wielkim”. Na wydarzeniu są też obecni Irańczycy, którzy nie popierają syna szacha.

Cyrus Reza Pahlawi to mieszkający w USA syn obalonego w 1979 roku ostatniego szacha Iranu. Jest znaną postacią w zachodnich mediach, promowaną przez środowiska polityczne w Stanach Zjednoczonych i Izraelu.

Z Dallas Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ ap/ grg/

Zobacz także

  • Kuwejcka armia nie wskazała w swoim komunikacie pochodzenia dronów ani nie potwierdziła, że zostały przechwycone. Fot. X/GeneralStaffUA (zdjęcie ilustracyjne)
    Kuwejcka armia nie wskazała w swoim komunikacie pochodzenia dronów ani nie potwierdziła, że zostały przechwycone. Fot. X/GeneralStaffUA (zdjęcie ilustracyjne)

    Wrogie drony wykryte w przestrzeni powietrznej Kuwejtu i ZEA

  • Tankowiec (zdj. ilustracyjne) Fot. PAP/EPA/YONHAP
    Tankowiec (zdj. ilustracyjne) Fot. PAP/EPA/YONHAP

    TankerTrackers: trzy irańskie tankowce przełamały amerykańską blokadę cieśniny Ormuz

  • Szef MSZ Radosław Sikorski. Fot. PAP/	Radek Pietruszka
    Szef MSZ Radosław Sikorski. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

    Polska potępia irańskie ataki z 4 i 5 maja wymierzone w Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jest oświadczenie MSZ

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Trump ogłosił zawieszenie pomocy statkom w tranzycie przez Ormuz

Serwisy ogólnodostępne PAP