O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef Komitetu Wojskowego NATO: Putin ma dowód na to, że jesteśmy silniejsi od Rosji

Przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO włoski admirał Giuseppe Cavo Dragone powiedział dziennikowi „ Il Messaggero”, że jeśli Rosja chciała przetestować system obrony Sojuszu, wysyłając drony nad Polskę, to otrzymała odpowiedź, na jaką zasłużyła. Ocenił, że nie ma ryzyka eskalacji, ale obronę NATO należy wzmocnić.

Gen. Giuseppe Cavo Dragone. Fot. PAP/ EPA/OLIVIER HOSLET
Gen. Giuseppe Cavo Dragone. Fot. PAP/ EPA/OLIVIER HOSLET

W wywiadzie dla rzymskiej gazety szef Komitetu Wojskowego NATO, który leciał do Warszawy, kiedy rosyjskie drony wtargnęły na terytorium Polski, oświadczył: „Jeśli była to prowokacja, to teraz Putin ma dowód na to, że jesteśmy silniejsi od Rosji”.

„Śpię spokojnie. Operacja obrony zadziałała perfekcyjnie. Jeśli te drony to była prowokacja, to Rosjanie mają dowód na to, że jesteśmy w stanie chronić nasze niebo”- stwierdził Cavo Dragone. Podkreślił, że skuteczne i szybkie działania to „zasługa personelu, pilotów, ludzi na lądzie i tych, którzy zarządzali kontrolą taktyczną”.

Admirał dodał: „W sprawie tego, co się zdarzyło, oczekuję wyniku dochodzenia”.

Zapytany o to, czy była to prowokacja wobec NATO, czy błąd, odpowiedział: „W chwili obecnej nie możemy tego powiedzieć. Możliwości są różne: to mógł być test tego, jak zareagujemy, co zdarza się często na północy Sojuszu, na Islandii i w krajach bałtyckich, gdzie na porządku dziennym rejestrujemy naruszenie granic i zbliżanie się do nich”. „Nie wykluczam w każdym razie, że mógł to być błąd w zarządzaniu rojem dronów albo jest to rezultat ingerencji w ramach wojny elektronicznej” - ocenił szef Komitetu Wojskowego NATO.

Więcej

Premier Donald Tusk. Fot. PAP/	Albert Zawada
Premier Donald Tusk. Fot. PAP/ Albert Zawada

Premier Tusk: każdy, kto będzie chciał zaatakować Polskę, zostanie potraktowany adekwatnie

Powiedział również: „Pokazaliśmy doskonałe zdolności i to mnie nie zaskakuje. Jeśli zamiarem było przetestowanie naszej obrony, to otrzymali odpowiedź, na jaką zasłużyli”. „Ten, kto dowodził tą akcją z taktycznego punktu widzenia musiał ustalić priorytet wobec dronów: niektóre mogły być bardziej niebezpieczne niż inne”. Włoski admirał podkreślił, że NATO nie może przechwytywać dronów poza swoją przestrzenią powietrzną.

Więcej

Służby w miejscu upadku rosyjskiego drona w miejscowości Wohyń. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Służby w miejscu upadku rosyjskiego drona w miejscowości Wohyń. Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Wicedyrektorka OSW o dronach: Rosja chciała pogłębić podziały w Polsce i skłócić naszych sojuszników

Na pytanie, czy fakt, że drony przeleciały 300 kilometrów w przestrzeni powietrznej Sojuszu oznacza, że „przedziurawiły” system obrony, odpowiedział: „Nie zdefiniowałbym tego jako dziury. Należy zobaczyć, jak zostało ocenione zagrożenie”. Jego zdaniem reakcja była „szybka, skuteczna i odpowiednia”.

Więcej

Niemiecki Eurofighter Typhoon. Fot. PAP/EPA/ 	ROBERT GHEMENT
Niemiecki Eurofighter Typhoon. Fot. PAP/EPA/ ROBERT GHEMENT

Ochrona polskiej przestrzeni powietrznej. Sojusznicy wysyłają kolejne myśliwce

Włoski admirał zapytany o to, co myśli, kiedy słyszy o możliwym trzecim konflikcie światowym, oświadczył: „Powiedziałbym, że nie jesteśmy blisko trzeciej wojny światowej. Stoimy w obliczu zdarzenia o cechach kryzysu, owszem delikatnego, ale który pokazał jasno, jak działa nasz aparat obrony”.

Odnosząc się do ryzyka eskalacji ocenił: „Wszystko może się zdarzyć, zwłaszcza na tak dynamicznej wojnie, jak ta między Rosją i Ukrainą”. Admirał zastrzegł, że nie uważa, by incydent z dronami miał taki cel. „To nie leży w niczym interesie” - uważa przewodniczący Komitetu Wojskowego Sojuszu.

Rosja wykrwawia się na tej wojnie, nie uzyskała celów strategicznych, a liczba członków NATO wzrosła z 30 do 32. Koszty ludzkie i materialne są bardzo wysokie, a zdobycze terytorialne minimalne 

Gen. Giuseppe Cavo Dragone 

 

Pytany o to, czy potrzebna jest tarcza antydronowa i czy F-35 są odpowiednie do zwalczania tych urządzeń, admirał Cavo Dragone odpowiedział, że samoloty dobrze wykonują swoją pracę. „Oczywiście Sojusz studiuje systemy bardziej skuteczne, szybko reagujące i mniej kosztowne”- poinformował.

W ocenie szefa Komitetu Wojskowego należy wzmocnić niektóre sektory, w tym zintegrowaną obronę powietrzną. Zapewnił także, że system, który zadziałał w obliczu dronów jest gotów też stawić czoła innym zagrożeniom.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ san/ kgr/

Zobacz także

  • Były dowódca sił amerykańskich w Europie gen. Ben Hodges podczas Forum Bezpieczeństwa w Oslo („Oslo Security Conference”). Fot. PAP/Agata Woźniak-Kwaśniewska
    Były dowódca sił amerykańskich w Europie gen. Ben Hodges podczas Forum Bezpieczeństwa w Oslo („Oslo Security Conference”). Fot. PAP/Agata Woźniak-Kwaśniewska

    Ben Hodges dla PAP: Rosja pozostaje najważniejszym zagrożeniem dla Europy

  • Radosław Sikorski Fot. PAP/Agata Woźniak-Kwaśniewska
    Radosław Sikorski Fot. PAP/Agata Woźniak-Kwaśniewska

    Sikorski w Norwegii: Polska chce pogłębiać strategiczną współpracę z Europą Północną

  • Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Szef MON: spojrzenie Polski na bezpieczeństwo i zagrożenia dobrze odbierane w NATO

  • Rosyjskie samoloty (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SERGEI ILNITSKY
    Rosyjskie samoloty (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/SERGEI ILNITSKY

    Operacje rosyjskich sił powietrznych nad Bałtykiem [ANALIZA]

Serwisy ogólnodostępne PAP