O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MON dla PAP: nie boję się o sojusz transatlantycki

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w rozmowie z PAP, że „nie boi się o sojusz transatlantycki". Im Europa będzie więcej inwestować w obronność, tym Ameryka będzie nas poważniej i z większym respektem traktować - podkreślił. Ocenił także, że decyzje w zakresie broni atomowej powinny być podejmowane w ramach NATO.

Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. Piotr Nowak
Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. Piotr Nowak

Kosiniak-Kamysz był pytany w czwartek w rozmowie z PAP, AFP i dpa, czy Unia Europejska powinna angażować się w większym stopniu w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Szef MON zaznaczył, że „Sojusz Północnoatlantycki ma misję wojskową a Unia ma misję rozwojową i gospodarczą”. - Ja bym nie mieszał tych dwóch porządków - podkreślił.

- Armie muszą być zjednoczone z NATO. NATO jest sojuszem obronnym i tam powinny być elementy dowódcze, strategiczne związane z prowadzeniem działań operacyjnych a w Unii Europejskiej - gospodarka, rozwój i bezpieczeństwo, szczególnie łańcuchów dostaw, produkcji zbrojeniowej i finansowania armii narodowych - ocenił. Dodał, że UE może odegrać znaczącą rolę we wzmacnianiu europejskiego przemysłu zbrojeniowego, dzięki pożyczkom oraz „grantom na rzecz budowy armii narodowych”.

Więcej

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Fot. 	PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa. Mark Rutte o przyszłości NATO

Ja nie dopuszczam myśli konkurencji pomiędzy Unią a NATO: Unia uzupełnia NATO, NATO uzupełnia Unię w zdolnościach

Władysław Kosiniak-Kamysz

Przyszłość relacji transatlantyckich

Wyraził także przekonanie, że nie obawia się o przyszłość relacji transatlantyckich, szczególnie po zmianach w polityce zbrojeniowej Niemiec. 

Wezwanie prezydenta Trumpa kanclerz (Niemiec) Friedrich Merz bardzo wyraźnie odczytał i zmienił (niemiecką) politykę zbrojeniową. Chciałbym, żeby Hiszpania odczytała to wezwanie; chciałbym, żeby jeszcze silniej Włosi i Francuzi odczytali to wezwanie do podnoszenia wydatków na zbrojenia, tak jak Polska, tak jak Niemcy, tak jak państwa skandynawskie, które tutaj są naszymi bardzo ważnym partnerami

Władysław Kosiniak-Kamysz

- Im Europa będzie więcej inwestować, tym Ameryka będzie nas poważniej i z większym respektem traktować w tych obszarach - przekonywał.

Wykorzystanie technologii w Wojsku Polskim

Szef MON zadeklarował także, że nie obawia się bezpieczeństwo wykorzystywanych w polskim wojsku technologii, które pochodzą z państw sojuszniczych. - Wszyscy pytają o różne kody, czy nikt nie wyłączy nam dostępu. Po to jesteśmy w sojuszu, żeby się wymieniać, wzajemnie umożliwiać stosowanie tych zdolności - mówił. - Ale im więcej, szczególnie w tym obszarze, zrobimy autonomicznie na bazie naszych naukowców, naszych dokonań, im bardziej będziemy autorami, a nie konsumentami - tym lepiej - dodał.

Więcej

Polski żołnierz, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Piotr Polak
Polski żołnierz, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Piotr Polak

Po raz pierwszy w historii polski oficer stanie na czele dowództwa połączonego NATO

Kosiniak-Kamysz był pytany także o to, co miał na myśli mówiąc w poniedziałek, że jest za rozwijaniem przez Polskę własnych zdolności badawczych w zakresie broni jądrowej oraz czy chce, aby Polska posiadała własną broń atomową. Szef MON zaznaczył, że Polska w tym zakresie jest „związana różnego rodzaju konwencjami” i „ten temat to nie jest temat do wielkiej dyskusji”.

- To jest temat zawsze do wielkiej odpowiedzialności i działania w ramach zdolności i współpracy sojuszniczej - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Dodał jednak, że polska nauka musi rozwijać się w zakresie technologii jądrowej.

Szef MON o broni atomowej

Minister obrony narodowej stwierdził ponadto, że „odczytuje zaproszenie prezydenta (Francji) Emmanuela Macrona do parasola nuklearnego”. 

Mamy Nuclear Sharing wypływający z postanowień amerykańskich, natowskich, więc w tych formatach Polska powinna odnajdywać swoje miejsce i jest gotowa do współpracy z wszystkimi państwami NATO - podkreślił. Zaznaczył, że w tym zakresie podejmowane muszą być decyzje sojusznicze.

Więcej

Budynek w Teheranie z napisem "Iran to nasza ojczyzna". Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Budynek w Teheranie z napisem "Iran to nasza ojczyzna". Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

"Jesteśmy gotowi na kompromis". Iran odpowiada Trumpowi po groźbach ws. programu jądrowego

Dopytywany, czy Polska zaakceptowałaby posiadanie broni atomowej przez Niemcy odpowiedział, że Niemcy - podobnie jak Polska - zobowiązane są do przestrzegania określonych konwencji oraz że wszystkie decyzje dotyczące „oddziaływania nuklearnego powinny być prezentowane w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego”, a nie poprzez decyzje jednostronne czy bilateralne.

Prezydent Karol Nawrocki oświadczył w niedzielę w programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News, że jest „wielkim zwolennikiem” przystąpienia Polski do projektu jądrowego i przyznał, że „Polska powinna rozważyć rozwój własnej broni jądrowej”. Pytany o zgodę Stanów Zjednoczonych i traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, odpowiedział: „Nie wiem, ale musimy działać w takim kierunku, abyśmy mogli rozpocząć prace”. Jako powód podał toczący się w sąsiedztwie konflikt zbrojny oraz imperialną politykę Rosji.

Więcej

Zobacz galerię (1)
Elektrownia jądrowa w mieście Ignalio na Litwie. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Valdemar Doveiko
Elektrownia jądrowa w mieście Ignalio na Litwie. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Valdemar Doveiko

Ekspert: wejście Polski do nuclear sharing powinno być wspólnym celem rządu i opozycji

Niemcy nie posiadają własnej broni nuklearnej i są sygnatariuszem układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Ich bezpieczeństwo nuklearne opiera się na mechanizmie NATO Nuclear Sharing, którego kluczowym filarem są Stany Zjednoczone. W jego ramach w kilku państwach europejskich, w tym na terytorium Niemiec, rozmieszczone są amerykańskie głowice jądrowe.

Prezydent Francji Emmanuel Macron zainicjował wiosną 2025 roku debatę na temat rozszerzenia francuskiej ochrony nuklearnej na państwa Unii Europejskiej, co mogłoby stanowić odpowiedź na ewentualne osłabienie amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa.

 

Rozmawiał Mikołaj Małecki (PAP)

iwo/ mml/ mro/ sma/

Zobacz także

  • Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Nowy klub w Sejmie. Szef MON zabrał głos

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk, szef SG WP generał Wiesław Kukuła oraz dowódca DK WOC gen. dyw. Karol Molenda. Fot. PAP/Albert Zawada
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk, szef SG WP generał Wiesław Kukuła oraz dowódca DK WOC gen. dyw. Karol Molenda. Fot. PAP/Albert Zawada

    MON szykuje specjalne rezerwy wojskowe. Kosiniak-Kamysz o szczegółach

  • Donald Trump, fot. PAP/EPA/POLITICO POOL/Francis Chung / POOL
    Donald Trump, fot. PAP/EPA/POLITICO POOL/Francis Chung / POOL

    Oburzenie po słowach Trumpa ws. żołnierzy. Jest reakcja czołowych polskich polityków

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Łotwy Andris Spruds. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Łotwy Andris Spruds. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Zacieśnia się współpraca między Polską i Łotwą. Szef MON o nowym porozumieniu

Serwisy ogólnodostępne PAP