O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MON: to kwestia 2, 3 lat, by Europa i USA łącznie produkowały tyle amunicji, co Rosja

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że to kwestia 2, 3 lat, aby łączne zdolności produkcyjne Europy i USA kilkukrotnie wzrosły na tyle, by produkować tyle samo sztuk amunicji, co Rosja. Według ministra obecnie Europa i USA produkują stanowczo za mało amunicji.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Kosiniak-Kamysz zapytany w czwartek w TVN24, kiedy Europa razem z USA będą łącznie produkować tyle samo sztuk amunicji, co Rosja, ocenił, że jest to "kwestia dwóch, trzech lat, kiedy zdolności (produkcyjne) wzrosną kilkukrotnie", biorąc pod uwagę polski i europejski przemysł oraz rozpoczęte inwestycje. Jak jednak podkreślił, obecnie Europa i Stany Zjednoczone produkują "stanowczo za mało amunicji", ale "Europa się obudziła".

Szef MON został także zapytany o wypowiedź szefa BBN gen. Dariusza Łukowskiego, który we wtorek w Polsat News na pytanie, czy polskie wojsko ma zapas amunicji na ledwie 5 dni wojny, odpowiedział, że "jest to możliwe w wielu typach amunicji", ale nie można powiedzieć, że "we wszystkich typach środków mamy taką samą sytuację". Zapytany, jak długo możemy się bronić skutecznie przed nadejściem pomocy ze strony sojuszników gen. Łukowski ocenił, że "w zależności od sposobu prowadzenia tej walki, obrona mogłaby być prowadzona przez tydzień lub dwa, przy dzisiejszym poziomie zapasów".

Więcej

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Przemysław Piątkowski
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Przemysław Piątkowski

Szef MON: drony i sztuczna inteligencja to priorytety rozwoju przemysłu zbrojeniowego

Kosiniak-Kamysz oświadczył, że w rzeczywistości "jest inaczej". Według niego, Łukowski mówił o amunicji artyleryjskiej kal. 155 mm, w przypadku której "nasze zdolności produkcyjne są oczywiście niewystarczające".

Dopytywany, czy faktycznie Polska posiada zapasy amunicji 155 mm wystarczające tylko na 5 dni wojny, szef MON ocenił, że "mamy jej za mało". Jak tłumaczył, Ukraina również miała niewystarczające zapasy w momencie rozpoczęcia wojny.

"Gdybyśmy szukali kraju na świecie wśród naszych sojuszników, to pewnie żaden kraj nie powie, że jest na takim poziomie zapasów, jakby tego oczekiwał" - dodał. Jego zdaniem, wiele krajów przekazała część swoich zapasów Ukrainie, "wychodząc z założenia, że to jest dzisiaj misja strategiczna".

Pod koniec grudnia 2023 r. Agencja Uzbrojenia i Konsorcjum PGZ-Amunicja zawarły umowę wykonawczą na dostawy blisko 300 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej kal. 155 mm. Wartość kontraktu to ponad 10 mld zł, dostawy amunicji określono na lata 2024-2029.

W listopadzie ub.r. uchwalona została ustawa o finansowaniu działań zmierzających do zwiększenia zdolności produkcji amunicji. Daje ona podstawy do przekazania 3 mld zł na inwestycje w zdolności produkcyjne amunicji do Funduszu Inwestycji Kapitałowych: 2 mld zł ze środków resortu obrony narodowej, pozostały miliard ma zostać przekazany w postaci papierów wartościowych RARS. Dzięki tym środkom Fundusz będzie mógł inwestować w zakłady, które złożą odpowiednie wnioski, by mogły zaangażować się w budowę fabryki amunicji.

W lutym szefowie MON Polski i Słowacji podpisali list intencyjny mający na celu rozwój współpracy wojskowo-technicznej. Porozumienie obejmuje cztery obszary, wśród których jest m.in. wspólne działanie w celu podnoszenia zdolności produkcji amunicji, szczególnie kalibru 155 mm. (PAP)

kl/ par/ grg/

Zobacz także

  • Sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte. Fot. PAP/	Tomasz Waszczuk
    Sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte. Fot. PAP/ Tomasz Waszczuk

    Europejskie kraje NATO i Kanada znacznie zwiększyły wydatki na obronę w 2025 roku. Polska na czele

  • Andrzej Domański, fot. PAP/Marcin Gadomski
    Andrzej Domański, fot. PAP/Marcin Gadomski

    Domański: skupiamy się na SAFE, ale badamy też inne mechanizmy finansowania obronności

  • Pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Fot. PAP/Albert Zawada
    Pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Fot. PAP/Albert Zawada

    Sobkowiak-Czarnecka: pojawiają się wstępne rozmowy ws. SAFE II

  • Czołgi K2 Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
    Czołgi K2 Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

    "Polska nie jest jedynym krajem, w którym są opóźnienia". Brytyjskie media o wdrażaniu programu SAFE

Serwisy ogólnodostępne PAP